Seba77
Użytkownicy-
Liczba zawartości
801 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Seba77
-
Może i bym spróbował , ale teraz już za późno no i chyba nie za bardzo dałbym radę w tej skali Zresztą co zgodności tych łodzi zresztą motorowych (więc po co im wiosła? ) jakieś nie takie. - Te pakunki po co komu one na zawieszonych łodziach - Bloczki powinny być zaczepione o łodzie , bo inaczej będą się bujać na lewo i prawo A tak poza tym bardzo ładne wykonanie i czyste. Tylko pozazdrościć Jednak jedna rzecz mi się przyda z fotki. Nigdzie nie znalazłem jak przymocowane były taśmy(liny) mocujące łodzie. pozdrawiam
-
Co do USS Missouri stan na 1945 to widziałem tylko nie pomnę gdzie chyba w SAHARA HOBBY model w 1:700 . Żyłki chyba są ciemniejsze lecz takich nie znalazłem. Co dalej , a więc powklejałem łodzie i dodałem pierwsze bloczki zainspirowany fotografią kolegi " kukiUN " Dalej zainstalowałem linki łączące bloczki. Jak całość przeschnie to pomaluję na Gun metal XF-56. Pozdrawiam
-
Czy taki miód??? Zawsze pozostaje pewien niedosyt że mogło być lepiej że inni robią to lepiej i takie tam Mięska trochę poleciało ale tylko pod nosem by żona nie słyszała bo zawsze jej mówię że moje hobby mnie relaksuje Żebyś wiedział jak mi się ręce trzęsły jak wieszałem linki Tomku ciągle czekam na drewniane pokłady do Yamato i Grafa oraz fototrawki. najszybciej wybór padnie na Arizonę z Dragona której posiadaczem właśnie się stałem. Tam już jest to co potrzeba blachy i lufy. A żyłka czeka do dyspozycji jak masz czas to wpadaj po nią Pozdrawiam
-
Robi się coraz ciekawiej. Ostatnio zastanawiałem się czy warto inwestować w Hasegawę 1:700 czy skusić się na nowe wypusty Fujimi tyle że za większą kasę. Pozdrawiam
-
Olinowanie ukończone Jakie wnioski po pierwszym tak poważnym wieszaniu linek. Po pierwsze pośpiech nie jest wskazany Po drugie nawet SG wymaga co najmniej 15 min czasu by dobrze związać. Gęsty nawet 30 min. Po trzecie trzeba dobrze zaplanować pracę. Zamieszczam fotki mojego Wichra z ukończonym olinowaniem. Pozostało jeszcze wykonać flagsztok dziobowy od podstaw bo zestawowy jest mówiąc delikatnie mało filigranowy. Oraz powiesić łodzie i motorówki. Ogólnie postawił bym sobie 4 z minusem za wykonanie olinowania. Szczególnie że maszt rufowy jest trochę zmęczony walką z SG i odklejającą sie żyłką. Trochę skrobania i poprawek jeszcze się mu przyda Proszę o konstruktywne uwagi i wskazówki Mam nadzieje że to był dobry trening przed kolejną morską przygodą ale już tym razem w 1:700. Pozdrawiam
-
Dzisiaj zakupiłem żyłki wędkarskie 0,06 i 0,04. Do Wichra wykorzystałem 0,06 , a 0,04 zostawię sobie na skalę 1:700. Udało mi się wykonać naciągi przy kominach i na przednim maszcie. Do klejenia używam gęstego Bonda. Żyłka pomalowana Tamką XF-56 Gun metal
-
Moje ulubione klimaty więc przysiądę się i popatrzę Pozdrawiam
-
Z zaciekawienie śledzę postępy w budowie. Sam mam chrapkę na Wariaga 1:350 Zvezdy. Może coś ciekawego podpatrzę w budowie okrętu z epoki Pozdrawiam
-
Mam takie pytanie odnośnie wyposażenia Wichra w pontony. Na żadnym zdjęciu nie zauważyłem aby takowe były które sugeruje Mirage. Pozdrawiam
-
Myślałem tyle że dzięki żyłce można uzyskać lekki zwis Niestety z nitek pończoch tego nie uzyskam gdyż muszą być one napięte jak plan pięcioletni Pozdrawiam
-
W oczekiwaniu na żyłki wędkarskie wykonałem okrętowe kutry i łodzie. Zestawowe łodzie zostały zaopatrzone w elementy fototrawione i zrobione samodzielnie ( stery )
-
Co raz pikniej Panie Witku Jak tak się przyglądam to coraz bardziej nachodzi mnie ochota na 700 -tkę . Kibicuję dalej Pozdrawiam
-
Dzięki za fotkę. Model wygląda bardzo dobrze widzę że nie które szczegóły zestawowe poprzerabiałeś. Teraz już mam pewien pogląd jak podejść do tematu. Pozdrawiam
-
Dzięki za podpowiedź z chęcią popatrzę na wykonanie ze zdjęcia. Pozdrawiam
-
Więc trzeba będzie wybrać się do sklepu wędkarskiego po żyłki 0,06 i 0,04
-
Planuję wykonać naciągi z żyłki wędkarskiej 0,1mm . Czy uważacie że to jest odpowiednia grubość?? Po przeliczeniu w oryginale było by 4cm. Pozdrawiam
-
Podpisuję się pod słowami kolegi Witka. Jako podstawa użył bym tego druciku który widać na jednym za zdjęć przy kominie. Lufa to kawałek plastiku wyciągnięty na płomieniem lub profil plastikowy 0,25 , zamek w działku to kawałki papieru do drukarki lub innych ścinków. Pozdrawiam
-
Jak dla mnie oczka takie mogą być. Nikt nie ma makro w oczach więc pewnie i tak tego nie będzie widział tylko skupiał się na całej dioramce. Pozdrawiam
-
Model dostał delikatny Wash ciemno brązowy. Spód otrzymał Washa w postaci ciemno czerwonych smug. Artyleria , wyrzutnie torped oraz miny na swoim miejscu. Trochę gimnastyki było z rufowymi osłonami śrub. Element bardzo delikatny i trudny do wyprofilowania. Przedstawiony lewy był robiony jako pierwszy więc na nim testowałem co mogę robić a co nie wyjdzie Teraz pozostanie pobawić się w naciągi , dorobić flagsztok dziobowy oraz pomyśleć o sposobie odtworzenia zawieszania szalup.
-
Trudno mi jest na to pytanie odpowiedzieć. Jak na razie bazuję na Planach Modelarskich nr 143 dotyczących Wichra. Kolor pokładu będę się starał trochę zmienić- przyciemnić. Jak się uda oczywiście Pozdrawiam
-
Ciąg dalszy budowy Wicher pomalowany. Niewielkich poprawek wymagał czarny pas. ( I tak na marginesie przy ściąganiu taśm maskujących w jednym miejscu odeszło trochę farby. Przetarłem i jeszcze raz pomalowałem i śladu nie ma ) Co do ciemniejszego pokładu zamierzam go potraktować Washem do kolorów szarych pewnie go trochę pociemni. Te pomarańczowe kwadraciki to skrzynie na kapoki dla załogi Wszystkie polery pomalowane na czarno , łańcuch też. Czapy kominów również dostały kolor czarny. Do malowania pędzlem używam akryli vallejo. Po zakończeniu malowania położyłem kalki. Oczywiście wcześniej miejscowo pomalowałem lakierem błyszczącym. W moim zestawie kalkomania była pomarszczona tak jakby wcześniej dostała wilgoci. Dlatego spore problemy miałem kładąc maty anty poślizgowe pod działa główne. Kalka pękała i cały czas się marszczyła. Dopiero użycie większej ilości płynów zmiękczających dało jako taki rezultat.
-
Właśnie skończyłem malować. Szary ładnie pokrył czerwony. Poza poprawką czarnego pasa wyszło nawet dobrze. Jak przeschnie umieszczę parę fotek.
-
Więc na Wichra poszedł podkład Mr.Surf...1200. Od razu uwidocznił trochę baboli. Po ich usunięciu polegającym na szpachlowaniu wykałaczką powtórnie położyłem w tych miejscach podkład. Jak sami widzicie w niektórych miejscach można by zrobić poprawki ale jest to trudne ze względu na bliskość innych elementów. Spód kadłuba otrzymał kolor zbliżony do sugerowanego czyli Humbrolla 100. W moim przypadku jest to mieszanka Pactry A79 i A7. W trakcie wczorajszego wieczornego wykańczania rufy doszło do dwóch wypadków. Pierwszy to wystrzelenie w siną dal elementu fototrawionego którego zastąpiłem samoróbką z drutu i papieru. To ten okrągły element na nadbudówce rufowej. Drugi wypadek przypadek to sam do końca nie wiem kiedy powstał. Po zakończonej pracy chciałem Wichra odstawić na półkę patrzę ,a tu na relingu na rufie jakiś zapaćkany fragment tak że aż zaklejony . I nie tylko on ale i pokład obok niego też. Prawdopodobnie kiedy kleiłem nadbudówkę rufową musiał kapnąć klej z pędzelka. I cóż z relingu go usunąłem ale z pokładu przy próbie okazało się że pokład jest ciut miękki i zrobiłem wgłębienie w nim. Postanowiłem miejsce to zalać rzadkim SG i zostawić do wyschnięcia. Efekt jest kiepski ale już i tak tego nie zmienię.
-
Teraz to już za późno Zestawowe poszły do kosza. Pozdrawiam
-
Vickers Wellington Z1215 1:72 MPM - sentymentalnie...
Seba77 odpowiedział Desaxe → na temat → [L]Warsztat
No no Tomku bardzo ciekawy wstęp Będę często podglądał Twoje postępy Pozdrawiam
