Skocz do zawartości

Maletak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    194
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Maletak

  1. Faktycznie, przeoczenie, zaraz je pomaluję.
  2. No dobra, co będzie to będzie, model w galerii. Zapraszam! viewtopic.php?p=290134#290134
  3. Witam. Zamieszczam jako pierwszy galerię. Model sklejało się przyjemnie do czasu zalania linii podziałowych . Kto oglądał relację ten wie o co chodzi i co najbardziej zwaliłem. Nie liczę na cuda, wstawiam zdjęcia tak jak model wygląda i przyznaję się bez bicia. Nie ma co płakać i czas zabierać się za coś innego. Może tym razem będzie lepiej. Pzdr. Po raz kolejny przekonuję się, że nie potrafię zrobić dobrych zdjęć
  4. Maletak

    F-22 Italeri 1:48

    Dlaczegóż?? Czołgi robisz świetne, więc myślę, że samoloty też .
  5. Efekt lustra uzyskasz tylko dzięki użyciu trzech past. Sama FINE jest zbyt "drobna" dla nadania połysku zmatowionej powierzchni lakieru, więc trzeba użyć COARSE. Nie próbowałem używać, np. tylko COARSE i FINISH ale myślę, że to też nie ma sensu. Po to są 3 pasty żeby ładnie etapami przechodzić od dobrej polerki do lepszej i tej najlepszej .
  6. Maletak

    F-22 Italeri 1:48

    No, no widzę konkurencja się robi . Ja niedługo też przy swoim podłubię, bo na razie Nissan odebrał mi ochoty do modelarstwa. Powodzenia i niech wygra lepszy .
  7. Wiem, że mówiliście i ostrzegaliście ale ja już tak mam, jak sam nie spróbuję to nie uwierzę. Kolejna nauczka na całe życie. Kretowania lub dotowania nie będzie. Zostawię to tak jak jest na przestrogę wszystkim, którzy nie chcą pogłębiać linii podziałowych w swoich modelach. Szkoda pracy żeby to wszystko zmywać, z resztą na samym spodzie jest podkład vallejo podobno niezmywalny niczym dostępnym na rynku. Skończę go i wystawię galerię, a co mi tam . Musiałem chwilkę odsapnąć od niego i pocieszyć się, że następny będzie lepszy. Dzięki wszystkim za porady i dodanie sił. Postaram się niedługo go skończyć. Pozdro i dobranoc .
  8. Dobra przyznaję się... sp...łem linie totalnie, tylko nie bijcie. Mam ochotę nissana wyrzucić do kosza :(. Niepotrzebnie kombinowałem z ryciem i washowaniem, zastanawiam się czy w ogóle jest sens kontynuuować relację...
  9. Pod białą farbę można zastosować podkład w sprayu, np. Mr. Surfacer 1200, wtedy troszkę lepiej kryje jak jest malowane pędzlem. Są też podkłady o białym kolorze , sam używam Vallejo ale nie polecam - robią się pęknięcia i kaszka. Najlepsze są od Gunze i Tamiya. Pozdro, kibicuję!
  10. Maletak

    Lancer Evo X Aoshima 1/24

    Evo ładniutkie, szczególnie przód. Widzę, że nie tylko ja mam problemy z dobrym wyszlifowaniem i farbami (kolorami) ale spokojnie dojdziemy w końcu do wprawy. Popraw co masz poprawić i będzie git. Pozdro
  11. Właśnie ciągle próbuje z tymi liniami i nic nie wychodzi. Obecnie jako tako przeryłem linie od nowa i będę je maltretować pisakiem. Wyjdzie, jak wyjdzie i tyle :P.
  12. Maletak

    Lancer Evo X Aoshima 1/24

    Czekamy z niecierpliwością .
  13. koksik750 doskonale wiem, że dokładka z tyłu powinna być jak u Ciebie ale tak mi się nie podobało i pomalowałem wyżej, w końcu malowanie to i tak custom mój własny. To w zasadzie rzecz gustu. Popróbuje z liniami ale malować już nie będę, nie ma sensu, człowiek uczy się na błędach przecież .
  14. Kolejna porcja zdjęć. Doszły: szyby z lusterkiem, wewnętrzne części lamp... oraz siatka na tylnim spojlerze... Zrobiłem też próbę wpuszczenia czarnego washa w nieszczęsne linie podziałowe i niestety są tak zalane, że wash się nie trzyma. Nie wiem teraz co z tym zrobić. Albo zostawię bez zalewania, albo może delikatnie postaram się pogłębić. Nie chcę zepsuć modelu na sam koniec ale innej możliwości nie widzę... Może ma ktoś jakiś dobry pomysł na washa? Nie mogę go zrobić jak zawsze z farby olejnej i benzyny lakowej bo benzyna rozpuszcza farby Deco Color. Gdy zrobiłem go z Pactry i kranówki to mam wrażenie, że woda ma zbyt duże napięcie powierzchniowe i nie chce wchodzić w szpary nawet mimo zalanych linii.
  15. Witam. Czas na kolejne postępy. Powoli zbliżam się do finiszu. W miarę dobrze udało mi się pomalować uszczelki. Zostało parę szczegółów do zrobienia i złożenie wszystko w całość. Myślę, że jutro mocniej ruszę z kopyta bo chwilowo nie miałem czasu na model. Zdjęcia wieczorową porą... Uszczelki malowane aerografem za pomocą PACTRY A46 Black Matt. Pozdrawiam
  16. Extra, od początku dawałeś radę z tą figurką, mój głos jak już mówiłem masz jak w banku .
  17. koksik750 Następnym razem zainwestuje w porządne farby modelarskie i lakiery bo te samochodowe spraye mi się nie podobają :/.
  18. 2. Polerowanie zaczynamy od pasty TAMIYA Compound COARSE. Do polerowania używam małych ściereczek do czyszczenia okularów. Do każdej pasty używam innej ściereczki. Wykonujemy to kolistymi ruchami lub jak kto woli posuwisto - zwrotnymi . Ważne żeby ciągle robić to w tym samym rodzajem ruchu. 3. Kolejna polerka - TAMIYA Compound FINE, zmiana ściereczki i jedziemy znowu. Polerujemy tak długo aż cała pasta zniknie, trzeba się sporo namachać. 4. Końcowa polerka - TAMIYA Compound FINISH. Tutaj również dobrze polerujemy aż do zniknięcia pasty. Na tym etapie staram się polerować najdłużej zarówno dociskając ściereczkę, jak wykonując na sam koniec tylko muśnięcia polerowanej powierzchni. 5. Woskowanie...- nie mam wosku i nigdy nie używałem więc się nie wypowiadam. Uzyskany efekt: Ktoś kiedyś powiedział na tym forum, że dobra polerka jest wtedy, kiedy możemy w odbiciu zobaczyć instrukcję więc proszę Jest to moja druga w życiu polerka i jeśli coś robię nie tak to proszę mnie poprawić, nie chcę się wymądrzać pisząc te porady. Pierwszą polerkę robiłem na Suprze bez wcześniejszego matowienia i wyszła tragicznie...
  19. Dokładnie tak jak opisał to koksik750. Ja z ostatniego punktu zrezygnuje bo nie mam wosku. Zobaczymy jak to wyjdzie. Na razie mam przeszlifowana całą kastę na mokro papierem 2000. Ok zrobię taką mini-instrukcję wg wskazówek koksa: 1. Matowienie papierem ściernym o gradacji 2000 maczanym co chwilę w wodzie. Wcześniej kasta była polakierowana bezbarwnym lakierem błyszczącym Deco Color (kilka warstw). Należy to robić ostrożnie szczególnie na wszelkich wystających kantach bo nawet tak drobnym papierem można przetrzeć się do warstw farby.
  20. koksik750 dzięki za radę.
  21. Dorzucam obiecane zdjęcia. Właściwie to o wiele lepsze wcale nie są, za oknem ciągle pochmurno :/. Poskładałem już całe wnętrze i dokleiłem do podwozia. Do środka wejdzie jeszcze tylko lusterko pod przednią szybę. Dziś może zabiorę się za polerkę, nie wiem tylko czy malować uszczelki przed polerka czy po niej?
  22. To czekam, czekam, bardzo chętnie popatrzę na Twój świetny warsztat.
  23. koksik750 dzięki, specjalnie dla Ciebie poprawiłem też znaczek na tylnej półce . Reszta jutro...
  24. Ok, poskładałem wnetrze do kupy. Gdzieniegdzie trzeba jeszcze conieco poprawić ale to drobiazgi. Od razu przepraszam za zdjęcia, ale lepszych nie mogłem zrobić przy sztucznym świetle. Jutro rano postaram się zrobić bardziej ostre przy dziennym świetle i pokazać całość. Srebrny pupit dostał lekkiego washa w zakamarki wykonanego z czarnej farby olejnej i benzyny lakowej, po uprzednim popryskaniu całej deski rozdzielczej Sidoluxem. Drzwi dostały czerwone odblaski w postaci kalkomanii. Klamki, podłokietnik i chwytak pomalowane Mr. Metal Color Chrome Silver., całość pryśnięta jedną warstwą Sidoluxu i bardzo delikatny wash. Kilka zdjęć złożonego wnętrza (bez jednych drzwi). I jeszcze chłodnica po washu tym samym co na desce rozdzielczej.
  25. Ten miedziany kolorek to jaka farba? Właśnie czegoś takiego szukałem jak malowałem Cutty Sarka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.