Skocz do zawartości

Demonion

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    970
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Demonion

  1. Bo właśnie wychodzę po fajki i zaczerpnąć swieżego powietrza.
  2. Kolor bazowy naniesiony i rozjaśniłem górne powierzchnie. Jak porządnie wyschnie polecę z sido a potem stane przed problemem nałożenia kamuflażu na ekrany z uwagi czy robić to z zamontowanymi ekranami czy też oddzielnie. Dodatkowo zastanawie mnie przód i tył pojazdu.
  3. Więc po rozmowie ze źródłem ustaliłem, iż faktycznie nazwa brzmi teroson i ten typ kleju nie jest produkowany od 3 lat choć sama firma istnieje i robi dobry klej do blach. Jego odpowiednikami są uhu 300 i Devcon plastik coś tam. To co miałem było dwuskładnikowe. Wycofano go z uwagi na utratę właściwości eksploatacyjnych - co kolwiek to znaczy
  4. Problem ze zdjęciem jest taki, że tubkę wywaliłem po wklejeniu tego hamulca bo już nic nie było. Nazwa to theros ale może być literówka w tej nazwie. Dowiem się u źródła.
  5. Jednoskładnikowy o wyglądzie i konsystencji tawotu o barwie jasno szarej. Używałem go kiedyś do naprawy spacerówki. Mineło kilka lat i dalej trzyma a sam wózek służy następnemu pokoleniu.
  6. Żółto- zielony i opis jest po niemiecku. Dostałem go jakiś czas temu od kolegi który prowadzi zakład ślusarsko mechaniczny - jakieś tam precyzyjne prace. Po telefonie do niego powiedział, że przy takim połoczeniu to tylko może pomóc rozgrzanie jednego elementu i nie daje na to gwarancji, ale udało się.
  7. Już zdemontowany, wystarczyło delikatnie podgrzać lufe i wypadł.
  8. Zespawałeś czy co ? Niestety zwykła kropelka by tak nie trzymała ale użyłem uhu do łaczenia powierzchni metalowych. Przez 1h godzinę jeszcze idzie zdemontować ale pożniej to już cięcie.
  9. Nie udało mi się go zdemontować, bardzo mocno związało. Ten hamulec odpowiada 1 z 4 wersji plastikowych.
  10. Tak zrobie, ale niestety teraz postoi na półce a ja się biorę za porządki bo jutro wracają dziewczyny z wakacyjnych wojaży i opr za coś murowany, więc trzeba złagodzić skutki.
  11. Tylko na tyle mi farby wystarczyło więc będzie gdzieś dwa dni przerwy bo farbkę najszybciej dokupie we wtorek. Teraz widze gdzie jeszcze brakuje farby pod ekranem wieży, wieć może coś tam jeszcze prysne jeśli coś bulgocze w aero. Bardzo ciężko dojść z dyszą.
  12. Mierzu owszem ale wyciąganie z demobilu pzI to już była ostateczność. A pojazd mógł być wyciągnięty ze szkoły, choć ten pojazd na zdjęciu to typowa pierwszo liniowa dyzwizja. Jednakże, rozmawiałem z pancerniakiem tamtego okresu i on wyraźnie określił ile czasu zabierało zezłomowanie. A czytać to ja mam co i półki się gną od nadmiaru papierów.
  13. Mierzu dysponuję zdjęciem pzIV który najprowdopodobniej utrzymał się w linii około 1,5 roku. Na co wskazuje kamuflaż i typ produkcyjny (wczesny) a zdjęcie datowane jest na kwiecień 45. Dodatkowo ująłem, iż tego typu technikę przeczytałem oraz wypróbowałem i mi nie podeszła. A miała wskazanie na dolną część ekranów a nie kadłub. Idąc dalej jeszcze daleko mi do perfekcji w czym kolwiek ot "składacz amator".
  14. I raczej to będzie gąbeczka lub suchy konturowiec.
  15. Chodzi mi o to, iż w tym przypadku otarcie wyszło mi dość duże jak na wskazaną powierzcznie. I tego typu uszkodzenia powierzchni raczej będą występować w rejonach gdzie tarcie i obijanie jest bardzo częste (rejon zawieszenia i dolne partie pancerza). Jednakże jeśli pojazd dość długo przebywa w akcji a znane są przypadki, że nawet do 2 lat, to naprawy i warunki bojowe mogą tak oszpecić wygląd zewnętrzny. Zresztą to tylko próba techniki o której czytałem.
  16. Bardzo ciekawe stwierdzenie tylko do czego one zmierza?
  17. Przeprowadziłem eksperyment z otarciem farby i w rezultacie taki typ otarcia pasuje na dobrą sprawę na dolną część ekranów z uwagi, iż ciężko jest uzyskać minimalne rozmiary a w tamtym rejonie czynników ściernych jest od wyboru do koloru.
  18. Akryl na gołe tworzywo prawie nie siada. Trzeba podkład położyć. Najłatwiej to rozcieńczyć jasną farbę olejną np. jasnoszarego humbrola. Znacznie i wtedy już jest krycie. A najlepiej surfacer.
  19. A poskładam hamulec i porównam oraz faktycznie umkneły mi ślady po wypychaczach
  20. Są nakładane i można je zakładać i zdejmować o każdej porze dnia i nocy
  21. Nie popełnie już drugi raz tego błedu piekelny. Ma być zgodny przy mojej jeszcze niewiedzy przynajmniej w 75% (minimalnie). Troszke poczytałem o technikach obijania - przetarć i już mam pewną strategię ale najpierw muszę to wypróbować na elementach nie wykorzystanych.
  22. Bryła praktycznie ukończona jeszcze tylko kilka detali, potem odtłuszczenie i nałożenie surfacera. Po początkowych obawach rama pod ekrany bardzo dobrze trzyma i o zgrozo jest dość sztywna.
  23. Mogę to sprawdzić. Przyślij ze 2 butelki (najlepiej finlandii) to wypróbuję, a Ty w międzyczasie poczytaj na forum. Była o tym mowa jakieś 300 razy. Używam do tego najpodlejszej "małpki" ze spożywczaka
  24. Co modelarz to teoria i sposób wykonania. Kolor bazowy w sumie można na górnych powierzchniach a samą plamę już nie. Wyrównasz wszystko filtrem i biedronką.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.