Skocz do zawartości

arkady

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    133
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez arkady

  1. Hej, pewnie wszyscy to znają, ale największe kompendium wiedzy o wodzie jakie znazłem jest tutaj Faktycznie, model(ik) kosztuje jakieś 15PLN... Za komplementa dziękuję Wracając do podstawki. Oglądnąłem wiele zdjęć płynących op i zabrałem się do roboty. Za pomocą glinki trochę okręt zanurzyłem i wymodelowałem poziom morza i fale pchane przez kadłub, wokół niego i za nim. Nie wiem po co tak pracowicie wysmarowałem podstawkę farbą.... Na szczęście to wstępne etapy... A rano... Glinka (FIMO Air) nie jest najlepsza. Rano zauważyłem, że w kilku mejscach pękła i ściągnęła się. Faktycznie - producent pisze, że może się skurczyć o 7%. To dużo. Ta, którą używałą wcześniej praktycznie się nie kurczyła; choć możliwe, że to kwestia temperatury 'pokojowej'. Pozdrawiam, A
  2. Witam, w szafie leży już kilka 1/700, więc postanowiłem zmierzyć się z takim maleństwem. Wybór padł na Kilo HobbyBossa. Temat już kilkakrotnie poruszany na łamach modelworku, ale chyba żaden nie był zrobiony w stylu water-line. Projekt rozrywkowy w celu przećwiczenia kilku nowych technik i materiałów. Z góry przepraszam za indolencję i relację wszystko na-raz (brak czasu). Inboxy były już publikowane, więc jednynie dla porządku: Do water-line wziąłem jedynie górną połówkę. Kiosk pasuje do kadłuba prawie idealnie - z powodu 'prawie' przykleiem go na szpachlę. Całość przyklejona do kawałka drewna, który posłuży za podstawkę. Kilo na zdjęciach są zazwyczaj czarne (lub prawie czarne) - ja zamierzam się trochę pobawić brudzeniem, więc wybrałem vallejo stone gray. Kołnierze są jak przepaść - tak w przeliczeniu mają z 1m głębokości; nie bardzo rozumiem dlaczego producent tak je głęboko wyrzeźbił. Następnym razem to poprawię. Przedobrzyłem ze sterami głębokośści. Nie podobały mi się 'wałeczki' na których przymocowane były stery więc je zalałem szpachlą (na modłę statecznika samolotu). I to był kolejny z serii błędów, gdyż w prawdziwym kilo... właśnie tak to wygląda... Później spodobały mi się 'okienka' (bulaje?) na kiosku. W niektórych modelach były fajnie pomalowane na biało. Ponieważ nie wymyśliłem jak je tak równo pomalować - wziąłem drabinkę z 1/400 i zrobiłem z niej okienka. Niestety blaszka okazała się trochę za gruba i w rezultacie odstaje. Ale swego dopiołem i pomalowałem na biało:) Chyba trzeba było podziałać z taśmą maskującą... No cóż, jak wspomniałem - projekt treningowy. Teraz przyszła na ustrojstwa na kiosku. Dorobiłem wiatrochron. Żadne szaleństwo, wygiąłem drut 0.3 mm i wkleiłem. Za dużo wydawało mi się na tym kiosku i zostawiłem jedynie peryskop i coś w stylu... widełek od miksera?! (wybacznie, nie wiem co to jest - w innej relacji zostało nazwane 'trzepaczką'). Dlaczego peryskop jest wysunięty w pozycji nawodnej? Tajemnica wojskowa. Na to poszedł sidolux. No i te nieszczesne miarki zanurzenia. Uznałem że nie dam rady niczego namalować więc uszczupliłem zestaw z Oscarem, który też czeka. Nie wiem dlaczego, ale mr hobby setter zostawiał jasne ślady na sido... Przyszła kolej na brudzenie. Zrobiłem ciemniejszego washa, żeby podkreślić szczeliny. Następnie użyłem AK Interactiv Winter Strikes żeby trochę zacieków porobić. Następnie zabiorę się za podstawkę. Myślę o masie modelarskiej, papierze toaletowym na wikolu i żelu akrylowym. cdn. Pozdrawiam, A
  3. Ja też planuję je wykorzystać na swojej dioramie - razem z lokomotywą (ZW3514G + ZW3516X ). Z przyjemnością popatrzę Pozdrawiam, A
  4. Witam, patrzyłem sobie na instrukcję budowy Kilo (Hobby Boss 1/700) i 'ustrojstwa' na jego kiosku. Możecie podpowiedzieć co jest czym i czy czegoś brakuje? Dzięki, Pozdrawiam, A Wycinek z instrukcji:
  5. arkady

    ORP Mazur'39; Mirage 1/400

    Hej, Oczywiście, że widziałem. I bardzo mi się podobały:) No cóż, wolałem trochę bardziej... pancernie:) Te relingi są wręcz papierkowe a u mnie czasem się zdarzają wypadki:) Pozdrawiam, A
  6. arkady

    ORP Mazur'39; Mirage 1/400

    Witam, chroniczny brak czasu... Walczę jeszcze z nadbudówką i osłonami przeciwodłamkowymi. Zrobiłem również kilka zaczepów na odciągi od masztu. Pozdrawiam, A
  7. Hej, wątek mówi o aero (przepraszam za wcięcie) - ja maluję pędzlem i dla mnie retarder mild Mr. hobby działa z pactrą świetnie. Używam przy malowaniu dużych powierzchni (np. kadłub). Łączenie tego samego retardera z Vallejo skończyło się porażką. Przy kładzeniu drugiej warstwy (1 schła cały dzień) pędzel zmazywał spodnią... Firmowy retarder vallejo rozwiązał problem. Pozdrawiam, A
  8. Hej, Osobiście najbardziej lubię vallejo game color albo vallejo model color (może przez ten aplikator). Paleta jest bliska cytadeli więc łatwo coś dobrać (zobacz tutaj). Używam również Pactry, ale jasne słabiej kryją. Cokolwiek używasz - pamiętaj o podkładzie:) mr surfacer 1000 w spraju lubię najbardziej, ale ze względu na cenę często używam różnych wynalazków z marketów (z lepszym lub gorszym rezultatem/zapachem). Pozdrawiam, A
  9. arkady

    ORP Mazur'39; Mirage 1/400

    Witam, trochę pracy nad podstawką: - 'morze' wykleiłem milliputem, żeby było trochę pofalowane, trochę pomazałem, - dorobiłem trochę szczegółów nadbrzeża - ściana wyłożona miliputem, zrobiłem fakturę (miały być kamienie), pomalowane - ochronna siatka na osuwające się kamienie. A okręt: dalej lepię te relingi... W następnej kolejności wezmę się za wyposażenie górnego pomostu: żyrokompas, dalmierz i reflektor. Pozdrawiam, A
  10. Hej, (admin nas zaraz pogoni za off-topic:)) nie jestem pewien czy powinienem się wypowiadać - jestem raczej początkujący, ale: 0. maluje tylko pędzlem 1. Nie potrafię się dogadać z emaliami. Szczerze mówiąc do modelarstwa powróciłem po wielu latach i malowanie emaliami tak mnie przeraziło że ... odkryłem akryle. Jak dla mnie to była bajka. Z Pactry szybko przesiadłem się na vallejo -> ale te są bardziej wymagające. 2. Nigdy: - nigdy farba mi nie odeszła. Nigdy się nie zważyła warstwa na warstwie. - nigdy mi nic z taśmą nie odeszło - choć przyznaję, że trzeba umieć akrylami malować przy taśmie - sekret polega na prawie suchym pędzlu, gdy malujesz na granicy plastyk - taśma) - podkładów używam najczęściej pod jasne barwy bo akryle słabiej kryją (biały to horror - unikam jak ognia; jak już to stosuję np. bleach bone z vallejo games color). Jak nie mam podkładu, to lecę bez. I też jest dobrze. 3. Jak coś rozleję na podłogę - akryl schodzi pod wodą i ludwikiem (jeżeli zrobisz to w miarę szybko). I nie śmierdzi. 4. Emali używam rzadko i ... niechętnie. Nawet washe wolę robić olejami. Po zabawie z akrylami zapach emalii jest nie do zniesienia. To samo dotyczy suchego pędzla - też używam akryli. Ale washa akrylowego jeszcze nie opanowałem, używam go bardziej jako filtra (np. vallejo sephia wash). 5. Akrylami łatwiej się zmienia kolory na pędzlu. 2-3 pędzlami mogę ich kłaść kilkanaście różnych i nic się nie dzieje. Płuczę w wodzie, wycieram i jadę (oprócz pewnych kolorów jak silver i glorious gold z vallejo game color - te to trzeba się napłukac:) - i osobny kubek mieć) 6. Pactrę rozcięńczam wodą z kranu (być może u nas we Wrocku jest jakaś specjalna, ale ja bym w to nie wierzył); vallejo wodą albo rozcieńczalnikiem vallejo. Nie wiem skąd się wam wziął aceton...raczej nie jest wskazany na plastyk... Ja unikam wszystkiego co dziwnie pachnie. Alkohol używam do czego innego:) Warto też potrenować z retarderami - akryle generalnie szybko schną a dodanie opóźniacza wydłuża ten proces i pozwala farbie się rozlać. Czy można pędzlem pomalować ładnie dużą powierznię - myślę, że można (mój Redoutable). Vallejo+mr hobby mild retarder = klapa. 7. Akryle potrafią nie lubić się z pewnymi specyfikami ... np vallejo z MrHobby Setterem pod kalki. Naciąłem się 2 razy, więcej już nie (na akryl sidolux i dopiero wtedy setery). Zgadzam się: akrylami nie zrobi się wszystkiego (wspomniane metalizery itp.). Zaznaczam też że mój poziom jest przedszkolny i maluję pędzlem (tylko) Ale to właśnie akryle sprawiły, że dalej się bawię modelami (coś w tym wątku się górnolotnie robi co chwila:)). Pozdrawiam, A
  11. Hej, Robiłem trochę podobnie np. śmigło. Z tą różnicą, że używałem vallejo yellow ochre jako podkładu (trochę rozjaśniany; akryl). Po wyschnięciu zamalowałem olejnym vandyke z burnt sienna (taki dla plastyków). Farbie pozwoliłem chwilę przeschnąć (tak z 15 minut) a potem pędzlem maczanym w terpentynie balsamicznej (i wytartym - nie chodzi o to żeby terpentyna kapała z pędzla:)) delikatnie ściągnąłem jej część (efekt tu - uwaga lata szczenięce, których się wstydzę). Pozdrawiam, A
  12. arkady

    ORP Mazur'39; Mirage 1/400

    Dzięki, wstydzę się Przymierzam się do relingów na pomoście: Blaszki są bardzo delikatne, trzeba uważać. Pozdrawiam, A
  13. arkady

    ORP Mazur'39; Mirage 1/400

    Czy to jest żyrokompas: http://www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/130098/h:400/ (u góry, po lewej)?
  14. arkady

    ORP Mazur'39; Mirage 1/400

    Nadbrzeże całkiem wymyślone i wyfantazjowane dla lepszej zabawy i ćwiczenia:) ok. A masz może jakieś zdjęcia górnego pomostu? Niestety to co mam w żaden sposób go nie pokazuje i mogę jedynie zgadywać jak wyglądał. Pozdrawiam, A
  15. arkady

    ORP Mazur'39; Mirage 1/400

    Witam, cały czas walczę z nadbudówką. Z drugiej strony zacząłem robić pdstawkę. Mazur ma być przycumowany do nadbrzeża. Pozdrawiam, A
  16. arkady

    ORP Mazur'39; Mirage 1/400

    Witam, pracowałem na nadbudówką. Po przyklejeniu jej boków stwierdziłem, że okna w niej są jakieś... 'nie-okienne'. Próbowałem je wydłubać - skończyło się koniecznością robienia nadbudówki samemu. Może i dobrze, bo czoło to już w ogóle mi nie pasowało. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Kleiłem też elementy foto - oczywiście udało mi się co-nieco zgubić... Pozdrawiam, A
  17. arkady

    Space Marine Bike

    Hi, wreszcie miałem okazję zrobić kilka zdjęć. Pozdrawiam, A
  18. arkady

    ORP Mazur'39; Mirage 1/400

    Witam, małe uzupełnienie: kadłub poszpachlowany. Elementy fototrawione na luki i zacząłem nadbudówkę. Oj będzie szpachlowania... Pozdrawiam, A
  19. arkady

    Space Marine Bike

    Witam, wreszcie znalazłem chwilę, żeby podgonić model. Pomalowałem i przykleiłem głowę. Do podstawki wkleiłem 2 kawałki szpilki które wchodzą w otwory wywiercone na spodzie opon. W ten sposób model trzyma się podstawki. Całość pociągnięta matowym lakierem.
  20. Witam, biorę się za Mazura. Na forum jest już ich kilka, zobaczymy co mi wyjdzie:) Za podstawę służy 1/400 Mirage z blaszkami tejże firmy. Zacząłem od rozwiercenia bulajów i usunięcia z pokładu wszystkiego, co będzie zastąpione przez blaszki: Jakoś tak szybko poszło z kadłubem. Polecam klejenie połówek kadłuba z włożonymi pokładami: rufa rozeszła mi się o jakies 2 mm... Pozdrawiam, A.
  21. A'propos Orła: Wystawa 'ORP Orzeł - dzieje okrętu' w Muzeum Militariów/Wrocław ( ul. Cieszyńskiego 9) do 22 kwietnia. Może nie dzisiaj, ale pójdę na pewno:) Pozdrawiam, A
  22. Witam, orp Mazur 1935+, może ma ktoś jakieś ciekawe zdjęcia? Pozdrawiam, A
  23. arkady

    Space Marine Bike

    Hej, tak - sam profilowałem. Użyłem 2 pasków miedzi o szerokości 1cm i długości ok 4-5 (chciałem żeby elementy bariery zachodziły na siebie). Najpierw na metalowym wkładzie do długopisu wygiąłem 'garb', potem boki odgiąłem na płasko. Wbrew pozorom 'zniszczenie' bariery było trudniejsze niż jej zrobienie:) Co do brudzenia to się zgadzam, choć nie bardzo mam pomysł jeszcze co użyć. Na takiej drodze wyobrażam sobie raczej pył i kurz niż błoto... Pozdrawiam, A
  24. arkady

    Space Marine Bike

    Witam, ostatnio pracowałem nad podstawką. Pomysł polegał na dodaniu bariery ochronnej przy drodze. Słupki wykonałem z resztek ramek (podoba mi się ich trapezowaty kształt) i wyprofilowanej blaszki miedzianej (0,25 mm chyba). Na drodze przykleiłem szablon (połowa 'route 66') i całość (po zabezpieczeniu taśmą) zagruntowałem podkładem w spraju. Na koniec trochę pobrudziłem, dodałem zacieki. ...i trochę roślinności. Pozdrawiam, A
  25. arkady

    Space Marine Bike

    Witam, jeździec bez głowy:) W międzyczasie zabrałem się za podstawkę. Ma imitować kawałek drogi asfaltowej. Korek (eks-podstawka pod herbatę) nakleiłem na kawałek skleiki i trochę 'podziabałem' - pobocze i dziury. Ubytki w 'asfalcie' częściowo wypełniłem szpachlą w płynie (tak, jakby ktoś próbował kiedyś je naprawiać). Całość poszła na czarno. dorobiłem ramkę z deseczek modelarskich. Asfalt pomalowałem vc basalt grey i dry-brush z białego. Na pobocze i w dziury poszły drobne kamyczki i piasek (na rozwodniony wikol). Pobocze zapuściłem washem sephia (bo to miałem pod ręką - na zdjęciu jeszcze mokre). Pozdrawiam, A
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.