Skocz do zawartości

Sandman

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    205
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sandman

  1. Kolejny hetzeropodobny. Zdjęcie pudełka i zawartości: http://www.mojehobby.pl/products/Czolg-z-miotaczem-plomieni-Flammpanzer-38-t.html Pojazd powstał na życzenie Hitlera w 45 roku. Powstało ich 20 na obu typach hetzerów (wczesny i późny). Utworzono z nich 2 jednostki, które walczyły w Ardenach. Jeżeli chodzi o zmiany techniczne to, zamontowano miotacz płomieni, który był obudowany standardową lufą i z tyłu pojazdu (wewnątrz) zamontowano zbiornik na mieszankę palną. Prawdopodobne malowanie:
  2. Dziękuję bardzo za rady i zainteresowanie tematem Jak widzicie cały czas się uczę, stąd tyle baboli. Co do nakładania farby, przeczytałem kilka poradników i staram się kłaść możliwie najcieńsze warstwy, wydaje mi się że przesadziłem z podkładem i sido, po prostu za dużo tego wszystkiego wyszło. Teraz lepię kolejny model i postaram się wprowadzić w życie Wasze rady, ale niestety nie wszystko wychodzi od razu.
  3. Tryb super makro, więc wszystkie babole widać jeszcze bardziej. Światło dzienne i zmienione ustawienia aparatu.
  4. Kolejny model ukończony, chciałbym bardzo podziękować wszystkim, którzy pomagali mi w warsztacie . Poćwiczyłem na nim kilka nowych technik, nie wszystko wyszło idealnie, ale mam wrażenie, że jest postęp. We własnym zakresie dokonałem kilku waloryzacji (m.in. uchwyty, kabel od halogenu, spawy). Z modelu jestem zadowolony, zarówno ze sklejalności i z efektu końcowego. Niestety zdjęcia się różnią (kolory), ale najbliższe rzeczywistości są są te jasne zdjęcia. Zachęcam do oglądania.
  5. Prace ukończone, nie jestem tylko pewien liny holowniczej, reszta wydaje mi się ok.Zdjęcia doprowadzają mnie do szału.Robione w trybie super makro, rozjaśnianie, kadrowane i poprawiane w photoshopie i wyglądają tak jak wyglądają, po prostu nie umiem robić zdjęć. Rzućcie okiem, które babole da się jeszcze poprawić i rzucam się na pożarcie do galerii
  6. Kolejna porcja zdjęć. Już niewiele zostało do zrobienia (tak mi się przynajmniej wydaje)
  7. Dzięki R_Mazzi w kolejnym modelu wezmę pod uwagę Twoje rady:) Maluję pactrami w tym wypadku (dunkel gelb, panzer grun i schokoladenbraun). Co do biedronki wyszła szara, ale kolory których używałem to biel tytanowa, brąz van dyka, żółć neapolitańska i ochra żółta. Chyba dałem za dużo kropek i rozpuszczalnika, bo wszystko się wymieszało. Co do brudzenia, coś tam próbowałem żółtawą pastelą pociapać, ale tego nie widać. Czy model się rozjaśni po użyciu jasnych pasteli, czy nie będzie różnicy?
  8. Fakt, lemiesz powinien być bardziej sfatygowany. Jak najlepiej to zrobić? Sam metalizer czy jeszcze jakieś inne zabiegi? Podpowiedz mi, które mogę jeszcze poprawić, może udami się chociaż część wyeliminować.
  9. tak było, zobacz sam
  10. Pobawiłem się suchymi pastelami. Musze okopcić wydech, przejechać metalizerem gąski i jeszcze kilka rzeczy. Lemiesz wydaje się krzywy, ale to złudzenie (mam nadzieję, bo w rzeczywistości wydaje się ok).
  11. jak robisz rdzę? wygląda bardzo realistycznie.
  12. tak, też na początku mnie to zastanawiało, ale dorwałem zdjęcie bez plandeki i wyglądało to tak:
  13. Biedronka schnie jeszcze, jak wyschnie to przejadę całość jeszcze raz matem i powinno być dobrze. Widzę, że muszę poprawić kurtyny boczne, bo zalałem farbą przerwy między nimi i średnio to wygląda.
  14. dzięki, miejscami nie są za dobrze, ale trudno. Zgapiłem od Grzesioj. http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=40&t=26647
  15. Fakt Grzesioj, plamy nie są doskonałe, ale wydaje mi się, że po wszystkich zabiegach te różnice się zatrą. Mokry sidolux przekłamuje trochę prawdziwy stan modelu. Skala- potrafisz dodać otuchy ;) nie wygląda pięknie, ale do końca prac nad nim jeszcze sporo zostało, mam nadzieję, że uda się to wszystko doprowadzić do właściwego stanu. Dziękuję Wam za konstruktywne rady i czujne oczy, walczę dalej. Ps. obicia robić przed czy po biedronce? bo dalej nie wiem.
  16. Zdjęcia z postępu prac (dziękuję za rady Grzesioj, chyba teraz wyszły lepsze zdjęcia). Kamuflaż położony i zrobiony wash.Model świeci bo położone 2 warstwy sido, jak porządnie wyschnie to zabieram się za biedronkę. Doskonale zdaję sobie sprawę, że do doskonałości bardzo długa droga przede mną, ale mam wrażenie, że jest drobny postęp (tak przynajmniej sobie wmawiam ) Co do wszystkich niedomalowań itp. podejrzewam, że znikną pod biedronka i brudzeniem. Jeszcze mam pytanie, czy ewentualne obicia, okopcenia itp. robić przed czy po biedronce?
  17. Dzięki za rady, robiłem je w trybie makro ale jakoś albo ja albo aparat się zmotaliśmy. Postaram się zrobić lepsze zdjęcia, ale to dopiero jak poprawię kilka rzeczy na modelu.
  18. szok, zazdroszczę warsztatu mam pytanie, czy masz jakiś sposób na gięcie drucików? wyglądają świetnie.
  19. Staram się poprawić wszystkie babole ale łatwo nie jest, nie mam jeszcze wyczucia w łapach, ale wydaje mi się ze jest postęp. Co do wszystkich drucików, siedziałem nad nimi wiele godzin, wiem że nie są takie same, ale siedzą w skali, lepiej tego zrobić (jeszcze!) nie umiem. Po raz pierwszy robiłem spawy i wydaje mi się, że wyszły całkiem nieźle. W kolejnym modelu powinno mi pójść łatwiej, bo już wiem co i kiedy mogę zrobić. Przepraszam za jakość zdjęć aparat trochę szwankuje. Z tego co widzę miejscami będę musiał poprawić podkład i oszlifować kilka miejsc. Wydaje mi się, że już powoli mogę myśleć o malowaniu, co sądzicie? Takie planuję malowanie, pokolorowałem zdjęcie tylko w celach poglądowych.
  20. Szpachla poszła w ruch, ciężko tam działać ale walczę. Dzisiaj zamówiłem nakładacz stomatologiczny, na pewno się przyda. Co do glutów i innych baboli, widzę dopiero na fotkach więc systematycznie poprawiam (oczy już nie te cholera jasna). Co do tych uchwytów itp. wiem, że dużo jest do dorobienia, ale średnio czuję się na siłach. Jakiej grubości drucik dobrać do uchwytów klap z tyłu? Taki jak miałem do halogenu (przed poprawką) nada się?
  21. спасибо!
  22. przejrzałem cały wątek i ciężko wzdycham mam prośbę, podałbyś przepis na błoto? bardzo mi się podoba:) a co do Twojego warsztatu to brawo! podglądam z zazdrością
  23. Trochę podziałałem, myślałem, ze jest dobrze spojrzałem na fotki i znowu widzę rzeczy do poprawki. Drutów lepiej już nie zrobię, jak o nich myślę to mam destrukcyjne myśli ;) Kabelek do halogenu zrobiony z rozciągniętego plastiku bo nie dostałem nigdzie drucika. Postaram się wyrównać i poprawić babole. Dostałem też od kolegi z zespołu stary aerograf i butlę, doprowadziłem go do porządku i jak się nauczę nim operować to myślę, ze przyda się do nakładania podkładu.
  24. Dzięki od razu się zabieram za gięcie. Kabelek postaram się zrobić z rozciągniętego plastiku. Natomiast te wszystkie babole na podkładzie też znikną, jak się z tym wszystkim uporam to wrzucę fotki.
  25. będzie poprawione wszystko, co jest nie tak z kablem do lampy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.