Skocz do zawartości

DawidM

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    156
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez DawidM

  1. Dzięki wielkie za miłe słowo. Oczywiście planuję warsztat tego nad czym teraz pracuję. Wkleję też kilka innych moich "wypocin". Co do oczu tego pana to w realu wygląda to równo (raczej i znacznie lepiej. Faktycznie na foto wyglądają dziwacznie. Spróbuję zrobić trochę lepszą fotkę z dobrym światłem.
  2. DawidM

    1/35 Malowanie akrylami

    Według moich doświadczeń, choć skromnych i porad mistrzów cała tajemnica to cierpliwość, rozcieńczanie farby i mieszanie kolorów. Ważna jest też ilość pociągnięć pędzla i czekanie na jej wyschnięcie przed malowaniem następnej warstwy. Wspaniale pokazują to tutoriale firmy "Miniature Mentor" z których sam korzystam. Wspaniałe jest też opracowanie Danilo Cartacci - Painting Miniatures którego zakup gorąco polecam. Skłaniam się też ku opiniii, iż jedne z lepszych efektów osiąga sie przez stosowanie obu technik. Czyli akryle i oleje artystyczne w zależności od tego co się maluje. To moja opinia bo mi osobiście tak maluje się najłatwiej. Generalnie: oleje do naturalnej skóry (czyli także twarz, ręce), sierści, futro. Reszta czyli głównie tekstylia, materiały, drewno akrylami.
  3. To pierwszy mój post więc trochę o sobie. Wracam powoli do pięknego hobby po wielu latach nieobecności. W latach 70-tych i 80-tych, za młodego, miałem szczęście mieć w rodzinie wuja (już świętej pamięci niestety), zapalonego modelarza i artystę i na dodatek mieszkającego w Londynie po zawieruchach wojennych. Co jakiś więc czas, byłem szczęśliwcem otrzymującym pocztą Humbrole, Tamiye, Aerfixy itp. Na tamte czasy i rynek to były skarby. Życie jednak pisze swoje scenariusze i w związku z emeryturką (choć wcześniejszą) mój powrót mógł nastąpić dopiero niedawno. Od jakiegoś czasu czytam, obserwuję i śledzę mistrzów, wyposażam warsztacik. Wybór tematyki padł na modelarstwo figurkowe w konkretnej skali 54mm, 1/32, 1/35. Wiem, że to nie jest wiodący temat forum ale zamierzam też czasem "popełnić" jakiś modelik, ale jako dodatek do figurek a nie odwrotnie. Już zresztą zacząłem "szmatopłata" w 1/32, ale o tym potem. Sądzę też że coś tam już wiem, kilka technik i tematów wypróbowałem i chętnie podzielę tym skromnym doświadczeniem. Nie ukrywam też, że liczę na konstruktywną krytykę i pomoc od czasu do czasu. Proszę więc o przyjęcie do szanownego grona kolegów. Na początek poddaję krytyce i proszę o tolerancję, figurkę zrobioną jakiś czas temu. To trzecia figurka po wielu latach. Proszę więc o wyrozumiałość. Trębacz 54mm z Andrea-Miniatures: Przepraszam za ciemne zdjęcia ale takie miałem światełko. Wyrażam skruchę i lepsze zdjęcia w przyszłości. Pozdrawiam więc i proszę o przyjęcie do szanownego grona modelarzy tego forum.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.