yaro50
Użytkownicy-
Liczba zawartości
36 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez yaro50
-
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Witam Niestety w związku z tym że został mi przyznany kredyt na budowę naszego wymarzonego domku ,muszę na razie zawiesić w czasie projekt Victory . Warsztat cały czas jest do mojej dyspozycji ale brak czasu wynikły z organizacji nie pozwala mi do niego podejść .Nie twierdze że nie uda mi się tam coś sklecić w ramach relaxu ale narazie stwierdziłem że zawieszam prace by skoncentrować się na innej pracy . Pozdrawiam all -
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Witam i to ja dziękuje za doping , dopiero się uczę i bawię więc wychodzi jak widać Pozdrawiam -
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Powiem tak ,studiowałem plany olinowania ,myślałem , kombinowałem od czego by tu zacząć i wyszło mi że spróbuje najpierw te nieszczęsne wanty z jufersami . Narazie jednak nie będę wiązał poziomych sznurków na wantach , wtedy zawsze zostaje możliwość podłubania miedzy nimi pensetą . Ogólnie to na bieżąco staram się analizować jakiś element prac i przenosić je na mój modelik , nie patrze zbyt daleko w przyszłość i nie planuje prac zbyt daleko ,bo bym dostał chyba pomieszania od ilości tych wszystkich linek w Victory . Więc zdaję sobie sprawę ze i tak coś potem będzie mi trudniej związać , no ale cóż człowiek uczy się na własnych błędach . Pozdrawiam . -
Hejka Widzę że się rozkręciłeś ze sznurowadłami . Super to wychodzi , na ostatnim zdjęciu jednak chyba coś tak nie równolegle wyszło , chyba ze to perspektywa zdjęcia
-
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Witam Zmagań moich ciąg dalszy . Oczywiście ciąg dalszy sznurowadeł . A więc dodałem jeden element (nie znam jego nazwy ) i przykleiłem kładkę na bukszprycie . Podrasowałem też trochu marsa fokmasztu (uczę się terminologi ) , dorabiając kilka bloczków tylko ze nie wyglądają jak w oryginale powinny ale cóż to max moich zdolności Jufersy , temat masakra . Długo się zastanawiałem i kombinowałem , i nic nie wykombinowałem , zostały plastikowe . No cóż obiecać tylko mogę że przy następnym projekcie będą drewniane (ale projekt będzie w zdecydowanie większej skali ) No i na koniec wanty , które postanowiłem wiązać gdyż plastikowe nie bardzo wyglądały i się jeszcze do tego połamały ( i dobrze im tak ) Jeszcze tylko poziome sznureczki aby było się po czym wspinać , potem powtórzyć to z dwoma pozostałymi masztami , potem górne wanty tak że pewnie następne sprawozdanie za jakieś 2 miechy napisze Pozdrowionka all . -
Witam Widzę ze podejście do tematu masz podobne jak ja , tyle tylko ze do Victory jest łatwo się doczepić bo zbiór wiedzy na jej temat jest bardzo obszerny a i oryginał nadal zachowany więc trochę pod górkę mam , ale i tak robię czasem coś całkiem po swojemu zwalając winę na skale przedsięwzięcia . Do Le Superbe szukałem jakiś konkretnych planów olinowania i muszę przyznać że rzeczywiście ciężko znaleść coś . Pozdrawiam
-
Witam Czy mogę spytać dlaczego sznur między bloczkami owinąłeś wokół własnej osi ? Pytam bo tez jestem na tym etapie i ja robię coś w tym stylu . http://www.shipmodels.com.ua/images/models/victori/13_b.jpg Ale to z Victory więc może u ciebie inaczej Pozdrowionka
-
No tak ale chyba nie widziałeś jak wyglądają jufersy w skali 1:225 masakra to mało powiedziane nie wiem czy mają średnice 1 mm i jak ja mam je uskrobać i jeszcze dziurki w nich zrobić
-
Hejka Super to wygląda , będziesz jakoś "postarzał" miedziane poszycie czy tak zostawiasz ? A "duperelki" dokupowałeś czy sam dłubałeś ? Ja obecnie myślę nad moimi jufersami masakra bo o wiele chyba mniejsze od twoich chyba zostaną plastikowe a tylko wanty powiąże . Pozdrowionka
-
Witam Jack jakieś postępy w warsztacie? Pytam bo bym pooglądał chętnie
-
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Hejka Specjalnie na życzenie wrzucam inne ujęcie bukszprytu : Lampionki też mi się podobają ale jak to latarnie to niech tak zostanie zakoduje sobie . Już niedługo czeka mnie walka z junfersami i nie wiem jak się do tego zabrać , są naprawde malutkie , a Ja nie mam sprzętu do lutowania ani pomysła co z nimi zrobić . No nic czas pokaże . Pozdrowionka all -
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Witam Widze że muszę reaktywować mój temat ( a raczej "reanimować" ) , nic się tu nie dzieje nikt mnie nie krytykuje i spadłem na drugą stronę forum . Przez miesiąc jednak poczyniłem jakieś tam postępy , nie mówię że wystrzeliłem z robotą jak strzała ale sie pobawiłem trochu . Więc tak ostatnio stanęliśmy na kotwicach które dokończyłem ,ale gdzieś się zdjęcia z prac zapodziały i tylko efekt końcowy jest Niby mają być całe czarne ale jakoś tak nudno mi wyglądały . Rufa okręciku jak na razie praktycznie po doczepieniu lampionków jest gotowa i wygląda tak . I na tym na razie prace przy rufie zakończyłem i postanowiłem zabrać się znów za część dziobową a dokładniej BUKSZPRYT (nie wiem czy poprawnie napisałem ) . Po przejrzeniu kilku planów olinowania tego elementu trochu się załamałem , ale potem się poskładałem i ruszyłem z robotą Dosyć ciężko przeszła mi moja pierwsza zabawa ze "sznurkami" ale coś tam powiązałem ,do oceny oczywiście . Wszelkiego rodzaju oczka i inne pomysły to takie moje urozmaicenie które czasem ma coś wspólnego z oryginałem a czasem wcale więc oceniać z przymrużeniem oka proszę . A dla przyszłej zabawy ze sznureczkami zamówiłem już sobie nici Gutermanna , nie mechacą się i łatwiej się je wiąże więc może pójdzie lepiej . To tyle na razie i pozdrowionka wszystkim . -
Witam Fajne czerwone "śmigadełko" , zasiadam do kibicowania , ale ja bym zdrapał te napisy z kadłuba
-
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Witam w przerwie Świątecznej . Troszkę czasu było przez święta więc tam coś dłubałem . Ostatnio za chorobę .. nie mogłem wpasować pokładu rufowego w burty , ale idąc za radą Foresta : jakoś ten pokład upchałem niżej w te burty piłując i piłując , potem szpachla ,szlifowanie , malowanie deseczek ,delikatne szlifowanie i lakierek na koniec wyszło tak : Co się jednak okazało po próbie wpasowania następnych elementów pokładu rufowego ? Że oczywiście otwory konstrukcyjne wcale nie pasują , zostawiając przerwę do rufy jakieś 3mm Więc co zostało ? Oczywiście jak się juz zdążyłem przyzwyczaić w tym modelu zaszpachlować otwory , wyszlifować , wymalować deseczki , delikatnie zeszlifować , pociągnąć lakierem i przykleić te elementy na styk do pokładu . Szkoda tylko że ich nie przymierzyłem zaraz po wpasowaniu pokładu w burty Pokład rufowy dostał też kilka innych elementów . Takie wsporniki na których w przyszłości będzie zawieszona szalupa (nie znam fachowej nazwy ) ale nawierciłem w nich otwory na sznury trzymające szalupe . Znalazła się tu też barierka z wiaderkami oraz nieszczęsne schodki , które nie wyglądają zbyt imponującą ale nie miałem pomysłu co z nimi zrobić Wywierciłem też otwory pod liny do kotwic i postanowiłem się zabrać za kotwice ale one jeszcze nie skończone są i o nich reszta opowieści w następnym wejściu Pozdrowionka i Szczęśliwego Nowego Roku -
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Witam To nie jest niestety kolejny etap relacji gdyż grypa wstrętna przeszkodziła w pracach przez jakieś 10 dni i jestem zły . W tym poście chciałbym Wam wszystkim śledzącym moje zmagania , zaglądającym tu czasem oraz wszystkim forumowiczom życzyć : zdrowych , wesołych , pogodnych , delikatnie zakrapianych ,spokojnych oraz spędzonych w gronie najbliższych Świąt Bożego Narodzenia . Smacznego karpika i miłego bisiadowania a i super prezencików ja już swój dostałem od żonki (ciekawe skąd wiedziała co chciałbym dostać ) Pozdrowionka -
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
To chyba przez te 14 lat przemalowali te kółeczka od lawetek bo raczej są koloru bardziej zbliżonego do pokładu : A armatki są czarny mat , na którymś tam zdjęciu były czarny połysk ale za bardzo sie błyszczały i je ostatecznie przemalowałem . -
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Witam kolegę i podziekowć za kibicowanie , licze na podpowiedzi . Narazie się uczę więc jest to tylko plastik w miare moich możliwości dopracowany ile się da , może przyszłe modele będą bardziej innowacyjne , teraz chce ten model skleić i pomalować w miarę możliwosci jak najładniej aby mnie nie przerażał na półce . Co z tego wyniknie nie wiem , narazie przyplątała sie do mnie GRYPA!!!! i leże i kwicze !!! z wszelkich otworów w moim ciele coś wycieka !!! więc prace stanęły może w swięta coś podciągne . Dzieki za doping . Narka -
Szalupy super , można wiedzieć jakich farbek użyłeś do ich malowania i jaką techniką ? Zielony jestem więc pytam bo imitacja drewna wyszła extra (no chyba że są z drewna ) to wtedy jeszcze większy szacun . Czy mogę wiedzieć czy armatki z lawetkami wkładasz przez luki w burtach już po sklejeniu kadłuba i pokładów ? (bo zdjęcia chyba z różnych etapów budowy są ) Pozdrowionka
-
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Witam Sorka ze post pod postem ale tak wyszło . Armatki masakra ,najpierw poszukiwanie dobrego sznurka przez dwa dni ,obdzieranie kabli ze skóry i tu próba z miedzianym kabelkiem pomalowanym na biało : I przy tym pomyśle miałem zostać , ale mądry Polak po szkodzie . W końcu znalazłem sznurek który się nie "mechacił" , po zawiazaniu go do lawetek ,oczek i przyklejeniu do burt okazało sie ze podczas tych zabiegów jednak się "zmechacił" i nie jestem zadowolony z wyniku prac . Najpierw wywierciłem w burtach otwory na oczka : potem do przygotowanych lawetek powiazałem sznureczki i oczka a potem całość przykleiłem do burt i pokładu i tu wam makro większego nie zrobie , chociaż nauczyłem się robić makro (jedyny plus z ostatnich dni ) . To zdjecie z odległości 1metra , nie powiekszane , nie przerabiane tylko rozdzielczość zmieniona (moja półka teraz to jeden wielki babolllll ) nawet nie wiedziałem że mój aparat takie rzeczy potrafi Przymierzyłem nadbudówkę i kolejny zonk . Okazało się ze chyba ciut za wysoko przykleiłem główny pokład po po doklejeniu nadbudówki jest ona równo z burtami a burty mają być ciut wyżej . Nadbudówki nie obniżę bo mnie koło steru trzyma , chyba bede musiał nadklejić burty i umorysać znów wszystko Jak macie pomysła jakiegos to napiszcie . Narka -
Powitać na forum . Jak dla mnie super , szczególnie malowanie pokładu . Zasiadam do kibicowania i nauki
-
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Hi hi długo trzeba było czekać aby ktoś zauważył ten błąd , ale na szczęście Ja też go zauważyłem długo przed zmontowaniem szalup jak spojrzysz na zdjecie gotowych szalup to zauważysz że wiosełka są poprawione . Krata za czujność Cały czas sznurki szukam do lawetek ...... -
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Hehehe widze że "podnoszacze na duchu" zaraz licznie zareagowali na małą załamkę i chwała wam za to hehehe ,ale tak strasznie to się nie załamałem tymi oczkami poprostu chyba za dużo emotikonków używam . Normalnie papier ścierny , wykałaczka i szlifujesz A grosik to pierwsze zrobiłem trzy razy większy ,myślałem że was tu nabiorę że nowicjusz a tak mu świetnie idzie , ale nie dacie się nabrać czujne oczy wszystko wypatrzą Narka -
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
No to fakt nie są chyba idealnie w płaszczyżnie , tylko że teraz to już delikatnie pozamiatane bo już wszystkie są wklejone od wczoraj tyle że zostawiłem sobie te zdjecia na następną relacje jak je skończe . Teraz to ich nie powyrywam za cholere . . Tyle że to duuuuuuuże zbliżenie . Nic dorobie ich tak na tych oczkach (może tylko jedną ) i popatrze jak to wygląda . A i co do produkcji małych oczek tak jak mówisz to chyba trzeba by je było lutować ? no nie wiem one są naprawde malutkie Kurcze tak mnie to zafrapiło że pstrykłem parę zdjęć i nawet po powiększeniu nie widzę aby się odchylały , część oczka ta przy skręceniu drucika wtopiła się w plastik i temu nie widać odchylenia i jak trzyma !!! powiesić się można Jednak w dalszym ciągu nie wiem jak robić dobre zdjęcia . Mam dobry aparat a zdjecia do kitu ,proszę o porade jak światło ustawić , jakie opcje w aparacie wybrać itp . -
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Witam Długo nic nie pisałem , chociaż z perspektywy "sklejacza" bo modelarzem to się jeszcze nie śmiem nazywać to zaczynam się zastanawiać co to znaczy długo . Nie próżnowałem jednak tak na całego , czasu raczej nie było więc prace trochu zwalniają . A oto co udało się zdziałać . Z racji tego że lawetki armatek poszły do poczekalni i czekały na wiertełka postanowiłem że zajmę się dolną częścią kadłuba i ja w końcu pomaluję . Kolor polecany przez producenta za bardzo błyszczał więc wybrałem inny , też miedż ale inna i inna firma Humbrol ostatnia dostawa , i tu wydaje mi się że farbki Humbrola lepiej kryją od Revela ale nie wiem może to tylko moje złudzenie , a może temu że farbki Revela mam już ponad 3 lata (od czasów nieszczęsnego Titanica ) oto moje wypociny : W trakcie prac nad kadłubem żeby się nie nudzić wziąłem się za szalupy i zrobiłem im nawet wiosełka z wykałaczek Może dorobie tam jeszcze jakieś sznury i rzucę na pokład . W trakcie prac nad kadłubem i szlupami doszła paczuszka z wiertełkami od 0,3 do 1,6mm i super wiertareczka ręczna Więc teraz kolej na lawetki i armatki , ale to już w następnym "wejściu" a tu zapowiedz Dzięki za rady i kibicowanie , to pobudza do działania gdy się wątpi Pozdrowionka -
HMS VICTORY Revell 1:225 czyli "zmagania nowicjusza"
yaro50 odpowiedział yaro50 → na temat → [O]Warsztat
Dzięki za cynk gdzie znalesc taką linke właśnie byłem w trakcie myślenia nad tym , przegrzebałem chyba wszystko w domu szukając sznurków, nitek itp. drucik też by może się nadał ale miedziany trzeba by było malować na biało a jakby to wyszło to nie wiem . Aktualnie jednak armatki poszły do pudełeczka i czekają na zamówione wiertełka poniżej 1mm , nawierce lawetki i w otwory włożę oczka nasączone klejem Revela , klej rozpusci plastik i ładnie zaleje oczka taki jest plan . Super glut trzymał ale słabo ,delikatny ruch i oczko odpadało (zamała powierzchnia styku chyba) a ja jeszcze sznureczki tam mam kręcić . No nic ide działać Dzieki za pomysł . Narka
