-
Liczba zawartości
288 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez ams
-
"F13" Gruppe "Fehrmann" - Najbrzydszy Tygrys na świecie - Dragon 1/72 - v.2.0
ams odpowiedział ams → na temat → [M]Galerie
Dzięki za cenną uwagę. Nie mam na razie innych figurek, ale jak tylko coś umaluję to podmienię :c) -
Witam forumowiczów. Inspiracją do porawek na tym modelu była seria filmów na kanale Nocna Zmiana. Autor - wójek Nocna Zmiana przeprowadził tam najlepszą analizę domniemanego wyglądu F13-tki jaką widziałem. (także jedyną jaką widziałem :c))). I spodobała mi się jego wizja i też taki chciałem... Oto rezultat... Było Jest
-
Dzięki za komentarz. :c) może trochę za gruby, ale co zrobić... nie mieli pod ręką narzędzi, żeby kołek pocienkować, a nie cyrylicą, bo może to Niemcy dla Niemców zrobilli drogowzkaz żeby nie pobłądzić na bezkresnym Związku :c)
-
Eeee.... nie... Własne okularmi + powiększalniki od Tamiya
-
-
Dzięki za uwagi Seb. Są to dość drobne sprawy, więc nie będzie wielkiego kłopotu z poprawkami. Wkrótce nastąpią poprawki.
-
Bagażniki... Później przeniesione na tył wieży, na początku zaadoptowane z Pz. III, a w kolejnych wersjach już "tygrysowe"
-
Dzień dobry, Model wykonany poraz drugi... (wypłukany, dodany nowy układ jezdny, pomalowany i pobrudzony). Za pierwszym razem model prezentował się dość płasko. Zapraszam do oglądania :c) Pozdrawiam
-
ale po za tym... wszystko ładne :c)... może tylko to mi się nie podoba, że pod "wapnem" powinien być kamuflaż Dunkel Gelb i brązowymi i zielonymi plamami.
-
LOL... Wittmann polował na niemieckie czołgi :c))))
-
Owszem... jest do zdobycia. Nie Esci tylko reedycja Italieri. Restauracja tego mojego to przez sentyment do dawnych czasów...
-
Witam, wspominek ciąg dalszy. Przedstawiam 3/4 ton WC51 z ukochanej ESCI. Model wykonany po raz pierwszy dwadzieścia parę lat temu. Podarowałem my drugie życie. Rozklejony, wypłukany i zrobiony od nowa. Tak teraz się prezentuje. Kilka poprawek: osłony reflektorów, pocieniona rama szyby + trochę na niej szczegółów, wycieraczki i przede wszystkim obniżone podwozie. Jak zauważył kol. Zakurzony w swoim poście o tym autku... pozostawione jak je fabryka stworzyła wygląda karykaturalnie. Malowane: Tamiya, Vallejo, pigmenty Mig, oleje Wilder. zapraszam do oglądania.
-
Zapraszam do oglądania galerii.
-
Dziadek z CMK z zestawu z brytyjskimi czołgistami, czarny pancerniak to Cesar (nie polecam) drugi - nie pamiętam... Pozwalam sobie także na mały "update". Nieco poprawek zgodnie ze słusznymi wg mnie uwagami kol. Piotra. Mocniej pocieniowany dach wieży, nieco tylna płyta, dodana antena, poprawiona jasna plama na burcie i inne figurki. Czołgista z Oriona, piechur Zvezda.
-
Dzięki Jerzy za cenne uwagi. Popracuje jeszcze nad modelem... Szczególnie nad dachem wieży. Faktycznie, jak się teraz przyglądam to brakuje nieco kontrastu. Wynika to z tego, że boję się przesadzić... Nie chciałbym żeby model wyglądał jak z Warhammera 40k. Może i "liznę" tylna płytę... Co do podstawki... chałupkę to chyba z 10 razy przemalowywalem i nie utrafilem...
-
Jerzy... Celem dążenia do doskonałości proszę o rozwinięcie uwagi... Z mojego punktu widzenia jak już to raczej jest za jasny... Szczególnie zielone łatki w porównaniu do fotki oryginału...
-
Figurki czołgistów są tymczasowe. Mała prawka w malowaniu Pea Dot camo. Docelowe Będą za jakiś czas. A dziadek, cóż... bimbrem częstuje "wyzwolicieli" :c))) Jeszcze mała uwaga techniczna... Po zrobieniu fotek zauważyłem, że zielona plama na lewym błotniku jest nieco bardziej intensywna... Próba usunięcia nieudanego weatheringu skończyła się usunięciem także oryginalnej plamki... Po poprawce okazało się na zdjęciu że jest za mało przykurzona. Ten mankament już poprawiłem, ale nie będę zaśmiecał wątku dodatkowymi fotkami.
-
Dzięki... Faktycznie! Dzięki za zwrócenie uwagi ... Poprawiam... :c)
-
Witam szanownych... znowu Tygrys. Tym razem ze znanej fotografii, w nietypowym malowaniu. Zawsze chciałem takiego zrobić i stało się... Jako, że wcześniej nie robiłem tak ubłoconego pojazdu więc do tematu podchodziłem jak do jeża. No ale skończyłem, więc pokazuje. Jak wyszło oceńcie sami. Model to Revell, Dodatki RB model: lufa, blaszki to zbieranina z pozostałości, Liny plecione własnoręcznie. Malowany Tamiya, + Pigmenty ii żywice MIG, oleje Wilder. Zapraszam do obejrzenia. Fotka inspirująca I reszta:
-
Kurdeee!! Fajny afrykańczyk! Podoba się.
-
Udało mi się wykonać fotki w lepszych warunkach oświetleniowych. Ponieważ realniej oddają wygląd modelu pozwalam sobie je dodać.
-
Nooo... Panie Jerzy... Śliczny ten szkrabek. Bardzo podoba mi się jakość wykonania jaką prezentuje twój model... Proszę o więcej. Pozdrawiam
-
Dzięki za komentarze... Nie wiem jakie są gąski we wznowieniu Italieri, ale te oryginalne ESCI to dramacik... Niemal nic ich się nie czepia :/... Po dniu walki z nimi poddałem się i wyciąłem 5 cm kawałek i zrobiłem sobie odlew żywiczny... i praca ruszyła z kopyta :c) Na fotce oryginału czołg nie wygląda na bardzo wytarty, więc i ja nie starałem się go bardzo sponiewierać.
-
Fotka wykonana naprędce telefonem lepiej oddaje rzeczywiste kolory modelu....
