Skocz do zawartości

PabloA

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    813
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez PabloA

  1. PabloA

    HH-60 Italeri 1:48

    Świetna robota! nic tylko patrzeć i się uczyć Pozdrawiam
  2. Witam po dość długiej przerwie, Tak to jest, że czasu mało a obowiązków sporo Przygotowuje powoli kadłub do malowania, szpachluje, szlifuje itp. Ale dziś kadłuba nie pokażę, będzie za to silnik. Jak na razie zrobiłem jeden, żeby sprawdzić jak idzie mi malowanie. Jak już wcześniej napisałem, upraszczam sobie conieco malowanie tak, że do pomalowania silnika wykorzystuje tylko kolor aluminium i szary (powinien być jeszcze kolor metaliczny i jasnoszary do wewnętrznej strony wlotu). Szarego są 4 warstwy i myślę, że tyle starczy, co do aluminium do dostawałem już szału przy malowaniu, tak wspaniale kryje... nie pamiętam ile już jest warstw, przestałem chyba liczyć po 5 no ale myślę, że nie jest najgorzej zważając na moje nieduże doświadczenie w tej materii. Teraz pomaluję silnik sidoluxem i nałożę kalki, później znów sidolux i zobaczymy co z tego wyjdzie I tu mam małe pytanie, ile powinien schnąć sidolux?? To by było dziś na tyle, liczę na wasze rady i sugestie co do malowania. Oto fotki: Pozdrawiam
  3. PabloA

    [projekt grupowy] Airbus

    Silniki pierwsza klasa Karol! Nie wiem czy już wcześniej pytałem ale malujesz aerografem? Jak sobie poradziłeś z owalem malowania na spodzie kadłuba? U mnie z braku czasu robota na razie stoi, dłubie coś tam powoli przy silnikach ale jeszcze trochę zejdzie zanim coś pokażę Pozdrawiam
  4. PabloA

    [projekt grupowy] Airbus

    Karol jak ci idzie malowanie?
  5. PabloA

    [projekt grupowy] Airbus

    No i bardzo dobrze córka Ci powiedziała! miło mi, że miałem też swój mały udział w tym, że znów ruszyłeś z robotą Ja powoli kończę szpachlowanie i również będę się zabierał do malowania i też się zastanawiam jak wyznaczyć ten owal Mam nadzieję, że ktoś na oświeci w tej sprawie. Czekam na fotki Pozdrawiam, Paweł
  6. Witam Karol do twojej relacji zajrzałem już zanim zabrałem się za mojego Tymczasem korzystając z wolnego dnia udało mi się conieco pociągnąć z robotą, na początek kabina załogi: Następnie wkleiłem kabinę, wnękę podwozia i prowizoryczne obciążenie do jednej połówki kadłuba: Później przyszedł czas na wewnętrzne wnęki i golenie podwozia głównego: Jeszcze przed wklejeniem wnęk skleiłem obie połówki kadłuba, nie kryję, że bardzo obawiałem się tego etapu z racji braku doświadczenia jednak poszło lepiej niż się spodziewałem i nie było większych problemów. Gorzej było już z dolną częścią poszycia kadłuba gdzie na szerokość trzeba było sporo przyszlifować a na długość zabrakło... W tym i w kilku innych miejscach trzeba będzie użyć szpachli. Lepsze zdjęcia połączenia kadłuba wstawię jak pościągam taśmy, którymi sobie pomagałem przy łączeniu. To by było na tyle: Pozdrawiam i do następnego razu
  7. Hmm... nie wiem dlaczego przy moim rozumowaniu pominąłem farbę w sprayu faktycznie malowanie pędzlem takiej powierzchni byłoby nie najlepszym pomysłem i mogło by popsuć efekt. I już jestem mądrzejszy w jednej kwestii dzięki waszej pomocy
  8. Witam wszystkich serdecznie w mojej pierwszej relacji Na początek się przedstawię, nazywam się Paweł, mam 27 lat i aktualnie mieszkam w Rybniku. Do modeli plastikowych wracam po 13-to letniej przerwie, do tej pory zajmowałem się (i ciągle zajmuję) modelami kartonowymi. Sam nie wiem dlaczego postanowiłem powrócić do materii plastikowej, pewnego wieczoru przeglądałem dział na allegro z takimi modelami i tak jakoś mnie natchnęło żeby po latach przerwy powrócić do korzeni Na Airbusa A 380 zdecydowałem się ponieważ z wszystkich modeli, które brałem pod uwagę najbardziej spodobał się mojej żonie Co do samego wykonania to modelik będzie malowany pędzlem, niestety jak na razie brak mi umiejętności i miejsca na malowanie aerografem. Mam nadzieje, że dzięki waszej pomocy i wsparciu uda mi się z pozytywnym skutkiem dobrnąć do końca tej relacji. Na początek zdjęcia zawartości pudełka: , , , , , , Do klejenia będę używał kleju Revell Contacta w tubce i w dozowniku z igłą. Zakupiłem też od razu szpachlówkę. Jak do tej pory udało mi się skleić wnękę i goleń przedniego podwozia. Trochę uproszczę sobie malowanie niektórych elementów, w tym wypadku przy malowaniu goleni podwozia zamiast 3 kolorów (aluminium, srebrny i metal) użyłem tylko aluminium. Do malowania używam farb akrylowych firmy Pactra. Będę bardzo wdzięczny za wszystkie uwagi dotyczące malowania pędzelkiem, wszystkie sklejone elementy pomalowałem trzema warstwami. Oto efekty mojej dotychczasowej pracy: Zapraszam do oglądania i kibicowania oraz do umieszczania wszelkich przydatnych uwag Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.