Skocz do zawartości

Adrianowro

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    799
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Adrianowro

  1. Statek poszedł bardziej w brunatne kolory a rośliny dostały kolory , które bedą jeszcze przygaszone i dojdą jeszcze jednego "gatunku" Położę jeszcze filtr aby wypłowieć kolorystykę i lakier bezbarwny. Na sam koniec pigemnty....
  2. kumam.... Zobaczymy przy następnych jak to wyjdzie
  3. Choć okręcik mały, skóry tanie nie sprzeda... Test ognia artyleryjskiego ( technika ze scenki Behemot)
  4. No więc po kolei...... Barlog: Fotki z zatoki Truck..... Miedzy samolotami a statkiem jest delikatna różnica, możliwe że kwestia fotek..... Spiton Trzeba było od razu ALARMOWAĆ Teraz to po ptokach, mogę co najwyżej spróbować jakiś detal dodać, bo na kapitalne przeróbki brak już czasu, KASY, i możliwości technicznych. Przeglądając fotki z Pacyfiku bardziej zdewastowanych statków - często ciężko stwierdzić "gdzie przód gdzie tył" Szkutnikiem nie jestem i jeśli ZASZALAŁEM to proszę o wybaczenie
  5. TZN?
  6. Kolejna partia kolorów.................
  7. Poszła pierwsza warstwa podkładu - niewygodna robota.
  8. tak a nawet trzema warstwami Środek metalizer srebrny, na wierzch podkład szary i biała właściwa
  9. Z patyczków do uszu..... Zostało jedno ramię i maszty na statku.....
  10. Come back
  11. I bawić się we wlewanie co zawody wody ? Na stałe to by mogła skisnąć - chyba że jakaś destylowana ....nie będzie kasa będzie pleksi Jedziemy dalej. Dwie diody led , jedna dla kabiny druga do reflektorów kamer poprzez światłowody... Chyba tylko malowanie zostało i mocowanie.....
  12. Przyszedł czas na "małego" bohatera tej scenki czyli batyskaf. W tym celu idzie na ogień model hasegawy realnego pojazdu made in japan..... W filmie jest pokazany pływający model jakiegoś świrusa i historia budowy.... http://www.youtube.com/watch?v=S62PY1mZlS0 Sam model do ZŁOŻENIA na jeden wieczór... Zamierzam podświetlić kabinę + wyprowadzić światłowody do reflektorów kamer. Na razie do testów użyłem małej żaróweczki, w końcowej fazie będzie to dioda. Aby minimalizować okablowanie, postaram się wykorzystać lakier elektroprzewodzący.
  13. Choć sam pojazd już oklepany na forach , to szacun za wykonanie takiej sztuki z tego badziewia jakie było w zestawie. Czy te druty na latrynie były pod napięciem ? Bo te stożki wyglądają jak izolatory.....
  14. Nie , to ma jakieś pół metra długości co = bankrut na żywicę + nie wiadomo jak by sam model zareagował ....
  15. gąbka do mycia , druciak do garów i porwana siatka na pomarańcze......
  16. Wszędzie użyłem proszku..... Pierwsze malowanie ..... Najpierw zieleń i szary, mostek został wymalowany mogę go zamknąć i zamaskować ślady łączeń. Wnętrze ładowni czeka na odrobinę zieleni i wklejenie samolotów , tak aby reszta malowania połączyła to w całość.
  17. Beczki - made in McDonald's, czekają na dekielki Może nie grzeszą finezją ale i tak dostaną po części zmasakrowane + rdza zrobi swoje
  18. Adrianowro

    IJN Kako 1942 1/700

    Masz cierpliwość.....
  19. Piw to chyba wystarczy w tym temacie Tak wyglądają po wyschnięciu i przymiarce w ładowni
  20. Nie inaczej ;) Właśnie ładnie wyschły i dostały roślinki - oczywiście minimum bo w ładowni wylądują
  21. Samoloty czekają na wyschniecie , następnie dojdą roślinki i jeszcze trochę glutów w miejscach czystych, aby zamaskować wszelkie babole. Po pomalowaniu wylatują w ładowni....
  22. Jeden z samolotów czeka na glony i rośliny
  23. Będzie , nawet nie jest przymocowany jeszcze - składam go do kupy maluje i dopiero będzie wmontowany w ładownie, dojdą jeszcze beczki
  24. Powolutku do przodu.... Główna część "krzaczorów" zainstalowana , pewnie jeszcze dojdą w kilku miejscach + trochę koralowców ( fajna posypka Fallera) Prace skupiły się teraz na samolotach....i przygotowaniu ich do wkomponowania w ładownię... Zagruntowałem sam statek bo proszek to jednak delikatna struktura oraz przy okazji powoli wprowadzę kolorystkę - ciężko się maluje zwłaszcza w zakamarkach Dach mostka nadal niezamocowany dlatego takie szpary .
  25. Niestety to może być problematyczne..... 1) Kabel od rova w rzeczywistości to światłowód i nawet najcięszy stalowy drut będzie w tej skali , grubości ludzkiego uda. O lataniu batyskafu razem z drutem podczas transportu nie wspomnę. 4) Montaż batyskafu to konstrukcji statku wykluczony - jest delikatna, myślę też nad zakupieniem cienkiej szklanej rurki i nią połączyć batyskaf z podłożem - może to być mniej widoczne niż drut... Miło mi poinformować że na pokładzie wyląduje taki o to delikwent ... oczywiście nie ta skala ale dojdzie warstwa narostu i będzie ok. http://www.airfix.com/shop/military-vehicles/176-military-vehicles/a01319-type-97-medium-tank-chi-ha-176/ Japończycy często wozili na pokładzie zewnętrznym... Plus chciałbym dowalić resztki ciężarówki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.