Witam po dość długiej przerwie,
Tak to jest, że czasu mało a obowiązków sporo
Przygotowuje powoli kadłub do malowania, szpachluje, szlifuje itp. Ale dziś kadłuba nie pokażę, będzie za to silnik.
Jak na razie zrobiłem jeden, żeby sprawdzić jak idzie mi malowanie. Jak już wcześniej napisałem, upraszczam sobie conieco malowanie tak, że do pomalowania silnika wykorzystuje tylko kolor aluminium i szary (powinien być jeszcze kolor metaliczny i jasnoszary do wewnętrznej strony wlotu). Szarego są 4 warstwy i myślę, że tyle starczy, co do aluminium do dostawałem już szału przy malowaniu, tak wspaniale kryje... nie pamiętam ile już jest warstw, przestałem chyba liczyć po 5 no ale myślę, że nie jest najgorzej zważając na moje nieduże doświadczenie w tej materii. Teraz pomaluję silnik sidoluxem i nałożę kalki, później znów sidolux i zobaczymy co z tego wyjdzie
I tu mam małe pytanie, ile powinien schnąć sidolux??
To by było dziś na tyle, liczę na wasze rady i sugestie co do malowania. Oto fotki:
Pozdrawiam