Przedstawiam swój pierwszy internetowy warsztat. Na blacie biurka stoi Zetor Crystal 12045, jest to odpowiednik polskiego ciągnika URSUS 1204.
Opis konstrukcji:
Ciągnik Ursus 1204 opracowany został na podstawie C-385. Unifikacja posunięta do tego stopnia, że 85% części było wspólnych dla tych modeli. Podstawowe różnice dotyczą nowego, większego silnika o mocy 112KM, dzięki czemu wzrosły udźwig podnośnika hydraulicznego i siła uciągu. Ciągnik ten został zastąpiony w roku Ursusem 1214 z tzw. modernizacji A z 1980r.
Na dodatek chciałbym dodać, że ta seria URSUS-a była masowo eksportowana na północ i zachód: Finlandii, Danii, Belgii, Holandii, Francji, Niemiec, Anglii. Do dzisiaj są tam używane i cieszą się dobrą opinią.
Opis modelu:
W pudełku, oprócz około 40 części z plastiku, mamy przezroczyste plastikowe szyby, 4 gumowe opony. Model w Polsce praktycznie nieosiągalny(czasem na allegro, ale za sumę rzędu 150-200zł). Produkowany przez IGRA Car (model opracowany pewnie w czasach gdy ten ciągnik został opracowany ) Nie wiem czy jeszcze się go produkuje. Informacje w internecie są sprzeczne.
Mój cel:
Jako że "miszczem" w modelarstwie nie jestem, nie ma tu co liczyć na jakieś dzieła sztuki. Mam 3 modele przygotowane. Złożyłem dla podglądu podstawowe części z drugiego, żebyście zobaczyli jak wygląda on złożony na "sucho".
Ten model robię praktycznie prosto z pudełka. Jedynie zmiany jakie wykonam to:
-Zmiana tłumika (ten oryginalny nawet kształtem nie przypomina prawdziwego)
-Zmiana tylnych lamp (W modelu są okrągłe, w URSUSIE muszą być prostokątne.)
-Zwężenie rozstawu tylnej osi(to już zrobiłem)
-Zmiana świateł przednich.
Następne modele będą już przerabiane bardziej gruntownie. A lista zmian jest niestety bardzo długa :/
Model już po części złożony, rama wraz z silnikiem i tyłem już sklejona. Reszta części złożona na sucho(więc nie dziwcie się wszelakimi dziurami), czeka na przesyłkę farb. Trochę też bawiłem się w brudzenie, żeby zobaczyć ja kto mniej więcej będzie wyglądało. I tak jeszcze będzie malowany i dodam oznaczenia fabryczne.
Foto: