Witam. Mam pytanie, co w moim przypadku było by sensowniejsze do wybrania jako prezent?
Otóż sam złożyłem 5 modeli, wszystko skala 1:72 i tak już raczej pozostanie, ostatni model pomalowałem dokładnie, 2 poprzednie na "odwal się" (jeszcze nad nimi będę pracował). Wcześniej dużo pomagałem wujkowi gdzie nabrałem doświadczenia lecz wyjechał, a ja niemogący porzucić modelarstwa niedawno rozpocząłem swoja karierę.
Niestety wujek nie zostawił mi żadnego sprzętu więc jestem "świeży" i moje pytanie dotyczy co najkorzystniej byłoby wybrać na prezent?
Malowanie dość opanowałem już z wujkiem (pędzlami) dlatego zastanawiam się nad kupnem aerografu (kompresor posiadam, taki z lodówki ), lecz pozostaje kwestia czy bardziej przydatne nie byłyby inne niezbędne narzędzia?
Na obecną chwilę posiadam jedynie 9 farbek Pactra, parę "szajsowatych" pędzli, 2 kleje z pędzelkiem i 2 z igłą, 2 noże rozsuwane (tak wiem, dużo nimi nie zdziałam, przydałaby się zmiana), pilnik, oczywiście wiadomo chyba już tego nie muszę wymieniać, linijki, nożyczki i podstawowe środki czystości (waciki, patyczki higieniczne, ściereczki itd.).
A więc co by było dla mnie korzystniejsze? Aerograf czy może jakiś sprzęt?
Z góry dziękuję za pomoc, niedoświadczony modelarz .
EDIT:
Kwota to 100-150 zł więc idealnie na pseudo-iwate.