Skocz do zawartości

jarosz92

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    46
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jarosz92

  1. jarosz92

    Bf-110E Eduard 1:48

    Dzięki za przepis na rury. Wziąłem sobie uwagi Azazello do serca i teraz nie jestem pewien czy to się sprawdzi przy Albatrosie. Oglądając fotki z wielkiej wojny raczej ciężko stwierdzić, jednak spróbuje wykorzystać to przy jakiejś maszynie z drugiej wojny, jeśli kiedyś taką będę sklejał. Pozdrawiam.
  2. jarosz92

    Bf-110E Eduard 1:48

    Genialna robota! Malowanie perfekcyjne! Pogratulować tylko!! Jak kiedyś skończę Nieuporta i Albatrosa którego ostatnio rozgrzebałem, zrobię skok w czasie i wezmę się za Me 262, chociaż nie wiem czy poradzę sobie z tym malowaniem charakterystycznym dla Luftwaffe. Mógłbyś zdradzić przepis na te rury wydechowe? Strasznie mi się podobają i myślę czy by tak samo nie zrobić rury w Albatrosie.
  3. Ostatnio było trochę przerwy, jednak prace przy modelu były (niewielkie ale jednak). Działałem trochę z okuciami, które zrobiłem. Obecnie szykuję wsporniki do zamontowania górnego płata. I trochę zdjęć od spodu. Metalowe okucia znajdujące się pod wspornikami międzypłatowymi na skrzydłach zrobiłem z folii aluminiowej. Nie tej do kanapek tylko trochę grubszej, którą znalazłem w piwnicy.
  4. Albatros pierwsza klasa. Płótno na skrzydłach i sklejka wyszyły genialnie. Jedynie co może troszeczkę razić to niektóre pętelki na naciągach, które wydają się odrobinę za duże. Poza tym pogratulować doskonałej roboty. Pozdrawiam
  5. Próba fototrawienia nr 2
  6. Wykonałem pierwszą próbę fototrawienia. Niestety nie wyszła najlepiej (efekt na zdjęciach). Prawdopodobnie popełniłem błąd w czasie nakładania emulsji. Dostałem kilka porad od Pana Wojtka Fajgi, więc nie pozostaje nic innego jak próbować dalej. Poza tym szykuję broń dla Nieuporta. Karabin Lewis pochodzi z zestawu Rodena, jednak został nieco zmodyfikowany.
  7. Na razie z fototrawienia nici. Lampy oczywiście nie znalazłem, żarówki nie kupiłem a na dodatek zgubiłem dowód rejestracyjny gdy za nią biegałem. Zaczynam wątpić czy kiedyś skończę ten model.
  8. Nareszcie przyszły blaszki miedziane. Wieczorem zrobię próby z czasem naświetlania (o ile znajdę lampę UV, która podobno jest w gdzieś w domu). Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli jutro wieczorem zabieram się za wytrawianie okuć do Nieuporta.
  9. Po walkach w corelu udało mi się zrobić okucia na nowo i zanieść do naświetlarni. Wczoraj odebrałem klisze i czekam teraz na blaszki z allegro, które powinny być w poniedziałek. Poza tym malowanie modelu i dorabianie szczegółów. Dźwignie od lotek powstały z połączenia blaszek Tom's Modelworks i elementów z zestawu. Zaczynam także robić śruby. Jedną prezentuję poniżej, jednak zastanawiam się czy nie będą za grube. Bardzo proszę o opinie. Parę dni temu ruszyłem z następnym warsztatem (Albatros D III). Myślę, że wkrótce pojawi się na forum.
  10. Wykonanie elementów chyba się przedłuży. Próbowałem narysować je w AutoCADzie i zrobiłem to. Tylko w CADzie wszystko wygląda jak grafika rastrowa, a nie wektorowa. Zmiany rozdzielczości nie pomagają. Bardzo proszę o pomoc, co mam z tym zrobić, aby rysunki nadały się do oddania do naświetlarni w celu wykonania kliszy.
  11. Ostatnio ciągle gdzieś jeżdżę i nie mam czasu żeby w spokoju posiedzieć nad modelem. W końcu udało mi się zamknąć kadłub i przygotowuje model do malowania. Dodałem jeszcze oparcie na plecy dla pilota, które zauważyłem na zdjęciach w Windsocku. Dodałem też pare nitów na kadłubie. Skróciłem też nieco golenie podwozia, ponieważ po porównaniu ich z planami okazały się trochę za długie. Musiałem także przesunąć trochę otwory w które golenie zostaną wklejone. Przez ostatnie parę dni próbuję wykonać okucia, których brakuje na modelu. Do tej pory próbowałem wykonywać szablony w autocadzie, wydrukować, nakleić na cieniutki arkusz tworzywa i wycinać. Mimo wielu prób i starań wychodzi to beznadziejnie. Postanowiłem podjąć się wykonania elementów fototrawionych. Tak więc ostatnio siedzie i rysuję w autocadzie, mierzę, poprawiam itd. Może w następnym tygodniu uda mi się oddać gotowy projekt do naświetlarni poligraficznej.
  12. Środek w końcu gotowy. Dziękuje za podpowiedzi. Deski pod nogi pilota postanowiłem wykonać krótkie. Jak zasugerował kolega Mikolaj75 sugerowałem się fotografiami. Wklejanie tych pierdółek szło bardzo topornie przez wysoką temperaturę i fakt, że mój warsztat mieści się na poddaszu. No po prostu nie znoszę upałów.
  13. Prac ciąg dalszy. Wykonałem fotel. Udało mi się zrobić go jako tako za trzecim razem. Wykonałem od podstaw mechanizm sterowania lotkami i sterem wysokości. Wzorowałem się na fotografiach wnętrza kabiny i rysunkach. I mała przymiarka. Mam teraz problem z umieszczeniem desek pod nogi pilota, które znajdowały się pod pedałami. Eduard i Special Hobby w swoich modelach zamieszczają długie deski, które ciągnęły się od pedałów po fotel pilota. Patrząc na zdjęcie widać, że były o wiele krótsze. Chyba że zostały ściągnięte dla potrzeb wykonania fotografii. Proszę o jakąś podpowiedź.
  14. Tak, stosuję płyny Model Master. Mimo to na brzegach steru kierunku są widoczne zagięcia.
  15. Powrót do świata żywych. W końcu trochę wolnego, więc można się zabrać za model. Silnik od Eduarda chcę zastąpić zakupionym na wystawie modelem żywicznym silnika Le Rhone. Po raz pierwszy miałem kontakt z żywicznym modelem silnika więc efekt nie jest najlepszy.I tak większość silnika nie będzie widoczna. Mam zamiar odtworzyć mechanizm sterowania w oparciu o zdjęcia. Zrobiłem małe bloczki przez które będzie przechodzić linka steru kierunku. Górny płat pomalowany i położona kalkomania, tak samo jak na sterze kierunku. Miałem z nim sporo problemów mimo użycia płynów zmiękczających. Prosiłbym o rade w jaki sposób kłaść kalki na ster kierunku aby efekt był lepszy niż zaprezentowany przeze mnie.
  16. Prace idą bardzo powoli. Podłoga z blaszki okazała się za duża, więc zrobiłem nową. Wziąłem się też za górny płat. Lotki zostały odcięte i przyklejone w pozycji wychylonej. Udało mi się nabyć model żywiczny silnika Le Rohne ale zdjęcia zamieszczę później.
  17. Malowanie to standard zaproponowany w wydaniu "weekend edition". Escadrille N62, pilot Paul Tarascon
  18. Dorobiłem kilka szczegółów w kabinie. Ciąg dalszy prac po sesji (jak zaliczę).
  19. No w sumie jak OUN na anatomii się zacznie to by się przydała
  20. Dzięki wielkie. Jakoś to może uda mi się ogarnąć
  21. Witam!! To mój pierwszy model, którym zapragnąłem się pochwalić. Prace idą bardzo wolno, ponieważ większość czasu spędzam nad książkami (I rok medycyny). Liczę na pomoc ze strony bardziej doświadczonych Model Eduarda, wspomagam się blaszkami do Nieuporta 17 (niektóre można wykorzystać w jedenastce) i staram się też dodać coś od siebie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.