TomekW
Użytkownicy-
Liczba zawartości
21 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Gorlice i okolice
-
ładny, mi sie podoba. Robiłem 1/48 Kinetica w barwach Izraela, ale się męczyłem z nim strasznie.... Chyba Ci troszke to złote malowanie obręczy przy silniku na kadłub i hamulce wylazło, ale ogólnie ok. Czym malowałeś oszklenie kabiny ?
-
fajny model ja koncze F-16 Barak od Kinetica, czyli prawie to samo - detale ok, ale spasowanie i przyjemność składania - dramat.
-
W tylnej kabinie, po lewej stronie chyba Ci jednaj blaszki brakuje - PE13. Sam teraz składam to samo co Ty, hehe.
-
Malowanie może to, hehe https://plus.google.com/photos/105905339119726521037/albums/5962907689505305345/5984429727994559826?sort=1&pid=5984429727994559826&oid=105905339119726521037
-
Ja po wklejeniu stateczników zdałem sobie sprawę, że bez nich lepiej i dużo łatwiej jest pomalować i popracować nad dyszami silników (jest tam co robić). Wiec odkleiłem jeden z nich żeby mieć łatwiejszy dostęp do dysz i dopiero później go zamocowałem, już pod koniec. Mi tak była łatwiej
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
TomekW odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Witam. Zabieram się do sklejenia F-18C Revella (swiss), i mam pytanko, który z dodatków eduarda, które blaszki można do niego wykorzystać? Pytam, gdyz większość jest dedykowanych do Hasegawy i innych, a do Revella w 1/48 nie moge nic znaleźć. Może któryś z kolegów robił horneta revella i wie co i jak. Nie wiem, jak z pasownościa blaszek do innego modelu, niż ten do którego są przeznaczone. -
Jozik - co do kabiny to próbowałem pozbyć się tego szwa, ale jakoś średnio mi to wyszło. I przez to kabina jest jaka jest.Muszie kiedys na jakims złomie modelarskim popróbować jak się go pozbyć Apache - pisałem ogólnie jak to maluje. Ten model się błyszczy ponieważ nie jest pomalowany matem, bo mam chwilowy brak farbki, która idzie już chyba do mnie z kolejnym modelem. Jak dotrze to będzie i mat, wiec masz 100 % racji. M.A.V. - nie jest papierowy, hehe Czy technika oryginalna - nie wiem. Tak sobie radze nie posiadając aerografu. Wróciłem do modelarstwa po chyba 15 latach przerwy - malowanie pierwszego wyglądało tak, że szkoda gadać, wiec coś trzeba było wymyślić i tak metoda prób i błędów robię tak jak opisałem. Reszta pewnie maluje 1/48 przy pomocy aero :P
-
Bardzo ładne linie blach i cieniowanie. Super
-
Dzięki za uwagi, itp, Co do blachy przy działku, to podglądałem to zdjęcie, ale chyba nie w każdym egzemplarzu wygląda to tak samo: http://data4.primeportal.net/hangar/mario_krijan/su-27_blue_30/images/su-27_blue_30_058_of_139.jpg Malowanie pędzelkiem robię w ten sposób, że najpierw pryskam podkładem - używam sparyu do lakierowania samochodów, bardzo drobny jest, puszka starcza na 3-4 modele. Pózniej lekko przecieram papierem wodnym 1500-2500. Pędzelkiem to maluje 1 warstwę i papier 2500, potem druga warstwę, ew. poprawiam gdzie trzeba i delikatnie papier 2500. Po tym papierze powierzchnie staje się śliska i wygląda jak blacha. Nie robię żadnego preshaidingu itp, wszysto cieniowanie, brudzenie robię po malowaniu. Sido 2 razy na koniec i pod kalki, żeby się nie błyszczały, i na końcu wszystko matem.
-
Witam. Wreszcie, po ponad roku ( półroczna przerwą na remont domu) udało się skończyć składanie tego modelu. Niestety w czasie przerwy kilka części zaginęło w akcji i trzeba było je dorabiać. Chyba ostatni raz zostawiam rozbabrany w połowie model na kilka miesięcy, mam nauczkę. Potem jakoś brakuje i czasu i natchnienia na zakończenie pracy:) Do modelu dokupiłem zestaw BigEd, jednak nie wszystko z niego zostało użyte. Część elementów kokpitu przyda się przy kolejnym modelu, nie było sensu ich tutaj dawać, skoro kabina i tak wybrałem zamkniętą - otwarta moim zdaniem psuje piękną bryłę tego samolotu. Podobnie zresztą było z uzbrojeniem, skleiłem je z Eduarda, po czym stwierdziłem, że same pylony wyglądają o wiele lepiej. Wybrałem malowanie Ukraińskich Sił Powietrznych - w 2012 roku byłem na pokazach lotniczych w Kecskemet i to malowanie niesamowicie mi się spodobało. Kalki natomiast to dokupiony zestaw Hi-Decal. Kalki ładnie ale strasznie łatwa się rwą - masakra. Model malowany Humbrolami i (co na tym forum, przy tej skali pewnie uchodzi za herezje) malowany pędzelkiem Wiem, wiem , aerograf jak nic potrzebny, ale przy mojej wydajności ok 2 modeli rocznie nie planuje jego zakupu. Brudzenie to akwarele i kredki wodne oraz pastele. Pewnie tez trochę przesadziłem z brudzeniem, ale co tam, lubię takie samoloty Z góry przepraszam za jakość zdjęć,ale aparat mam w tej chwili pożyczony, a czas na fotki jest tylko wieczorem, wiec może wrzucę parę dokładniejszych, jak będzie chwilka czasu
-
A kupienie go tylko po to żeby skleić go ot tak, prosto z pudła, to chyba jednak trochę za duży wydatek:(
-
Ja do swojego dokupiłem blaszki Eduarda do uzbrojenia, zrobiłem 4 pociski, po czym przyłożyłem, i stwierdziłem, że wygląda to do bani, i ten samolot duuuużo lepiej wygląda bez uzbrojenia. Jeśli już to na końcach skrzydeł, ale raczej nie. Uzbrojenie jakoś psuje bryłę ego samolotu. Są samoloty, które pasuje pokazać z uzbrojeniem: A-10, F-15, Su-25 czy F-14 z Phoenixami, ale Su-27... Nie idź tą drogą, hehehe :
-
No i jest, cena ok 300zł. Zaczynam chyba odkładać Widział ktoś jak do tak namacalnie wygląda?
-
Siatka powinna być za dolnymi wlotami powierza, tak aby wyłapywać to co zassało od dołu. A te blaszki/dodatkowe wloty powietrza (żaluzje) to na samym końcu prawie przyklejałem. Można je niechcący uszkodzić i wgnieść,a potem naprawić trudno.
-
Jeszcze jeden link, z którego duuużo korzystałem, a przedtem zapomniałem go podać. Myślę że Tobie tez się przyda. http://ru-aviation.livejournal.com/1107470.html
