Skocz do zawartości

Damiano82

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    232
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Damiano82

  1. Damiano82

    SBLim-2A 1/48

    Witam. Tak...to jest to co w tym hobby najbardziej lubię, a co Ty opanowałeś do perfekcji Pozdrawiam Damian Biwo
  2. Witam. Prezentuję kolejne zdjęcia z bodowy modelu. W celu zalania wszelkich mikrorys powstałych po szlifowaniu komora silnika zaostała zgruntowana H81 (kolor wyglada na jaskrawożółty wskutek odbicia śwatła z lampy błyskowej). Wykonałam także ostatni stopień turbiny wraz z dopalaczem silnika R-13-300. Po zamontowaniu rury dopalacza jego komora pozostaje niestety niewidoczna. Podbnie jest z fakturą komory przedziału silnika. Pozostaną tylko fotografie. Niemniej jako ze jest to model testowy, taki sposób jego wykonania pozwala zebrać mi niezbędny bagaż dośwadczeń do budowy kolejnego 21, gdzie postaram się wyeksponować wszystkie te elementy, które w "Zabójcy Kotków" będą schowane. Pozdrawiam. Damian Biwo
  3. Witam. Piękna praca. Podziwiam zapał i umiejętności .Przykro mówić ale ja nie mam nawet 10 godzin tygodniowo na modelarstwo Pozdrawiam. Damian Biwo
  4. Damiano82

    RWD-8 (PZW 1:72)

    Witam Kiedyś popłeniłem ten model i z tego zo pamiętam to w zestawie "kozioł" wspierający baldachlim był chyba z wsporników o przekroju kwadratowym. Twój wygląda jak w oryginale i chylę czoła przed misterną pracą montażu płata. Naciągi również są wykonane pierwszorzędnie Będę dalej kibicował postępom na "erwudziakiem". Pozdrawiam Damian Biwo
  5. Witam. Fajna kabina. Nie siedzę w Upiorach, więc nie wiem jak to wygląda pod względem merytorycznym, ale narazie prezentuje się naprawdę przyzwoicie. Najważniejsze, że zrobiłeś to sam. Jak zapewne zauważyłeś frajda jest znacznie większa niż w przypadku użycia blaszek Pozdrawiam Damian Biwo
  6. Witam. Powoli wracam do modelarstwa, którym parałem się przed trzema laty (tego robieranego), czego efektem jest wznowienie prac nad drugim z trzech migów 21 jakie mam obecnie na warsztacie. Z racji, że model przeleżał prawie dwa lata w magazynie kilka elementów wymaga poprawy, niemniej wciąż traktuję go jako eksperymentalny Niektóre z elementów wyglądają chwilowo jak niedoróbki, ale po pomalowaniu prezentują się lepiej Pozdrawiam Damian Biwo
  7. Witam. Po kilku tygodniach oczekiwania wreszcie trafiło w moje ręce rzeczone wydawnictwo. Do tej pory byłem tylko posiadaczem pierwszego numeru pt. "MiG-21MF". Z racji, że był to pierwszy numer wszelkie niedociągnięcia opisywane przez modelarzy traktowałem jako choroby wieku dziecięcego, które z czasem zostaną uzunięte. Kalkomianie zawarte w pierwszym numerze dla trzech różnych maszyn w trzech popularnych skalach były w mojej opinii bardzo dobrej jakości. Zawarty na okładce schemat malowania tylko dla jednej maszyny niejko z marszu kierował publikację do badziej dośwadczonych budowniczych replik, tym bardziej, że brak było nawet dla niej wzorow FS. Jakość fotografii była dobra, ilość zdjęć szczegłówych takich jak silnik, awionika itp. pozwalała na zbudowanie bardzo ciekawej repliki 21. Kiedy więc pojawiła się wzmianka o Topshots'ie poświęconym dwudziestemu trzeciemu, z marszu nie czekając na recenzję zamówiłem ten numer. Po rozfoliowaniu publikacji entuzjazm opadł. Około 96 na 127 zdjeć to fotografie muzealnego egzemplarza z Krakowa. Tak poszukiewane przez modelarzy fotografie wewnętrzych szczegółów budowy płatowca są tematem około 10 fotografii. Silnikowi poświęcono aż jedno zdjęcie :(. Kalkomanie wydrukowano tylko dla jednego egzemplarza n/b 149. Próżno doszukiwać się jednak jakiegokolwiek schametu malowania. Niektóre elementy jak np. garb za kabiną pilota sfotografowano aż trzy razy choć nie ma na nim w miejcu gdzie robiono zdjęcia nawet jednej anteny, która wymagałby tak wnikliwego dokumentowania. Cena......... no cóż, obecnie na to wydawnictwo jest promocja. Niemniej z kosztem przesyłki cena wzrasta (ja zapłaciłem ok. 17PLN). Za tę cenę mamy bilet do muzeum w Krakowie gdzie możemy fotografować miga do woli, a i na kalkomanie jeszcze by wystarczyło. Można też upolować archiwalny numer jednego z czasopism modelarskich, gdzie mamy do dyspozycji około 1000 fotografii 23, w tym wiele szczegółow, o których nie pomyślało Kagero. Konkludując.....mimo, że upłynęły dwa lata od wydania pierwszego numeru Topshots'a, wygląda na to iż Kagero zamiast rozwijać pismo i poprawiać jego wizerunek wybrało odwrotną drogę. Moja opinia może być oczywiście niemiarodajna. Nie wiem wszak jak wygląda numer np. 20 lub 35. Wiem natomiast jedno. Zanim zdecyduję się na zakup kolejnygo Topshots'a najpierw go rozpakuję...
  8. Damiano82

    MiG-17PF 1:72 KP

    Czemu najpierw farba a potem szpachla Pozdrawiam Damian Biwo
  9. Damiano82

    MiG-17PF 1:72 KP

    Witaj Jak już napisał jeden z kolegów...kabinki były raczej w odcieniach szarości z domieszką niebieskiego. Często spotykanym kolorem był odpowiednik H145 lub H64 bądź mieszanka tych dwóch w dowolnych proporcjach. Fotel miał kolor H145. Taką barwę ma eksponat muzeum w Krakowie. Zagłówek czarny. Dźwignie katapulty czerwone. Pasy jasnoszare.Tablica czarna. Dyszę wylotową propnuję pomalować H53 lub podobyn kolorem. Wnętrze na czarno... Pozdrawiam Damian Biwo
  10. Witaj Marku Model naprawdę robi wrażenie, a skala zdetalizowania elementów...ja się . Pozdrawiam Damian Biwo
  11. Wczoraj byłem w Krakowie. Zrobiłem ponad 100 fotek tego egzemplarza. Niestety ludzie z muzeum byli zajęci bo RMF i TVN 24 kręciły jakiś reportaż. Pozostaje więc domniemywać jakie to mogłybyć kolory. Pozdrawiam Damian Biwo
  12. Domniemianie seledynowego nie jest bezpodstawne. Napewno kamuflaż był 4 barwny, ponieważ widać wyraźnie na grzbiecie różnice 3 kolorów. Ponadto jeden z nich po spłowieniu właśnie wygląda jak wcześniejszy seledynowy. Podbnie obiecnie ten kolor wygląda na łaciatym MiG'u-21 F-13, a wczęsniej właśnie był seledynowym. Pozdrawiam Damian Biwo
  13. Witam Forumowiczów Pomny waszych dobrych serc jakie okazaliście mi podczas budowy MiG'a-21 PVF , kolejny raz jestem zmuszony uciec sie do Waszych nieograniczonych pokładów wiedzy lotniczej. Tym razem problem dotyczy polskiej konstrukcji; Lima-6MR. Eksponat stoi w Museum Lotnictwa w Krakowie. To przebudowany na początku lat 70-tych Lim-5P, o n/b 618. Maszyna jak udało mi sie ustalić po modernizacji służyła w 7plmsz w Siemirowicach. Niestety jak widac na poniższym zdjęciu, samolot ma dość wypłowiały kamuflaż. W związku z tym chciałem zapytać czy ktoś z Was jest w stanie okręslić przybliżone barwy tego samolotu zanim promienie UV nie doprowadziły go stanu obecnego... Moim skromnym zdaniem oryginalny kamuflaż składał się z 4 barw: spód-błękitn, góra-ciemnozielony,seledynowy,niebieskoszary. Pozdrawiam i dziękuję za ewentualną pomoc. Damian Biwo
  14. Witam Chyba zaraz pójdzie na noże Pozdrawiam Damian Biwo
  15. Witam... Sposób prezentacji wnętrza istotnie bardzo kontrowersyjny........ale to chyba kwestia gustu. Ja osobiście też bym tak nie zrobił, niemniej należy uszanować przekonania i poglądy autora. Zawsze to jakieś urozmaicenie na ewentulanym konkursie. Pozdrawiam. Damian Biwo
  16. Witam Mig, którego ogon był odcięty i stał na wózku zamierzam wykonać jako ten "trzeci". Wiem już, że popełniłem w nim sporo błędów i prawdopododbnie zaowocuje to koniecznością wykonania niektórych detali od nowa. Jest to także konsekwencją tego czego kiedyś nauczył mnie Marcin, a co postaram się niebawem wykorzystać. Niemniej dalej jako surowiec służy poczciwy zestaw KP, których kilka jeszcze czeka w magazynie. Prace nad nim z powodu studiów, dyplomu i pracy zawodowej zostały całkowiecie zastopowane. Udało mi się jedynie podczas dwumiesięcznego pobytu w Holandii w ubiegłe wakacje zrobić cześć kreciej pracy czyli przeryć kadłub i skrzydła oraz "pociąć" go tak jak ma wyglądać w ostateczności. Numer "2" też jest już zaczęty, a prce są zaawansowane w około 20%. Malowanie i wersja też już wybane - iracki MiG-21 MF o przydomku "Tomcat Killer" n/b 712. Pozdrawiam Damian Biwo
  17. Kolego Fire... Ten model od pocztku swojego powstania nie był przewidziany do żadnych przeróbek. Mam obecnie 3 migi 21 na warsztacie i dopiero ten trzeci zamierzam wykonać w 100% tak "rozziobrowanym" aby w pełni mnie satysfakcjonował. Jak wspomniałem wcześniej to model tylko i wyłączne testowy. Zakres przeróbek i tak znacznie przekracza to co planowałem na początku. Zapewne zdziwi Cię dlaczego dopiero ten 3 mig ma wyglądać tak jak tego sobie życze.......powód jest prosty. Mam ogromne zaległości warsztatowe, uczę się dopiero malować i nie chciałbym alby replika, której poświęciłem kilkaset godzin została zniszczona, ponieważ nie potrafię obsługiwać nawet zwyczajnej pseudoiwaty. Pozdrawiam Damian Biwo
  18. Witam ponownie.... Nie wspominałem, że model kosztował mnie dużo pracy. Rok czasu jaki minął od otwarcia zestawu, wypraski w różnym stadium budowy przeleżakowały gdzieś w "magazynie projektów w toku" . Zmianie ulegała jedynie koncepcja nazwijmy to jego późniejszej prezentacji. Podwozie będzie bardziej zdetalizowane ( tylko golenie), jak i płatowiec (głównie anteny), wszak zdjęcia 21 zamieściłem w wątku warsztatowym nie w galerii . Wnęki pozostaną ubogie (takie jak oferuje zestaw), ponieważ nie widzę w takim słabym (czyt. ralaksacyjnym ) modelu potrzeby detalizowania elementów, które wogóle nie będą widoczne po "zainstalowaniu" go na podstawce. Pozdrawiam. Damian Biwo
  19. Witam... To nie jest żółty.....tylko H81 (farba podkładowa konserwująca o barwie żółto-zielonkawej). Zdjęcie było robione na ciemnym tle w słabym świetle więc lampa poprostu przekłamuje odcień. Masz rację Marcin.... jest tam skrzydłowy zbiornik paliwa, niemniej zdjęcia, które pokazał Jacek nie są w 100% miarodajne. Farba podkładowa miałą różne odcienie, od szaroniebiskiej, poprzez zgnitozielony, limonkowy na żółtozielonej skończywszy. Należy pamiętać, że jej kolor był zależny od miejca gdzie migi przechodziły remonty. 21 dostarczone do Wietnamu nie były najczęściej maszynami nowymi, a jedynie poddanymi wcześniejszemu remontowi kapitalnemu samolotami wycofywanymi z radzieckich jednostek pierwszoliniowych. Przystosowywano jest tylko do działań w klimacie tropikalnym, uszczelniając newralgiczne punkty konstrukcji. Co do samej konstrukcji żeberkowyj skrzydła......nie jest najwyższych lotów tak jak i sam model. Jego historia jest długa. W czasie swojej rocznej epopei po zakamarkach mojego warsztatu był 4-krotnie przemalowywany, a zaczynał jako model z pudełka. Jest tylko i wyłącznie pracą eksperymentalną służacą sprawdzeniu semiej idei prezentacji. Jeśli jednak uważasz to za stosowne możesz Marcinie porównać kształt i ilość żeberek z tą zamieszczoną w TBiU.......zapewne nie będzie się zgadzać, zresztą prawdę powiedziawszy sam już nie pamiętam czy korzystałem z tego źródła. To model dla przyjemności.....ot taka zabawka, nie wynalazek który ma powalać ludzi na kolana jak np. Twoje prace Pozdrawiam. Damian Biwo
  20. Witam Prezentuję kilka fotek z budowy MiG-21 PFV. Model z zestawu Bilka No.933 w skali 1/72. Kalkomanie z zestawu Fujimi. Replika gotowa w około 80%. Brak anten, hamulców aerodyniamcznych, fotela, części wyposarzenia kabiny no i podstawki. Shot with KODAK DX7590 ZOOM DIGITAL CAMERA at 2007-07-09 Shot with KODAK DX7590 ZOOM DIGITAL CAMERA at 2007-07-09 Shot with KODAK DX7590 ZOOM DIGITAL CAMERA at 2007-07-09 Pozdrawiam Damian Biwo
  21. Witam Panowie... W kwestii MiG'a-23 sprawa o ile dobrze pamiętam rozbiła się o pieniądze. Nieopłacalnym było utrzymanie jednego pułku tak wyspecjalizowanej maszyny. Rozwój wypadków przybrałby inny bieg, gdyby z powodu kryzysu przełomu lat 80-tych wojsko nie musiało niejako czynić kroku wstecz jakim niewątpliwie był MiG-21 BIS. Zakup 23 w wersji ML/MLD spowodowałby zapewne większą opłacalność utrzyamnia floty Floggerów. Ale mogę się też mylić... Pozdrawiam. Damian Biwo
  22. Witam Panowie..... Jeśli ruszy projekt chętnie się przyłączę kotem Italeri w jedynie słusznej skali Pozdrawiam Damian Biwo
  23. Witam... Interesuję się głównie lotnictwem i w tym kierynku zmierza moje modelarstwo, jednakże długi weekend spędziłem nad Bałtykiem odwiedzając między innymi Gdynię i ORP Błyskawicę. Zostałem obdarowny przez drugą połowę pamiątką modelem Mirage Hobby ORP Mazur. To mój pierwszy model okrętu jaki posiadłem, niestety nie znalazłaem do niego żadnej dokumentacji, a w instrukcji jest tylko rycina autorstwa M.Miarki. Jeśli któryś z Was, modelarzy okretowych dysponuje planami tej jednostki z okresu 1931-1935 byłbym bardzo wdzięczny za ewentualny kontakt. Dziękuje i pozdrawiam. Damian Biwo
  24. Witam... Problem rozwiązany. Otrzymałem od autora zdjęć na airlines.net fotografie powierzchni nośnych interesującego mnie egzemplarza MiGa-21. Brak jest na nich kokard. Dziekuje wszytkim za pomoc. Pozdrawiam. Damian Biwo
  25. Witaj... MiG-31 Revella i Kitecha w 72 to to samo. Oba nie warte zachodu. Znacznie odbiegają od pierwowzoru. 25 Kitecha nie znam, a Condora robiłem. Lepszej nie ma na rynku, ale szpachla będzie konieczna. Pozdrawiam Damian Biwo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.