Skocz do zawartości

grzegorz75

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    220
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez grzegorz75

  1. grzegorz75

    SdKfz 6

    Pancerniacy ! Często wracając z Gdańska od przymorza, mijam taką stara chałupe przed która stoją rózne fajne wynalzki . Oprócz T34 i jakis radzieckiej ciezarówki ostatnio wypatrzyłem całe podwozie od -wydaje mi sie tego co w temacie. Rama , koła i gąsienice - stoi to w kupie. Zainteresowanym moge pstryknąc pare fotek , bo zaden to dla mnie problem tam przystanać.
  2. co do wypadków: Pewnego pieknego dnia wpadłem na pomysł zakupu (czyli włozenia i zalania akumulatora i benzynki do zbiornika oraz zamówienia fakturki u mego importere) nowiutkiego Gsxr600 01. Po przejechaniu niecałych 500 kilometrów przed gdańskiem -wracałem z mazur i postanowiłem skrócic nieco sobie droge i udac sie w miejscowosci przejazdowa na pruszcz gdanski by wyskoczyc na obowodnice trójmiasta. Zjezdzajac do osi jezdni by skrecic usłyszałem pisk opon i jak sie dalej okazało Pan w Skodzie felicji w kolorze zielonym butelkowym wjechał mi w tyłek. Wykonałem lot koszący wpadajac pod nadjezdzający samochód osobowy marki BMW i dzbankiem wytłukłem mu raflektor, a rekami urwałem spoiler. Motocykl sie złamał w swej tylnej czesci. Przyjechała milicja i nagle zobaczyłem helikopter i pomyślałem sobie ze to z RMF FM bo oni zawsze latali i mówili gdzie są korki - a takowy sie gigantyczny zrobił . Okazała sie jednak ze to po mnie. Zabrał mnie do szpitala i jak startował z szosy robiła sie taka wstazeczka , widac było malutki zielony samochodzik i spod niego wystawła biało niebieska kropka. Sprawa miała miejsce w maju , firma ubezp pana od skody wypłaciła mi keszyk w pazdzierniku. Zgadnij co kupiłem zaraz jak mi wypłacili i dlaczego własnie gsxr600. Zawsze smigałem motocyklem i quadem , w zeszłym roku na 1000k5 , fantastyczny motocykl ,ale sprzedałem go bo rocznie zrobiłem 2000kilometrów , tyle mam czasu. Teraz stawiam na to , w czwartek odebrałem a co do twojego malowania, Moim zdaniem wybrałbym lakier najbardziej zbliżony do oryginalu- zawsze łatwiej sprzedac potem (bo jak wiemy nr farb fabrycznych nie ma ,jak i elementów surowych) , nastepnie kupił zestaw oryginalnych nalepek i dał to dobremu lakiernikowi wczesniej spawając - nie klejac osłony. Po polakierowaniu wizyta u chłopka co sie w agencji reklamowej takimi sprawami zajmuje i niech klei. W razie słuze jakiejkolwiek pomoca koledze iscie mi bliskim- motocyklisci a zajmuje sie tym zawodowo 15 lat , a nie zawodowo to onad 20. Serdecznie pozdrawiam i motorkach chetnie cos wtrace. Ciepło sie robi to na "norkapie" moim tempo spadnie sporo w dół. Tyle grzegorz1975. Ps do szpachlowania zbornika są takie aluminiowe szpachle, takiej użyj
  3. grzegorz75

    cux

    no z racji rodzinnego miasta zapewne bedzie to mozliwe. Zapraszam.
  4. no wreszcie cos sie dzieje. 36CM - HI HI , tyle to maja dwie deski z mojego pokładu . Podziwiam ze sie te malenstwa nie przyklejaja do łapek
  5. no to zes nagromadził tego taboru troszke.podoba sie . Powiem ze ogladam te wasze pojazdy i coraz bardziej mnie kusi zmajstrowanie takowego.
  6. fajne to, te posłanko z "misia" mi sie podoba , a kierowca ma jeżdzić , a nie czytac gazetki wiec dla bezpieczeństwa mu nie podrzucaj
  7. piekny kuterek, o to właśnie chodzi, he he 1:50 to i mały nie jest , dobra skala bo dużo drobiagów można zrobic .
  8. no faktycznie , widać ze model zanurzony , i nawet krople wody sa na burtach , ale z Toba nic nie wiadomo po zobaczeniu Twojej rosyjskiej relacji . A to jakies wydawnictwo czy z planów go uknułes. Jezeli masz to daj wiecej fotek bo naprawde mi sie to podoba
  9. ale to że on na wodzie, to już są te Twoje sztuczki i cwancyki fotograficzne. He ?
  10. Tornado , ja tylko zapytam w jakiej podziałce map uzywają Twoi kierowcy cieżarówek?
  11. a to juz jest wogóle to co grzeski lubią najbardziej. A ten to czyj on ci jest? Nie mów ze to ten z kartonu..
  12. kurde, fajny , statki cywilne to jest to co lubie najbardziej. Wiem ile pracy jest przy relingu w 1:50 czy 1:33 ale w 1:300 to bym chyba kład sie spac z relingiem przyklejonym do palców.
  13. he he , w moim temacie Cux , na owym kuterku na linach biegnących z masztu w dół widoczna jest taka czarna kula - nie wiem zreszta co to (widoczna na zdjęciu) wykonana została z ... chleba ugniecionego paluchami. Kształtuje sie jak plastelina.
  14. co do wklejania , zależy z czego szybki . Kiedys w pierwszym modelu przykleiłem cyjanoakrylem okna w sterówce , nic mi sie powylewało a nazajutrz okna były niemalże białe. W mniejszych modelach można używać takiego preparatu do szybek ,chyba robi go Tamiya. I tu nasuwa sie pytanie : Ktoś z was używał tego ? jakie są efekty i do jakiej wielkości okien mozna to zastosowac ?
  15. Tornado , powiem Ci ze kapcie mi spadły na widok tych autek. Rozumiem ze i metraż swojego gospodarstwa domowego musisz mieć niezły , żeby sie te naczepy gdzies mieściły.
  16. grzegorz75

    cux

    he he, pamiętam pamiętam Arciwalda , ale ja wtedy byłem początkujacym Małym Modelarzem. A te kuterki wdzięczne sa, nie wiem , jakoś lubie , zawsze mają jakies fajne urządzonka na pokładzie - windy , sznurki, wiadra, siatki na kraby i takie tam róznosci
  17. grzegorz75

    cux

    to mój pierwszy z czterech , również całkowicie drewniany , malowany pędzlem i pactrami. Cały już w kurzu.
  18. cóz to za ustrojstwo on na tym grzbieciku wiezie? taaakie działo??? poproszę o parę słów wiecej, co to takiego i co to za okręt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.