Skocz do zawartości

LukaszM

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    111
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez LukaszM

  1. Dla mnie w połączeniu z warsztatami to kopalnia wiedzy! Tomcat rewela! Pozostałe również.
  2. LukaszM

    A-10A Tamiya 1:48

    Brudzingu nie robiłem wcale. Tyle co wash i preshiding. Nie miałem pomysłu na sensowne brudzenie, więc odpuściłem. Czasem lepiej mniej niż przedobrzyć
  3. Witam odwiedzających! Kolejnym modelem, który prezentuje na naszym forum to Tamiyowska A dziesiątka w 48. Ogólnie za model przepłaciłem. Italerka jest tańsza i dużo ładniej zdetalowana. Tutaj detale są jakby pominięte. Zegary w kokpicie to kalki, linie podziału wypukłe (część udało mi się przeryć), nitów brak, uzbrojenie takie jak model, czyli mało na nim detali. Nie wiem czy to reguła czy przypadek ale jeden z moich modeli, którego wypraski były wykonane z zielonego tworzywa również posiadał bardzo mało detali. Z modelu nie jestem do końca zadowolony, przede wszystkim ze wzgledu na świecące kalki. Używałem i płynów i nakłuwałem... Nic nie pomogło. Wg mnie to wina powierzchni Humbroli jaką uzyskałem po malowaniu. Sidolux też nie pomógł. Licze, że na kolejnym modelu, którego Humbrolami nie pomaluje ten problem zniknie. Dodatkowo wykonałem działko od podstaw. Wloty powietrza chyba powinny mieć inny kolor, ale tak mi się podoba, a z uwagi na niski poziom detali model ni jak ma się do rzeczywistego, więc zły kolor jako dodatkowy mankament da się chyba wybaczyć. I to tyle ciekawostek. Zapraszam do oglądania i oceniania. Może znów dowiem się czegoś ciekawego, tak jak to było w przypadku F-15. I tak na koniec kombinowane ;)
  4. LukaszM

    F-15E Revell 1:48

    Po pierwsze to dziękuję za rady dotyczące farb. Można powiedzieć, że nowa chemia się "próbuje" na Tomcacie. Po drugie to piętnastka chyba zasłużyła na lepsze zdjęcia. Może nie są dużo lepsze ale mam nadzieję, że pomogą w odbiorze modelu. Miłego oglądania. Oczywiście komentarze wskazane ;).
  5. Cześć! Odświeżam temat z okazji zakupu nowego aparatu;) Myślę, że udało się wykonać nieco lepsze zdjęcia niż poprzednie. Może trochę bardziej będą cieszyć oko ;)
  6. LukaszM

    F-15E Revell 1:48

    Tani nie jest, ale z tamką współpracuje bardzo fajnie.
  7. LukaszM

    F-15E Revell 1:48

    Bardzo przydatne info, gdyż właśnie się przesiadam z humbroli. Powiedzcie mi jeszcze proszę co sądzicie o Gunze H. Będzie to bardzo pomocne w zdecydowaniu, które wybrać.
  8. LukaszM

    F-15E Revell 1:48

    Humbroli mam do licha. Ze 40 puszek na pewno. Zbierałem to długie lata bo kiedyś były dostępne bez problemu i miały szeroką paletę barw. I tak na prawdę, jeżeli jest ponad połowa puszeczki to ta farba się nie starzeje, nie zasycha i można ją rozmieszać, użyć. Wyrzuciłem tylko kilka zaschniętych, ale tam było mniej niż połowa. Obecnie pracuję nad A-10. Pomalowałem ją humbrolami... Efekt nie bardzo mi się podoba. Powierzchnia jest porowata jak... Trudno, przeszlifuję i zobaczymy co z tego wyjdzie, raczej zmywał nie będę gdyż jest to model Tamki 1:48, zdetalowany słabo i z jakiegoś badziewnego tworzywa. W sumie przepłacony. Potraktowałem go jako naukę malunku plamiastego kamo ;). W planach jest Tomcat. I tutaj planuje wykorzystać akryle Tamki i Gunze (H). Tamką z levelingiem maluje się rewelacyjnie, a co do Gunze H to jeszcze nie wiem. Ponoć też można rozcieńczać je Levelingiem. Czas pokaże. Wydaje mi się też, że w.w akryle z tym rozcieńczalnikiem śmierdzą mniej niż humbrol z white spiritem.
  9. LukaszM

    F-15E Revell 1:48

    Nie, nie był malowany pędzlem. Tylko brudzing był napędzlowany. Próbowałem tego. W kilku miejscach faktycznie pomogło. Problem może wynikać z niezbyt gładkiej powierzchni jaką uzyskałem. Ogólnie zauważyłem, że trudno jest uzyskać gładką powierzchnie malując humbrolami. Może zmiana chemii pomoże. Co masz na myśli mówiąc o kolorystyce? Wg mnie jest raczej monotonna , ale prosta do wykonania. Płytowe stery wysokości to może być mój błąd, chociaż nie wiem do końca jak one działają w F-15. Być może mogą służyć również jako lotki i wtedy różnicowe wychylenie byłoby możliwe. Ogólnie wolałbym aby znawcy się na ten temat wypowiedzieli. Dla mnie to było jedyne urozmaicenie modelu (wychylenie powierzchni sterowych) i uznałem, że nie wygląda to źle.
  10. LukaszM

    F-15E Revell 1:48

    Kalki jak narazie są moją zmorą, ciągle z nimi walczę. Tutaj po raz pierwszy użyłem płynów do kalkomani. Trochę pomogły ale jeszcze to nie jest to. Chociaż uważam, że jest lepiej niż na moim Su 27. Uzbrojenia niestety więcej nie posiadam, chociaż chętnie piętnastkę bym w nie doposażył. Miło bybyło zobaczyć, więcej komentarzy, z których wnioski mogły by pomóc przy kolejnych modelach ;).
  11. Cześć wszystkim! Chciałbym zaprezentować swoje F-15E w skali 1:48 Revellowskiej produkcji. Model składało się rewelacyjnie, a to jak go wykonałem oceńcie sami.
  12. Panowie, Panowie. To jest abstrakcja jak juz pisałem, stąd siódemka i lotniskowiec, wersja E. Washa nie robiłem bo te samoloty są czyste, po prostu. Okopceń pewnie kilka by się przydało, ale nie chodzilo mi o ślady eksploatacji a o powierzchnie. Szczerze to troche bałem się zniszczenia powierzchni którą uzyskałem bo sidolux jednak taki twardy nie jest. Myśle, że ta eFka zostanie taka jaka jest. W przyszłości postaram się o jakiegoś Angela z prawdziwego zdarzenia i w większej skali. Thx za komentarze. Tymczasem!
  13. Racja, nie przyłożyłem się. Owiewce wcale sido nie służy, bynajmniej w takiej ilości - to do kalendarza doświadczeń sobie wpisałem. Washa nie ma bo na tym granacie i tak słabo go widać. Z reszta w washu doświadczenia wielkiego nie mam tyle co na suhym udało sie to ładnie zrobić.
  14. Model sprzed 7-8 lat. O budowie wiele nie powiem bo nie pamiętam. Po prostu stare dzieje, chociaż uważam, że jest to mój najlepszy model z tamtego okresu. Pamiętam tylko, że dużo namęczyłem się z polerowaniem i, że pomalowałem go farbą model master'a.
  15. Witam odwiedzających. Drugim modelem jaki chce zaprezentować na Modelwork'u jest f-18e w abstrakcyjnym malowaniu. Dlaczego tak? Bo akurat taki f-18 miałem a malowanie blue angels bardzo mi się podoba. Dlaczego z numerem 7? Bo Angelsi latają na poprzednich osiemnastkach i jest ich 6. I też żeby było jeszcze bardziej abstrakcyjnie. Model bez żadnej waloryzacji. Producent Italeri. Z własnej inwencji twórczej wychyliłem klapy i snapy, stery kierunku i stery wysokości tak, żeby przypominało to pozycję do startu z lotniskowca. Zapomniałem jednak o opuszczeniu tego "ustrojstwa" na przedniej goleni. Efka dostała farby humbrola nr 15 i 69 po czym została pokryta wieloma warstwami sidoluxu. Budując model miałem na celu uzyskanie jak najgłdszej powierzchni, żeby błyszczało jak lustro. Niestety nie udało się to tak jakbym chciał :( Napisy US Navy i nr 7 są namalowane i też nie wyglądają najlepiej. Ale człowiek uczy się całe życie... Model posiada wiele błędów, o ktych wiem a nie mam motywacji do ich poprawienie i na pewno wiele takich, które dopiero Wy dostrzeżecie swoim sokolim wzrokiem. Te, o których wiem to: niepomalowana owiewka i wiatrochron (zrobiony z bezbarwnej taśmy klejącej...) brak napisów Blue Angels na bokach kadłuba, US Navy na bokach wlotów powietrza i innych napisów. Dodatkowo niepoprawna pozycja goleni podwozia głównego (powinny być bardziej rozchylone). Oczywiście krytyka wskazana. Rady będą mile widziane. Może ktoś podpowie czym zrobić piękne "lusterko" na modelu. I sam bohater: Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!
  16. Skoro tak to jesteś w takiej samej sytuacji jak ja byłem. Mój Su też był już kiedyś sklejony ale przeokropnie. A, że model ma piękną sylwetkę postanowiłem zrobić go jeszcze raz. Materiał jest taki jaki jest, ważne, żeby przed malowaniem go wygładzić. A jeżeli poprzednik użył kleju jako rozpuszczalnika do plastiku... cóż, nic tylko dosztukowywać. Skrzydełka wyciąłem tą czeska piłka. Ciąłem pod kątem. Potem papierek troche szpachli i już. Moim zdaniem psują one sylwetke suhego. Ale tutaj role grają upodobania budowniczego.
  17. Jeżeli cierpliwości do szlifowania i szpachli nie zabraknie bedzie ok. Ja na "dzień dobry" usunąłem przednie usterzenie bo wydawało mi sie, że jest dodane tak "na siłe"
  18. Jeszcze raz dzięki za wszystkie opinie. Są bardzo budujące. Mam nadzieję, że uda mi się w krótce pokazać kolejny model, chociaż sami wiecie jak to bywa gdy ciepło na dworzei pełno pracy. Pozdro!
  19. Proponuję zmywacz Wamodu. Świetnie usuwa nawet bardzo stara farbę i nie niszczy plastiku. Nie ma więc obaw, że się coś uszkodzi. Ewentualnie model może się trochę porosklejać, ale w tym wypadku mogłbyś doprowadzić miejsca, które wymagają szpachlowania do prefektu. Używałem zmywacza Wamodu już na kilku modelach, ale zawsze miałem na celu rozpocząć budowę od poczatku. Jeżeli chcesz nie naruszyć kokpitu to może zmycie farby uda się przy pomocy wacików i właśnie zmywacza.
  20. LukaszM

    PZL W 3T Sokół AJ Model 1/72

    Po pierwsze - bardzo ładny Sokół! Gratuluję! Po drugie - wydaje mi się, że wirnik nośny jest za mocno pochylony. Wyciągam taki wniosek na podstawie zdjęć 3, 4 i 5. Wydaje mi się, że konstrukcyjnie wał napędowy wirnika nośnego pochylony jest od osi pionowej jakieś 3 do 5 stopni. Na tych zdjęcia wygląda to jakby pochylony został o jakies 10.
  21. LukaszM

    Concorde 1/72 Airfix

    Jeśli mi cierpliwości nie zabraknie przy szlifowaniu tego ustrojstwa to i z goleniami się pobawie i może będzie to do czegoś podobne, ale kto wie... Własnie o to chodzi, że otwierały się i zaraz zamykały o tak: http://www.youtube.com/watch?v=-OIZE40LnzA i w muzeum ni Hugona nie zobaczysz co tam faktycznie jest. Będzie radosna twórczość THX z fotki, na pewno się przydadzą.
  22. LukaszM

    Concorde 1/72 Airfix

    Zdjęcia już dziś. Miałem więcej czasu niż przypuszczałem. Gondola silnika. Tu i tam do drobnych poprawek szpachlówką. Nos - też wymaga miłości i ... kitu Kolor nr 1 Humbrola coś kiepsko kryje. Jeszcze się z nim nie dogadałem. Po pomalowaniu nim góra kadłuba wygląda na dobrze zaszpachlowana, wyrównana i wyszlifowaną, ale prysne jeszcze miejsca łaczeń 125 dla sprawdzenia. 125 świetnie kryje. Komory podwozia gł Tutaj jeszcze trzeba zastosować obróbke skrawaniem bo na razie nie jest fajnie. Nawet powierzchnie sterowe wymagają szpachlowania. W tym modelu chyba nie będzie elementu na który nie nałożę szpachli, no poza felgami. A tu pracuje I przerywnik Tutaj idzie wszystko sprawnie i przyjemnie Mimo, że to Italeri.
  23. Modele po prostu MEGA! Black Hawk i jego pochodne jako mój ulubiony śmigłowiec podoba mi się szczególnie. Dobre odwzorowanie łopat w spoczynku (lekko ugięte). Bardzo mi się to wszystko podoba. Jeżeli dorobie się swojego Hawk'a to Twój na pewno będzie dla mnie wzorem.
  24. LukaszM

    Concorde 1/72 Airfix

    Lampki, która jest widoczna na zdjęciach nie używam wcale. Razi w oczy, więc została zastąpiona inną ;) Z tymi lotami chyba trzeba troszke poczekać. Czekam na wene na Concorda, w między czasie zająłem się efem osiemnastym. Potrenuje na nim malowanie "na lusterko". Podwozie, nie bedzie idealnie odwzorowane tylko tak trochę. Właśnie dlatego, że mizernie bedzie widać detale. Koła i klapy skutecznie to przyszłonią. Greif, posiadasz fotki luku przedniego podwozia i głownego ale pod tymi dużymi klapami? Wyszperałem w necie tylko to co widać na ostatnim zdjęciu, tzn schemat. Mam też kilka zdjęć własnego autorstwa, ale w szczególności goleni, pozatym w "zaparkowanym" Concordzie luki podwozia w dużej części są zasłonięte. Postaram się w najbliższym czasie wrzucić kilka zdjęć z obecnego stanu rzeczy. Przyznaje się, że wątek nie został zaktualizowany po ostatnich postępach. Pzdr
  25. LukaszM

    Concorde 1/72 Airfix

    Thx. W tym warsztacie ciągle czegoś brakuje ;) Na razie straciłem cierpliwość do Concorda. Duuuuzo szpachlowania i ciagle robia mi się zapadnięcia szpachli a używam Tamiyowskiej... To tworzywo białe, z którego został wykonany model jest jakieś ****...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.