-
Liczba zawartości
1 858 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Barthass
-
Dzięki Mirku! Szperacz zamontowałem tylko na stacji uzbrojenia OWS, tak będzie przewód do niego ale dopiero założę go podczas malowania, teraz by tylko przeszkadzał, będzie leżał zwinięty obok stacji uzbrojenia, gdyż oryginalnie gdy jest używany najprawdopodobniej przechodzi przez właz operatora uzbrojenia (tu niestety nie mam zdjęcia na podkładkę ).
-
Czasem faktycznie producenci niepotrzebnie rozdrabniają i komplikują zestawy waloryzacyjne, można było spokojnie wytrawić detal śrubek od razu na elementach tej ramy. Podejrzewam, że nawet nie ma jak dokładnie tej mikro śrubki obrobić po odcięciu od ramki.
-
W końcu nadeszło nieuniknione. Po kilku dobrych godzinach i złożeniu do kupy kilkudziesięciu części powstała jedna sekcja wyrzutni, zostały jeszcze dwie, generalnie obłęd
-
Merkava Mk.4M Barak po najechaniu na IED, o dziwo w przeciwieństwie do reszty załogi kierowca przeżył.
-
Umiejscowienie jest okej, ten kabel jest zamocowany tylko przed uchwytem, za uchwytem już luźno schodzi za puszkę wiec wystarczy go przesunąć i mozna użyć uchwytu Tam ogólnie z tymi przewodami do wyrzutni jest bajzel, wszystko luźno wisi a czasem jest spięte, wolna amerykanka
-
To najzwyklejszy pręcik polistyrenowy, kabel składa się z kilku kawałków, nie przechodzi na wylot.
-
Cześć! I stało się, ostatnie detale na miejscu- okablowanie tylnych świateł na ramie wyrzutni, tym samym zakończyłem montaż Pumy, czas na wyrzutnie Carpet (po ichniemu "Ritzoof")
-
Własnie o tej, łee to lipa...
-
Kiedyś Mass tłumaczył, że to właśnie stół warsztatowy, występuje tylko na pojazdach serwisowych, na innych wersjach M113 w IDF tej modyfikacji nie ma, co by tylko potwierdzalo tą wersję, bo czemu tu jest a tam nie Podejrzewam, że w książce Massa na pewno będą lepsze zdjęcia. Jak ja dostanę to na pewno podzielę się informacjami
-
Fotka się znajdzie, tylko na stole coś pusto a i załoga niemiła Poszukam dalej, może coś więcej znajdę na dysku.
-
O to to właśnie mi pierwsze na myśl przyszło
-
Ten podest służy jako stół warsztatowy, może coś mocują do tego, jakieś narzędzie i blacha zapobiega rozwaleniu się tych drewnianych desek. Myślę, że tak właśnie jest, zauważ, że Chatapy bez dźwigu są zawsze oznaczone cyfrą "9".
-
-
Zapowiedzi i nowości - Trumpeter
Barthass odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
To konto na Allegro należy nawet do producenta tych gąsek Ostatnio szukałem czegoś na Ebay i nie wiem dla czego, ale pokazało mi, że z oficjalnego sprzedawcy Quicktracks nie mogę zamówić do Polski, pomimo, że wysyłka jest z Polski. Dziwne rzeczy -
Zapowiedzi i nowości - Trumpeter
Barthass odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
No tak nie do końca, niestety to nie są takie same gąsienice. https://forums.kitmaker.net/t/challenger-1-track-versus-chieftain-track/28222 -
Zapowiedzi i nowości - Trumpeter
Barthass odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Są też dostępne na Allegro. https://allegro.pl/oferta/quicktracks-gasienice-do-brytyjskiego-czolgu-challenger-1-14911228357 -
Zasiadam w pierwszym rzędzie, zwłaszcza, że te karaluchy w wydaniu IDF są jednymi z ciekawszych, bo z każdej strony obwieszone są dodatkowym wyposażeniem, a te konkretne szykują się dodatkowo w wersji deluxe Mam dobre wspomnienia z opancerzeniem z Eduarda, jedynie trzeba tam było dorobić stelaż z przodu, bo według nich pancerz wisiał w powietrzu.
-
Tym razem całą przednią część zamienili na gumową, zresztą sprytnie bo to jeden z pierwszych elementów ulegających uszkodzeniu podczas eksploatacji. Na pierwszym zdjęciu trzeci pojazd ma naderwany błotnik, na drugim zdjęciu już całkowicie zdjętą gumową część na jednym błotniku.
-
To jest najnowsza wersja Pumy, sprawa błotników jest prosta, w tej wersji są one w przedniej części w pełni gumowe, a te elementy to przykręcone metalowe wzmocnienia.
-
Są i kabelki, przód skończony
-
Cześć! Działam dalej, im bardziej wchodzę w szczegóły tym więcej dorabiam i przerabiam Skupiłem się na przedzie pojazdu, konwersja Legend pozwala nam zbudować pojazd wczesnej wersji i taki tez zacząłem budować, ale w miarę budowy zmieniłem plany i robię wersję późniejszą. Jedną z różnic są błotniki z przodu, jednak nie przerobiłem obu tylko jeden gdyż znalazłem zdjęcia, gdzie pojazdy późniejsze mają założony zamiennie jeden błotnik wczesny, tak więc i u mnie jest taki mix, będzie ciekawiej. Dorobiłem też kanał kablowy, którym idzie przewód do lewej zagłuszarki IED, zagłuszarek nie będzie ale przewody do jednej jak i drugiej będą leżały pozwijane na kadłubie, czekam za cyną o odpowiedniej średnicy Przykleiłem też do wyrzutni granatów łańcuszki a do błotników uszy, które w oryginale służą do podniesienia i zablokowania błotnika podczas serwisowania zawieszenia. Patrząc od przodu z lewej strony błotnik wczesny, z prawej późny: Tutaj na odwrót Błotnik zabezpieczony wspomnianym łańcuchem: A to moje wypociny (błotnik wczesny) Późny:
-
Starałem się to wszystko solidnie przykleić by uniknąć starej zasady, że gdy chcesz coś odkleić to nie chce się ruszyć, a czasem część, którą mocowałeś przez kilka minut przypadkiem odpadnie od samego patrzenia
-
Dzięki Mirku! Im bardziej sterylnie teraz tym mniej niespodzianek po podkładzie Tymczasem łańcuszkologia skończona, dla urozmaicenia część rygli do zabezpieczania lin sobie wisi. W sumie zostało dosłownie kilka drobnych detali i w najbliższym czasie model idzie pod podkład i biorę się za wyrzutnię.
-
W ramach odwlekania jak tylko mogę prac nad wyrzutnią zacząłem przyglądać się szczegółowym zdjęciom i dorabiać małe detale, tym razem padło na łańcuszki
-
Działam dalej, udało mi się skończyć stelaże na zapasowe magazynki, powędrowały na miejsce razem z poręczą dla desantu.
