Zgodnie z obietnicą przedstawiam szybki poradnik pod tytułem ,, jak malować rdzę,,
Na początku chciałem podziękować koledze Dumo - Rafał Sadurek za pomoc przy realizacji tego poradnika.
Potrzebne farby:
Podkład - czarny matowy spray samochodowy.
Farby bazowe - Vallejo 70983 flat earth i Vallejo 70982 cavalry brown
Farby olejne ( dla plastyków ) - Umbra palona, oraz pomarańczowy nr 110 firmy Classico
Pigment - Vallejo Sienna Claro 73104
Lakier bezbarwny - Vallejo 70.522 Barniz Satinado
W celu zaprezentowania poszczególnych etapów malowani użyłem kawałków starych ramek po modelach ( zalecam je również do potrenowania i ulepszania techniki)
Etap 1
Malujemy elementy farbą podkładową.
Po jej wyschnięciu pokrywamy je mieszanką jeden do jednego farb bazowych 70983 i 70982.
Nie należy się tu martwić, gdy damy trochę więcej jednego lub drugiego koloru gdyż stanowi to tylko bazę wyjściową do dalszej zabawy.
Czekamy aż wszystko porządnie wyschnie, gdyż następny etap wymaga ingerencji farb dla plastyków oraz terpentyny.
Etap 2
Na tym etapie postanowiłem pokazać różnicę w malowaniu pędzlem miękkim i twardym. ( niebieski pędzel twardy, pomarańczowo- żółty miękki)
Po przeschnięciu nakładamy na nasze element burn umber rozcięczoną z white spilitem (Talens)
Stopień rozcięczenia jest tutaj naszą indywidualną sprawą i zależy od tego cz chcemy uzyskać ostre zróżnicowanie kolorów czy nie. Farbę nakładamy punktowo jak by stukając ( paćkając odgórnie ) element
Następnie nie czekając za długo ( ok. 10-15 min) nakładamy w podobny sposób kolor pomarańczowy
Poniżej przedstawiono zdjęcia pokazujące różnicę faktury intensywności między twardym a miękkim pędzlem
Przed następnym etapem lakierujemy wszystko półmatowym bezbarwnym lakierem.
Etap 3
Pigmentowanie – w tym celu rozcieńczamy pigment z white spirytem i w taki sam sposób jak poprzednio pokrywamy wybiórczo/ przypadkowo element malowany
By przyspieszyć efekt i by ujrzeć rezultaty używamy suszarki do włosów. Dzięki niej white spiryt szybko paruje ukazując nam rzeczywisty wygląd elementów. Pigmentowanie powtarzamy aż do uzyskania zadowalającego nas efektu. Po naniesieniu pigmentu możemy przegryźć monotonie np. rozcierając go twardym pędzlem po powierzchni malowanych przykładowo wydechów. Poniżej przedstawiam zdjęcia z zakończonych prac:
Można na nich zauważyć subtelną różnicę miedzy miękkim a twardym pędzlem.
Przy dokładnym przyłożeniu się do sprawy uzyskuje się efekt typu :
Na koniec całość pryskamy wyżej wymienionym lakierem i podziwiamy efekt końcowy;) .
Oczywiście nie jest powiedziane, że trzeba używać koniecznie tych specyfików, co ja – modelarstwo w dużej mierze polega na własnym eksperymentowaniu dodawaniu do innych technik cząstki własnego ja i wyrażania się w ten sposób. Oczywiście w prezentowanym poradniku efekt końcowy raz poszczególne etapy są dużo przesadzone by zobrazować sposób wykonywania nakładania poszczególnych warstw. Na koniec dodam rzecz, która powinna niektórych zainteresować mianowicie koszta. Zestaw, którego ja używam kosztuje około 50 – 55 zł.
Mam nadzieje, że przynajmniej paru z was koledzy przyda się to co opisałem.
Pozdrawiam a właściwie pozdrawiamy,
Daniel Sarnowicz i Rafał Sadurek