Skocz do zawartości

tmajer

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    204
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tmajer

  1. Przede wszystkim bardzo dziękuję za wyróżnienie i wstawienie modelu na główną stronę forum Spróbuję odpowiedzieć hurtem na wszystkie posty. Sam model jest bardzo stary, bo Revell wypuścił go w 1980 roku, potem były wznowienia w 1989 i 2002 roku. Mój jest z tej ostatniej reedycji. Kupiłem go jakieś 3 lata temu, na Allegro. I nie widziałem go nigdzie ani wcześniej ani później. Jeżeli chodzi o grubość przewodów WN, to faktycznie powinny być cieńsze. Ja wykorzystałem te, które były w zestawie z modelem i chyba jednak wymienię je na cieńsze. Jeżeli chodzi o ich kolor - żółte przewody zapłonowe bywają w sprzedaży, jak zresztą któryś z Forumowiczów zauważył. Szwy na oponach na zdjęciu faktycznie zwracają uwagę, na żywym modelu nie są rażące. Tornado ma rację - należałoby pobrudzić cały model. Ale jakoś nie miałem do tego odwagi ... Sklejam w tej chwili Payhaulera AMT/ERTL i tu chyba nie będę miał wyjścia i będę brudzić cały model, a nie tylko silnik.
  2. Ostatnio niestety rzadko mam okazję usiąść i coś posklejać. Ten model jest dopiero drugim wykonanym w tym roku. Parę lat temu kupiłem go od Fojera i tak czekał cierpliwie na swoją kolej. Model właściwie prosto z pudła. Jedyne zmiany jakie wprowadziłem to dołożenie cewki wysokiego napięcia w komorze silnika, oraz wyciągarka. Wyciągarka nie miała liny, a hak od niej był jednym odlewem ze zderzakiem. Nawinąłem linę na bęben, dorobiłem hak oraz dźwignię sterowania sprzęgłem wyciągarki. Model jest stary i niestety rozpadła mi się kalkomania na tablice rejestarcyjne. Będę musiał coś znaleźć i wydrukować.Najpierw prezentuję zdjęcia postępów prac, a potem gotowego modelu. Chyba jednak bardziej podoba mi się wersja surowa, bez drzwi i hardtopu.
  3. Jeżeli kogoś interesuje, to mogę wstawić in-boxa tego starego F12, z Revella, tak dla porównania. Jest zapotrzebowanie ? Oczywiście nowy F12 też do mnie trafił
  4. tmajer

    International scout II

    No, niebrzydki, niebrzydki . I jak się tak na niego patrzę, to widzę że dwukolorowe malowanie i lakier nie metalic wyszły mu na zdrowie. W sensie że bardziej mi się podoba w Twoim malowaniu niż w moim własnym. Do silnika widzę obaj nie przyłożyliśmy się.
  5. Spray Motipa, jakiś fiolet Daewoo, na to bezbarwny też Motip.
  6. Dziękuję bardzo za wszystkie opinie, cieszę się, że model się podoba Też o tym myślę, spróbuję jeszcze położyć wash na felgach. Antenę zrobiłem rozgrzewając nad świeczką kawałek ramki od części, a następnie rozciągnąłem go. Chromy są fabryczne, ubytki przy powstałe przy wycinaniu oraz szlifowaniu części uzupełniałem srebrnym markerem.
  7. Z powodu długiego przestoju w pracach modelarskich dawno nie pokazywałem nic nowego. Parę modeli jest rozgrzebanych, jeden właśnie udało mi się ukończyć. Sam model jest bardzo prosty i, jak to z reguły u mnie, wykonanie prosto z pudła. Zapraszam do oglądania. Pudełko wygląda tak: Jednak moja wizja malowania tego modelu była zupełnie inna. Parę fotek z budowy, a następnie efekt końcowy.
  8. tmajer

    Iveco Turbo Star II 6x2

    Noooo proszę. Piękny Już myślałem że zaprzestałeś działalności modelarskiej, a tu taka niespodzianka. U mnie niestety prace na razie wstrzymane z okazji dostosowywania do siebie nowego nabytku 1:1. Ale Payhaluler jest na warsztacie
  9. tmajer

    Modele 1:87 PRL

    Ale sądzę że będzie wydany. Nie wyobrażam sobie takiego zbioru bez tego modelu. Oczywiście też prenumeruję tą serię. W tej chwili na Allegro pełno jest tych modeli ale podejrzewam że za parę-parenaście lat będą trudne do zdobycia, tak jak teraz te z Estetyki ...
  10. AMT właśnie tak czasem robi, że wypraski są dosłownie zlane w jedną całość, jest dużo nadlewów i tak jakby na odwal się... Ogólnie modelik bardzo ładny. A lusterek i wycieraczek to on nie miał czy ci się gdzieś zapodziały??? Wycieraczek brak, lusterka były, ale takie na długich wysięgnikach do lawety. Muszę jedno i drugie wykombinować własnym sumptem.
  11. Napisałem przecież - będzie go ciągnąć na lawecie Chevrolet Silverado
  12. W ramach odpoczynku od sklejania payhaulera machnąłem sobie jednego z moich ulubionych amerykańców. Model był w zestawie z lawetą i czeka na mnie jeszcze pickup Chevrolet Silverado, który będzie ciągnąć lawetę z Caprice, ale to już w przyszłym roku. Jak to u mnie model prosto z pudła. Jest maksymalnie uproszczony, dźwignię sterowania skrzynią biegów i manetkę kierunkowskazów musiałem dorobić. Zapraszam do oglądania i komentowania.
  13. Noooo, ładne toto Faktycznie, mogłeś trochę wnętrze polepszyć, ale i tak to autko bardzo mi się podoba. Jak się zbiorę w sobie to dzisiaj powieszę w galerii Chevy Caprice '76.
  14. tmajer

    Toyota Landcruiser

    Tak, uzywam markera. Wygoda i precyzja. I w razie wpadki latwy do usuniecia. Jaki to marker i czym go usuwasz? Sam model jest rewelacyjny
  15. Dziękuję wszystkim za opinie. Na pewno poprawię koła oraz wydech w modelu. Nie będę już domalowywać łączenia żaluzji i budy, bo przy sklejonym modelu nic dobrego z tego nie wyjdzie, a w naturze praktycznie tego nie widać. Sam odcień czerwonego jest dość intensywny, wrażenie bladego sprawia na tle tego niebieskiego tła. Jeżeli chodzi o koła, to jako dzieciak (a więc 30 lat temu) mieszkałem w Rzeszowie koło jednostki straży pożarnej i pamiętam, że opony w autach strażackich po ich umyciu delikatnie się błyszczały .... No i jeszcze raz podkreślam, że modele kleję dla siebie, z każdym staram się podnosić moje umiejętności, ale klejenie przede wszystkim ma mi sprawiać przyjemność i tą funkcję spełnia doskonale A w wystawach wolę uczestniczyć jako widz niż jako wystawiający, zresztą doskonale zdaję sobie sprawę ze słabości mojego klejenia ...... Kolejny strażak - drabina - nie trafi prędko na mój warsztat. Właśnie zacząłem Payhaulera z AMT, a po drodze są jeszcze DB124, Mitsubishi Pajero, Jeep i parę innych amerykańców. No i mam nadzieję że do tego czasu mój warsztat znacznie się polepszy.
  16. Na zdjęciach obydwa są skręcone. W pozycji "wyprostowane" obydwa są ułożone równolegle.
  17. Model ukończony, zapraszam do galerii: viewtopic.php?t=10044
  18. Skończyłem ten już zabytkowy model (z 1987 roku). Ze specjalną dedykacją dla Fojera, który sprzedał mi go sześć lat temu. Jednak bardzo długo nie miałem odwagi zabrać się do niego, aż wreszcze wziąłęm sie w sobie. W mojej poczekalni jest jeszcze jedan strażak - Italeri 784 - drabina na podwoziu Volvo F6, ale chyba jeszcze chwilę poczeka na swoją kolej. Jak to zwykle u mnie, model prosto z pudła. Jedye dodatki to końcówki węży strażackich leżących na dachu zabudowy. Relację z budowy można znaleźć tutaj: viewtopic.php?t=9068 Zapraszam do oglądania i komentarzy. Aha - krzywo osadzone przednie prawe koło zobaczyłem dopiero na zdjęciach. Już jest poprawione.
  19. Baaaardzo porządna robota. Gratuluję. A przy okazji mam pytanie - jaki masz patent na malowanie ramy razem z silnikiem i wszystkimi przewodami ? Jak maluję aero lub sprayem zawsze znajdą się takie miejsca gdzie farba nie dosięgnie, a u Ciebie ( u innych zresztą też) widać że cały model pokryty jest podkładem równomiernie ....
  20. Ostatnia aktualizacja przed zakończeniem budowy. Pozostało mi jeszcze tylko zainstalował tylne oświetlenie, błotniki i zamocowanie zabudowy do ramy - na razie zabudowa stoi luzem na ramie. Zdjęcia gotowego modelu pojawią się w niedzielę w galerii.
  21. Sorry za post pod postem. Mała aktualizacja. Pomalowałem srebrne elementy zabudowy, nakleiłem kalkomanie na zabudowie oraz półkach w środku. Dach zabudowy jest już skończony. Ponieważ węże na wodę nie miały żadnych końcówek, wykonałem je z pomalowanych ne srebrno podkładek. W tym tygodniu planuję skończyć model i wstawić do galerii.
  22. Odpowiem od końca - nie planuję dalszego brudzenia, może jeszcze zrobię coś z dachem zabudowy. Moje umiejętności w zakresie brudzenia są co najwyżej nikłe, a nie chcę zepsuć tego, co udało mi się zrobić dotychczas. Modele sklejam dla siebie i jeżeli chodzi o kolory narzędzi, to nawet nie patrzyłem do instrukcji, tylko malowałem tak, jak mi się to widziało
  23. Odpowiem za Kolegę Stara (padł mu komputer). Blacha ryflowana to odlew z żywicy. Poszukaj na allegro - można trafić od czasu do czasu.
  24. Malutka aktualizacja. Doszły reszta kalkomanii na kabinie, błotniki z przodu, zderzak, stopnie do wsiadania. Słup z oświetleniem z tyłu zabudowy jest już praktycznie skończony. Kończę też malować wyposażenie zabudowy.
  25. No, niestety model nie pierwszej młodości. Bałem się bardziej tą szybę wyczyścić z obawy przed jej uszkodzeniem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.