Skocz do zawartości

Matthew

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    609
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Matthew

  1. Bardzo ładny model, gratuluję. Mam kilka pytań, z okazji tej, że ja jestem laikiem, to zapytam jak robiłeś wydech (malowanie) i błoto bo strasznie mi się podoba . Pzdr
  2. Fajny model ale kilka rzeczy mi sie nie podoba. Suchy pędzel z przodu, reflektor taki jakiś... błękitny..., wydaje mi się że jedna kalka, ta z boku się świci "2 atu", układ jezdny, no kolor tego zabrudzenia mi się nie widzi. Reszta ok. a Ty te wszystkie modele od Francuza masz? Pzdr
  3. Świetny model! Ale mimo wszystko mam pytanie, czemu nie zrobiłeś kłódek na zasobniku z tyłu wieży? A do Kielc zapraszam ;) Ten model jest moim faworytem, mam też od kogo ściągać co nie co przy budowie swojego Pzdr
  4. Matthew

    Sherman M4-A1 - 1/35 Italeri

    Aj no nie wierzę że pierwszy! Ten model jest bardzo ładny, przynajmniej w moim odczuciu i aż dziw bierze człowieka, że tyle technik i tego wszystkiego można od razu zastosować w pierwszym modelu. Gratulacje!
  5. Matthew

    ekwipunek na czołgu

    To może ja się wypowiem. Ja zawsze przyklejam wszystko i pozniej maluję. Bierzesz pędzelek 000 czy tam 00 i nic nie pobrudzisz. Jak się maluje osobno to w moim przekonaniu za duzo roboty i zbędnego bawienia się. Jak przykleisz masz za co złapać i łatwiej chyba to pomalować. Przynajmniej ja tak robię. Pozdrawiam
  6. Dzięki, ja bym na Twoim miejscu zróżniował troche kolor liści. Pozdrawiam
  7. Z czego robiłeś drzewo? I z czego liście? Bo nawet mi się ono podoba a ja w roślinności mam 0 experience...
  8. Nie zostaniesz za to powieszony, bo to Twoje zdanie. Jakbyś napisał bez tego " dla mnie skala 1:72" to może i by Cie powiesili . No ale po części się zgadzam, że jedyna słuszna skala to 1:35 . A wracając do tematu, to tak jak powiedziałem (napisałem), kup sobie coś z Italeri, Zvezdy albo Academy. Teraz sobie przypomniałem, że stoi u mnie Flakpanzer IV Wirbelwind Academy (w zasadzie to dwa) i nieźle się go sklejało a drogi nie był. A że troche taki nie jak powinien być, to Cię nie powinno martwić skoro dopiero zaczynasz i ma być to Twoj pierwszy model. Pozdro
  9. Yyy a mi się zdaje że to 1/72 jest trudniejsza na początek. W 1/35 ma się większe elementy i jakoś łatwiej to wszystko ogarnąć. Jestem za jakimś tanim modelem Zvezdy czy Italerki. Pozdrawiam
  10. Matthew

    Kubelwagen Type 82- 1/35

    Wow Model sam w sobie fenomenalny, nosz nie moge sie do nieczgo doczepić oprócz koloru "trzona" łopaty. A tak to wypas, uwielbiam mocne cieniowanie. Zdradź tajemnice jak możesz
  11. No i słusznie, też bym był Świetny suchy pędzel, może trochę za dużo go na kołach, ja bym je przynajmniej trochę "uwalił" i wewnątrz też jakieś odrapania bo mało coś ich, ale ogółem bardzo mi się podoba, super model! Uwielbiam nadmierną ilość suchego pędzla Pozdrawiam
  12. Tak Rollingstones odbierz PW. Chyba zaczynamy offtopować
  13. Łooo blaszki w 1/72. Pełne uznanie. Dla mnie to niektóre w 1/35 są za małe No czekam na dalsze postępy, ciekawi mnie również jak Ci zegary wyjdą, masz w kalkomani czy musisz malować?
  14. Tak zginął mi hamulec. A dokładniej połowa lufy Dzięki za komenty P.S. to nie obrus tylko kartka.
  15. viewtopic.php?t=5471 Witam! No to ja drugi Model sklejałem relaksacyjnie, krótki odbieg od 1:35. Był to mój pierwszy założony na forum warsztat nie mówiąc już o konkursie . Ja sam jestem średnio zadowolony z modelu, może dlatego że po wypadku (z lufą) już mi gorzej poszło i tak jakoś z mniejszym zapałem go robiłem, no ale zrobiłem. Sklejając go właśnie uświadomiłem sobie, że jedyną słuszną skalą jest 1:35. Co do fotek, to mam z nimi jeszcze mniejsze obeznanie niż z modelarstwem , tak więc przepraszam (nie pamiętam już który raz) za ich jakość ale coś tam widać. Mam nadzieję że kolejny model będzie lepszy. Przy okazji chciałem podziękować za wszystkie posty w warsztacie. Dzięki za pomoc i kibicowanie. Teraz fotki: Pozdrawiam Mateusz
  16. No już dążę do końca. Po filtrach i washu ale nadal się świci bo jeszcze nie dałem lakieru matowego. Jutro też coś poczynię. Zdjątka: Jakieś komentarze? Pozdrawiam
  17. Długi zastój bo chory byłem i jestem. Model po sido, lufe pomalowałem, kalki dałem i to wszystko. Jutro może będę działał dalej jak mi zdrowie pozwoli.
  18. Witam. Poczyniłem widoczne postępy, kamo mi chyba nie wyszło za bardzo , no ale cóż, oto fotki: No fajnie, już się nawet cieszyłem a tu jak zwykle ZONK : No cóż po lekkim załamaniu się podjąłem próbę wyjścia z opresji: Jak na złość nie mogę/łem znaleźć tamtej lufy urwanej, szczęście w nieszczęściu że Dragon dał coś takiej jak zapasowa, tyle że bez hamulca więc zrobiłem z takową szmatką. No cóż, bywa i tak Pozdrawiam
  19. Jeśli chodzi Ci o spasowanie tych części do siebie: to powiem, że ja też się bałem ale teraz to Ci nijak nie spasuje bo do tego dochodzą schowki. A bałem się na darmo, jak przykleisz schowki to będzie równiutko. Pozdrawiam
  20. Robiłem ten sam model i fajnie się go skleja, bezproblemowo. Ja robiłem ławki drewniane. Ja tam najpierw wkleiłem podłogę i nie miałem później żadnych problemów. A zegary zamierzasz malować czy z kalki nakleić? Pozdrawiam i dopinguję
  21. Więc kolejna porcja zdjęć Chciałem pocieniować a wyszło jak wyszło. Co do schurzena to jednego planuję założyć całego a z drugiej strony tylko kilka płyt. Jutro będę jechał go na zielono i pobawię się z kółkami. Koniec gadania, oto fotki: Pozdrawiam
  22. Matthew

    TIGER VK-4501

    No cóż, czysto sklejony, ładnie pomalowany i... tyle. Brakuje obić, jakichś odrapań, washu, czegokolwiek co ożywiłoby model, ja bym go potraktował jako 50 % malowania A gąski to chyba za bardzo zmetalizowane Jak go odpowiednio "zjedziesz" to będzie fajne cacko. A antena coś mi się za gruba wydaje. Pozdrawiam
  23. Ja zawsze "urdzewiam" gąski na max. a reszte modelu jakoś tak nie specjalnie W zasadzie zobacz (pozwolę wstawić link): http://i22.tinypic.com/14lu9n4.jpg http://i16.tinypic.com/6x1001y.jpg http://i2.tinypic.com/6ty1dmw.jpg
  24. To ja może się wypowiem o gąsiennicach, mógłbyś je jakoś "pordzawić" (ja to robię pastelami), a później przetrzeć jakimś metalizerem. To samo z wydechem. No i mógłbyś spróbować zrobić zwisy gąsek, wiem że to gumisie ale spróbować można Pozdro
  25. Nigdy nie robiłem czegoś takiego i nawet nie wiem jak się za to zabrać Zresztą wolę nie cudować w tej skali bo jest ona tylko chwilowym odbiegiem od 1/35, ale w sumie mogę spróbować, rozumiem że biorę puszkę po browarze, prostuje ją jakoś i wycinam? Możecie mnie oświecić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.