Jump to content

Baldigozz

Members
  • Content Count

    432
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Baldigozz last won the day on July 22 2019

Baldigozz had the most liked content!

Community Reputation

29 Excellent

Personal Information

  • Location
    Poznań
  • Occupation
    medicine in progress :)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Pociągnięty zestawem Gunze dla Olive Drab ale z komórki, to mało co widać
  2. Wybacz ale na zdjęciach, które wrzuciłem ten właśnie efekt naturalnie stworzył się sam przez błysk farby na krawędziach. Czyli mam zlikwidować ten naturalny błysk na krawędziach, a potem go namalować jaśniejszą farbą żeby udawał prawdziwy?
  3. To znaczy czego nie uwypukliłem, a co zauważyłeś na ostatnim zdjęciu? To do Patryka. Natomiast serio uważacie, że siedzisko w czołgu, który walczy jakiś miesiąc, może dwa się wytarło? Moja skajowa "skóra" poprzecierała się w paru miejscach raptem po 3 latach. Miałem kiedyś furę ze skórzanymi siedzeniami, owszem przetarte po sześciu latach jeżdżenia dzień w dzień. Nawet te obicia co zrobiłem, to bardziej "dla jaj", bo nie sądzę żeby w miarę nowy czołg takie miał.
  4. No takie jakieś bezwyrazowe te siedziska robili.
  5. Zdjęcia wnętrza wieży zanim ją zamknę i większości nie będzie widać. Gąski prawie skończone, jeszcze zęby podoklejać.
  6. Oj tam, oj tam Deflektor to taka inna nazwa skrzynki rozprężnej. Jak rozumiem chodziło o to żeby gorące spaliny nie dmuchały w nawis kadłuba i żeby nie robić długiej rury wydechowej. Model ma kalki do wozów z 1945 r, a co do wersji wieży jeszcze nie tykałem ale ma dwie wersje aranżacji wyposażenia: wczesną i późną. Masz może jakieś ładne zdjęcie mocowania 0,30 calówki na wieży? Kiedyś robiłem ale nie odszukam, a materiały mam na starym komputerze. Mam zdjęcia takich wozów z dwoma kaemami na wieży jak poniżej ale mało tam widać. Kołyska km-u "mała", bo w zestawie jest jeszcze taka duża.
  7. Kadłub zamknięty i większość drobiazgów już na nim. Muszę przyznać, że RFM robi piękne narzędzia. Postanowiłem, że skrzynki rozprężne spalin czy jak one się tam nazywają zamontuję w dwóch możliwych pozycjach. Wózki udało mi się wczoraj zmontować, faktycznie dwa punkty klejenia i są ruchome. Teraz przymierzę się do gąsienic, bo wyglądają w instrukcji przerażająco więc lepiej mieć to za sobą. W założeniu też mają być ruchome. W pudełku jest taka uniwersalna ramka z uzbrojeniem dodatkowym. Oprócz pół calówki jest i 0.30 cala, pm-y. Różne wersje luf, kołysek. Bardzo ładny detal.
  8. CMK zestaw mam gdzieś zachomikowany. Skończyło się na tym, że nie mogłem się zdecydować w co go pakować. Poza tym nie przepadam za żywicami. Co do RFM wiem, że wytykają im różne błędy merytoryczne w niemieckiej pancerce ale tak modelowo są właściwie samoskładalne. Wczoraj poskładałem do kupy kadłub i na razie na sucho zgłębiam instrukcję w zakresie wózków. Trochę mnie zaskoczyło, że chyba wszystko jest wskazane nie do klejenia, bo są pracujące. Szerzej zaś, obrodziło w produkty shermanowe, bo Meng wypuścił swoje pierwsze, a oni robią też osobne zestawy wnętrz, to może i dla Shermanów coś
  9. Witam po dłuższej przerwie. Jako, że mimo iż model ten jest już chwilę na rynku, a jakoś nie widać go wśród modelarzy postanowiłem wrzucić trochę zdjęć. RFM wydało pierwszego, prawdziwego Shermana z wnętrzem, bo do tej pory o ile się nie mylę byliśmy skazani jedynie na zestawy waloryzacyjne CMK, a i to do wąskiej grupy czołgów M4. Pozostaje mieć nadzieję, że to nie jednorazowy wybryk ale przynajmniej wstęp do kolejnych wozów na bazie podwozia M4A3, czyli pojawi się zestaw z armatą 75 mm, ze 105-tką. Zestaw jak na razie bardzo przyjemny, mogę jedynie wskazać, że przedział silnikowy najlepi
  10. Też czasem nie widzę baboli, a zwłaszcza gołym okiem. Głównie do tego służą mi zdjęcia, bo patrzę i oczom nie wierzę ? A na babole związane ze szpachlą najlepsza jest zwykła, byle jaka farbka położona pędzlem. Kładę tylko w te miejsca, gdzie było lepione. Jednolity kolor pomaga wyłapań załamania powierzchni. Co do reakcji szpachli z surfacerem, być może ale przede wszystkim niektóre szpachle zwyczajnie potrafią się zapaść. Ja już od lat nie używam w ogóle szpachli. Większość dziur zalewam po prostu gęstym/średnim CA. Raz, że schnie błyskawicznie w porównaniu ze szpachlówkami, dobrze się
  11. Dałeś czadu z tym spodem, ja to zawsze he, he idę po łebkach, bo kto by tam czołga odwracał do górami nogi...
  12. Z ukraińskimi czy separatystycznymi jest ten problem, że pojazdy mogą już odbiegać detalami od standardu sowiecko-postsowieckiego. Nie wiem, nie znam się ale trzeba by już analizować konkretne zdjęcia, a gdzie jeszcze do tego kalki. Natomiast te pudełkowe schematy malowań, chyba z wczesnych lat 90-tych są całkiem atrakcyjne. Afgański na bazie białego podkładu z ciekawym kamo, a rosyjski na bazie szarego.
  13. Podziałałem przy BMP-2, zostały mi jeszcze do odtworzenia / odnalezienia zagubione pióra lewego czegoś kierunkującego strumień wody oraz parę najdrobniejszych uchwytów z blaszek. Pomału myślę nad malowaniem i tak nie mogę się zdecydować w kamuflażu armii afgańskiej czy rosyjskiej z lat 90-tych. Oba dość atrakcyjne.
  14. Można i white spiritem, co kto woli, ma pod ręką aczkolwiek gorzej z tym pokrzepianiem. Czy etanol coś niszczy, to nie wiem. Maluję Gunze i nic mi nie poniszczyło. No ale używałem wódki czyli roztworu 40 %. Jak piłem za studenckich lat na Plantach świeżo i za słabo rozcieńczony spirytus, to faktycznie trzeba było się śpieszyć, bo nam alkohol rozpuszczał wysępione plastikowe kubeczki.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.