Jump to content

Baldigozz

Members
  • Content Count

    402
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

7 Neutral

Personal Information

  • Location
    Poznań
  • Occupation
    medicine in progress :)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nie wiem czy są jeszcze dostępne produkty firmy Agama z serii metalizerów. To takie plastikowe ampułki z metalizerem o konsystencji półpłynnej. Można rozcieńczyć i normalnie malować pędzlem, a potem na sucho się przeciera uzyskując oczekiwany metaliczny błysk.
  2. Baldigozz

    Fulda Gap

    Cóż, był urlop, a z majsterkowanie to ostatnio bardziej taczka, łopata i szlifierka ale w końcu się zebrałem i siadłem kontynuować prace. Zabrałem się za olejowanie Leosia. Najsampierw dość tradycyjnie coś na kształt biedronki, potem już konkretniej smugi, zacieki itp. W sumie wszystko przy użyciu pokazanych utensyliów plus jeszcze ze dwa kolory i biały zwykły olejny. Kadłub na razie z jasnymi barwami, potem się zabiorę za ciemniejsze zacieki. Na koniec bonus z urlopu 😉 I coś dla marynarzy...
  3. Są różne szkoły robienia obić. Jedna z popularniejszych, lansowana przez tuzy modelarstwa głosi, że pod zasadnicze obicie należy zrobić jasny podkład co by obicie miało ładną lamówkę. Trzeba przewalić może i tysiące zdjęć żeby znaleźć przykład w realu na coś takiego ale trzeba przyznać, że na modelu prezentuje się to zacnie
  4. A te ślady po wypychaczach widać przez ogniwka czy uwiera sama świadomość, że "one tam som"?
  5. Daleki jestem od zaglądania komuś w kieszeń ale w modelarstwie największe pieniądze robi się na lenistwie 😉 Niektóre firmy swoje produkty od razu wypuszczają pod stosowanie aftermarketów ze swojej stajni. Wszelkiej maści dodatki, blachy, żywice, to chyba większy biznes niż same podstawowe zestawy. To samo jest w chemii, gdzie ktoś propaguje nową modę w malowaniu, brudzeniu, a potem konfekcjonuje pod swoim nazwiskiem serię produktów do tego. Nie żebym to ganił, wręcz przeciwnie. Dzięki temu coś się dzieje. Sam wolę sięgnąć po gotowy wash niż wyciągać tubkę farby, rozcieńczalnik i przygotowywać go na piechotę. Tylko wiem, że jakby mi się chciało, to mogę to zrobić. W przypadku początkujących szkoda mi ich i czasem skromnych budżetów, bo oglądają internety i myślą, że nie da rady inaczej niż np. używać pigmentów pod marką znanego modelarza, gdy taki sam albo lepszy jakościowo kupią kilka razy taniej w byle sklepie dla artystów. Dlatego uważam, że zawsze warto coś o tym napomknąć. Nie traktuj proszę tego co pisałem w tym poście i powyższych jako ataku na twój świetny pomysł. Wykonanie też świetne więc kontynuuj dalej.
  6. Napisałem "wszystko to można zrobić" przy użyciu tych 3 buteleczek. I tak dokładnie przeważnie robię. Różnicy nie zauważyłem poza zaoszczędzeniem kilkudziesięciu złotych w portfelu, bo zamiast wydawać na zestaw farb do modelowania 50-70 zł, wydaję 10 zł na jedną farbkę. Białą i czarną mam zawsze jakąś.
  7. Toteż nie napisałem, że dodaję czerni do koloru. Używam jej tylko do pierwszego kroku jaki pokazał Stojkovic, czyli zrobienia ciemnej bazy w zakamarkach i miejscach, które mają być najciemniejsze. Samym czarnym. Zgadza się dlatego czasem trzeba się posiłkować innymi kolorami. Mając na półce podstawowe barwy jak żółtą, czerwoną, zieloną, niebieską zawsze można coś wymodzić. Ja się przeważnie posiłkuję gotowymi kolorami, które mi zostały z innych modeli. Jakiś jaśniejszy piaskowy, zielony itd.
  8. No nie, bo to się robi w prosty sposób tj. nic na oko. To znaczy moja metoda jest trochę na oko, bo odmierzam farbę zapałkami używanymi jako zakraplacz. Leję prosto do aerografu np. dark yellow 3 krople + biała 1 kropla oraz wielokrotności. Potem ton jaśniejszy w proporcjach 3+2, następny 1:1; 2:3 itd. Ja używam Gunze, które są w słoiczkach więc odmierzać trzeba przy pomocy czegoś takiego jak zapałka. Te farbki akrylowe mają chyba jak stare Vallejo dziubek do zakraplania. W tej metodzie trzeba tylko pamiętać na jakiej proporcji się skończyło ale nie oszukujmy się, nie ma dramatu jak się nam zapomni, bo drobne różnice w odcieniach przy tym sposobie malowania i dalszej obróbki są przecież pomijalne.
  9. Nie mając żadnych uwag merytorycznych dodam tylko dla sknerusów, że da się to wszystko zrobić mając 3 buteleczki farb: właściwą dla kamuflażu, białą i czarną. 😉
  10. Jak najbardziej może to być wina specyfików typu wash lub filtr. Niektóre plastiki się od nich kruszą, rozłażą, pękają.
  11. Baldigozz

    Fulda Gap

    Góra modelu zaolejowana, natomiast dół wanny i zawieszenie po pigmentach. Chyba jeszcze nie do końca wyschły. Kółka jeszcze pójdą w pigment na sucho plus jakieś zacieki, mokre i chlapnięcia ale to pewnie już akrylami. Góra przygotowana pod mat i dalsze zabawy tj. coś z akrylowych zacieków, obicia, pigmenty.
  12. Baldigozz

    Fulda Gap

    Nie, ta wersja występuje w jednolitym zielonym, takim oliwkowym. Od następnych wersji z modyfikacjami wieży zaczął pojawiać się trójbarwny kamuflaż natowski.
  13. Baldigozz

    Fulda Gap

    AMX-a zdążyłem do tej pory pomalować i złosiować. Jeszcze trochę nadmiaru łosia będę usuwał, potem pomyślimy co dalej. Leoś dostał wstępny kolor bazowy.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.