Skocz do zawartości

ministersan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    593
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ministersan

  1. Lada moment poprawki. Koła tylko na wcisk aby do zdjęć. Następne w kolejce rama i zawieszenie. I tu mam zagwozdke - na jaki kolor wszelkie elementy typu resory, wały napędowe. No i jak mocno przerdzewieć tłumik?
  2. Pierwsze próby zrobienia kół. Jeszcze muszę popracować nad nimi. W rzeczywistości wyglądają lepiej - makro wyolbrzymia, a zdjęcia odrobinę przejaskrawiają kolor. EDIT: zamieniłem zdjęcia na inne
  3. ministersan

    FJ-4B Fury Revell 1/72

    Oczywiście to była to tylko sugestia . Model mi się bardzo podoba. Te schematy malowań US NAVY niby proste, a mają coś w sobie - takie "eleganckie" . Czy robił go ktoś jeszcze oprócz Revella.
  4. ministersan

    FJ-4B Fury Revell 1/72

    Ładny samolocik. Jestem początkujący, więc nie chciałbym się wymądrzać, ale myślę że delikatny wash uwypukliłby linie - szczególnie, że się nad nimi napracowałeś. Szacunek za kabinkę w tej skali - ja bym się nie podjął dłubania od podstaw.
  5. Właśnie jestem na etapie montażu kół - pytanie: Opony to nie jest pełna głeboka czerń, Czy farbka Tamiya XF-69 Nato black będzie OK na kolor opon?
  6. Co do silnika to znalazłem trochę zdjęć i wygląda na to, że był malowany w kolorze olive drab.
  7. Powoli sklejam ramę z silnikiem. Niestety HB skąpi w in strukcji kolorów jakimi trzeba pomalować elementy. Rozumiem, że rama ma być w kolorze kamuflażu (olive drab)? Na jaki kolor najlepiej pomalować silnik, aluminium, stalowy? Może ktoś ma jakieś zdjęcia - nie za bardzo wiem na jaki kolor pomalować poszczególne elementy silnika. Przed malowaniem chciałbym prysnąć czarnym błyszczącym jako podkład - będzie OK?
  8. Witam Po sklejeniu dwóch pierwszych modeli pancerki (fajna zabawa, ciekawe doświadczenia, trochę nauki) http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=33409 http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=33455 postanowiłem rozpocząć warsztat , aby nauczyć się od doświadczonych kolegów maksymalnie dużo - dzięki czemu kolejne modele mam nadzieję będą coraz lepsze. Wybrałem poniższy model - wydaje mi się, że jest dość trudny: silnik, szczegółowe zawieszenie i zespół napędowy. Model bardzo mi się podoba, ale niestety nie znalazłem zbyt wiele materiałów na jego temat. Podsumowując - liczę na pomoc kolegów modelarzy. To nam serwuje w pudełku HB: A malowanie będzie pudełkowe Instrukcja sugeruje rozpoczęcie budowy od silnika - czy tak będzie OK?
  9. Witam Tak jak pisałem w galerii http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=33409 model, który opdkrył we mnie pancerniaka Pierwszy sklejony, ale galerii doczekał się jako drugi. Prosto z pudła jeszcze bez anten.
  10. Zaciek - fakt, że nieciekawy, ale to były eksperymenty i niektóre się nie udały (choć nie zniechęciły mnie do dalszej pracy jak przy poprzednich modelach). A gąski... no cóż - z koloru i pociągnięcia metalizerem oraz srebrną suchą pastelą jestem zadowolony. To miałą być rdza i troszke błota, ale nie do końca wyszło - choć na żywo ten "rudy" aż tak nie wali po oczach. Dzięki za wsparcie i uwagi.
  11. Witam Co prawda zająłem się modelarstwem już ponad rok temu (bo powrót po sklejeniu w latch 80 ze trzech ulepków to za duże słowo), to do tej pory udało mi się skleić jedynie jeden śmigłowiec. Zaczynałem wiele modeli, zakładałem warsztaty (nawet konkursowe), ale zawsze coś mnie odepchnęło od modelu i lądował w szafie. Aż do TEGO dnia... ...kupiłem okazyjnie Merkave w 1/72 z Revella i postanowiłem ją skleić. I to był strzał w dziesiątke - okazało się, że pomimo tego iż od lat interesuje się lotnictwem to w modelarstwie pancerka, a nie lotnictwo jest tym co tygrysy lubią najbardziej . Od tamtej chwili wszystko poszło z górki skleiłem Merkave (galeria lada moment) a w międzyczasie zakupiłem poniższy model i także ropocząłem go sklejać.Udało mi się też wrócić do modeli samolotów i w przerywnikach powoli je kończę. Model prosto z pudła - jako pierwszy był po prostu poligonem i świetną zabawą - anteny nie pomalowane, w najbliższym czasie zmienie je na inne , bo te zestawowe są kiepskie. Zapraszam do oglądania, fotki na miare moich umiejętności - może sprobuje zrobić sesje w plenerze. Po przydługawym wstępnie zapraszam do oglądania mojego "dziewiczego" modelu pancerki.
  12. I ja wtrące swoje trzy grosze. Po pierwsze przedłużać można w nieskończoność - zawsze znajdzie sie ktoś, kto nie zdąży. Po drugie przystępując do konkursu akceptujemy jego regulamin. Większość konkursów (jakichkolwiek, gdziekolwiek ) nie jest przedłużana właśnie ze względu na to, aby oddać sprawiedliwość tym którzy skończyli na czas, bo taki był regulamin - na pewno teraz mają nowe pomysły i przed oddaniem modelu do galerii też peniwe chcieli w nim coś pozmieniać, ale wiedzieli, że nie dadzą rady na czas i zrezygnowali z poprawek. Więc dlaczego inni maja dostać taką szansę. Regulamin jest dobrowolny - akceptujesz > wchodzisz do gry, nie akceptujesz > nie bierzesz udziału w konkursie. Jesli tematem były by np. samoloty w pomarańćzowych kamo, to zaraz by zaczęła się pewnie dyskusja, czy moga być czerwone, bo podobne do pomarańczoego, czy całe pomarańczowe czy mogą być tylko w 70% , itd, itp. W jednym z sąsiednich forum klasa Standard jest całkiem inaczej interpretowana i nikt nie robi z tego wielkiego halo. Oragnizator ma prawo ustalić taki regulamin jaki chce i to do nas należy decyzja, czy go akceptujemy. I nawet jesli w open będzie mało skończonych modeli i nie będa te najlepsze (bez urazy panowie -może i najlepsze ), chodzi o to, że za samo ukończenie także im sie nalezy uznanie i nagroda. Skończył na czas, jest najlepszy ze skończonych to zasłużył na pierwsze miejsce - nie ważne, że mój, twój, jego gdyby dostał dodatkowy czas to byłby lepszy. Pamiętajmy , ze modelarstwo to nasze hobby, pasja, miłość ... , a nie zawód i nie dla nagród sklejamy modele (choć wiadomo, miło coś wygrać ). Więc życzę wszystkim powodzenia i zdrówko.
  13. A nie można zrobić wersji z przyciemnionymi szybami? Takie lustrzanki i środka nie widać
  14. Przez te całą dyskusje zapomniałem coś na temat modelu powiedzieć. Mi z warsztatu zapadła w pamięci przeróbka wirnika głównego - ta spiralka z drucików - powiem szczerze, ze mi by się nie chciało. No i ta ręcznie malowana szczęka. Także szacunek. Model ma kilka niedociągnięć , ale ogólnie prezentuje sie bardzo fajnie. Najważniejsze, ze w warsztacie było widać, że włożyłes w niego wiele serca, a to najważniejsze. Następnym razem będzie na pewno lepiej - mam cichą nadzieję, że to nie ostatnia Twoja Cobra.
  15. Zgodzę się z tym, że krytyka jest potrzebna. Sam dostałem garść błędów do mojej Iskry w warsztacie, ale było to powiedziane z kulturą i spokojnie, rzeczowo - zmotywowało mnie to i już pracuje nad poprawa modelu. Jednak słowa można odebrać jako sugerowanie, że ktoś coś tam nie widzi, nie chce widzieć, itp. Na prawdę dużo lepiej brzmi: Ten i ten element niedoszpachlowany, ten coś tam, ale za to oszklenie czysto wykonane. Taka krytyka mobilizuje, bo modelarz wie, że coś jednak mu się udało zrobić dobrze, a coś trzeba poprawić. A może nie "nie chciało robić", ale po prostu brakło sił, umiejętności - człowiek się dopiero uczy. Podsumowując - krytyka (nawet dużą) TAK, ale nie z agresją w tle - tak niestety odebrałem te posty - na zasadzie ja mam tylko rację, dlaczego inni tego nie widzą - może inni mają po prostu inne zdanie. Trzeba pamiętać, że jesli grupka dzieciaków wyściguje się na podwórku to ten pierwszy na mecie jest najlepszy z nich i to, że do czasów chłopaków z innego podwórka mu duzo brakuje nie umniejsza jego zwycięstwa. Model, żeby sie podobał nie musi być idealny. Pozdrawiam i życze trochę częściej zakładać właśnie te różowe okulary - zycie jest wtedy odrobinę łatwiejsze.
  16. ministersan

    Mi-24

    Jeszcze raz dzięki. Na początek zrobię wersje przed modernizacją - mniej przeróbek. A już teraz zabieram się za opis Mi-24 i trochę, mam nadzieję, się nauczę.
  17. ministersan

    Mi-24

    Gdzie znjade zdjęcia anteny pod belką ogonową (tej czerwonej zamocowanej pasami - wiem nie znam się, ale dopiero poznaje śmigłowce Mila). Dzieki za dotychczasową pomoc.
  18. ministersan

    Mi-24

    Model wykonuję z Hobby Bossa - tam jest Mi-24V Hind E i z tego co patrzyłem przy czionce Stencil oliwkowe są takie samo, jeden element na stateczniku pionowym wymaga zmiany - chyba, nie znam się na Milach. A wersje z tą drugą czionką mocno się różniły z zewnątrz?
  19. ministersan

    Mi-24

    Witam Mam pytanie: Czy Mi-24W o numerze bocznym 734 miał kabinę niebieskozieloną, czy już czarną? Ewentualnie jaka kabinę miały 728, 743, 735, 729? Pozdrawiam
  20. Nie jest tak źle , choć czasem zdarza sie mały . Najwięcej narzekań jest, gdy kupuje nowy model: "Co , nowy model! Przecież masz już mnóstwo, aile ostatnio do końca skleiłeś?" Na szczęście syn wykazuje zainteresowanie - małe, ale zawsze to jakiś początek. A wracając do tematu - jaka firma robi najlepsze metalizery pod pędzel?
  21. Aż tyle te farbki nie będą kosztować. A poza tym może i by się pieniązki znalazły, ale nie mam za bardzo warunków na aerograf. Małe mieszkanko , żona (modelarstwa niezbyt lubi ), dziecko. A ze sprayem cyk, cyk, cichutko na balkon i coś tam pomaluje. Ale jestem pełen nadziei i może w tym roku Mikołaj w końcu dostanie mój list i przyniesie jakiś aerograf . Jesli chodzi o Iskre to chcę jak najlepiej ją złożyć, jak widać na zdjęciach jeszcze muszę nad nią popracować. Malowanie to dalszy plan - jesli jedyne większe uwagi będa tylko do jakości / położenia farby to będe zadowolony.
  22. Zgadza się, coś trzeba z owiewką zrobić i przeszlifować model w paru miejscach. Jeśli mówiąc słabo masz na myśli położenie farby, to na żywo wygląda to lepiej. Poza tym popróbuje jeszcze z innym kolorem, a tym jeszcze popracuje nad kładzeniem - może uda się wypolerować. Ale może i rzeczywiście nie wygląda to rewelacyjnie - niestety nie wiem, czy jakakolwiek farbka położyła by się fajnie pędzlem (jakiej firmy). Cały czas szukam farby w sprayu, mam kilka na oku - może jakąś się uda zrobić to lepiej. Od niedawna skłakam modele i cały czas się uczę , a warsztat to najlepsze miejsce.
  23. Iskra już pokryta "aluminium". Potraktowałem to jako podkład - po pierwsze na tym kolorze bardzo dobrze widać wszelkie niedokładności szpachlowania oraz wady powierzchni, po drugie ponieważ nie mam (i na razie mieć jie będę ) aerografu, a kładzenie metalizera pędzlem jest dość problematyczne, chciałem sprawdzić mój nowy specyfik. Z tego co wiem to sa farby modelarskie w sprayu (np. Tamiya, ale nie wiem, czy są metaliki), ale są drogie. Ja kupiłem coś takiego: i to za 11 zł. Wstępnie podoba mi się efekt pokrycia - bardzo cienka warstwa, muszę jeszcze popracować nad dozowaniem. Jak pisałem wcześniej oszklenie nie do końca wypolerowane, ale nie było aż tak złe. Coś zaparowało szybki (nie klej bo kleiłem Clear Fixem. Chyba podczas mycia coś się dostało.
  24. Udało mi się znaleźć farbę na ciemniejszy kolor (lwa) Humbrol nr 18 (może trzeba będzie jeszcze delikatnie go podrasować - niestety to gloss, więc łatwo sie może nie dać położyć). Nie mam jeszcze jasnej, ale chyba można ja uzyskać rozjaśniając ciemniejszą (to chyba bardzo podobny odcień).
  25. Jaką zaczynałem konkursowy warsztat z Iskrą to też miałem taką wykonać, ale kolega "Grzes" napisał: ... więc zrezygnowałem i pozostałem przy wersji z orłem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.