TReS, Solo, lakier byl dobrze wymieszany, polozony w dwoch cienkich warstwach w odstepie 20 min. Ja podejzewam ze chinole zle okleili sloiczki i zamiast lakieru matt dostalem zmatowiacz, bo tak wlasnie wygladal. Gesty jak kisiel, musialem rozrabiac go ok. 8:1 zeby uzyskac odpowiednia konsystencje. Dodawlem tez ok 20% glossa bo chcialem uzyskac lekka satyne. Probowalem ratowac sie cienka warstwa glossa ale nie pomoglo, dopiero przemycie izopropanolem odratowalo model, ale przy okazji zmylem brudzenie (a calkiem fajnie jak na pierwszy raz wyszlo mi maskowanie sola). Mam nauczke na przyszlosc, dotarly tez lakiery Gaia, mam nadzieje ze nie bedzie juz problemow przy nastepnym modelu.
co do otwierania, to kazdy robi jak lubi. Przy F-15 taka mialem koncepcje zeby go maksymalnie pootwierac, mialy byc otworzone wszystkie pokrywy, ale z braku kwitow ograniczylem sie tylko do 3 i radaru. Sam radar mam w planach wykonac ponownie bo nie wyszedl mi tak jak chcialem (to i tak juz 2 wersja), mam juz koncepcje jak zrobic go lepiej.
Dziekuje za komentaze, i przy okazji wrzucam obiecane zdjecia gory i dolu modelu.