Skocz do zawartości

hadzi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    564
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez hadzi

  1. Olej tabelę i kup farby rosyjskiej firmy AKAN, oni chyba najwierniej oddali własne kolory.
  2. Pewnie mialo to jakies glebokie, moze "heraldyczne" uzasadnienie W tym wojsku to ciekawi ludzie sa, jakby to bylo wazne przesunac numer i szachownice o kilkadziesiat cm. Powiem dosadnie ten co to zlecil to byl IDIOTA, znalazl zajecie dla ludzi i zbytecznej puszki farby pewnie. Wybacz Darku, ze w Twoim watku, ale ja juz nie wytrzymuje widzac takie ciekawostki. Chyba sie przerzuce na Luftwaffe.
  3. Eding wodoodporny. Mam juz tak zrobione modele - maja ok 15-20 lat i nic sie nie dzieje. Tylko funkcjonuje to z mojego doswiadczenia na farbach olejnych nakladanych aero. Pactry trzeba pokrywac kilka razy bo bardzo dlugo wylazi na wierzch (chyba z 5 warstw Interior Green kiedys dac musialem). Efekt jest uzalezniony do rozcienczenia farby i grubosci warstwy. Tu sa 2 cienkie bo po pierwszej nie bylem do konca zadowolony z efektu.
  4. Wesołych Świat! "Zeus i Leda" "Orzeł"
  5. Sliczne malenstwo
  6. była mała awaria, puściły dwa zastrzały, ale się udało. Teraz linki trzymają wszystko do kupy.
  7. No to minął miesiąc i wreszcie coś ruszyło, bałem się tego momentu jak zawsze przy szmatopłatach bo leniwy jestem i składam skrzydła bez szablonu. No chyba się udało, dziś w nocy linki, to do końca urlopu może i skończę oba modele. Niestety mam błąd w kalce z godłem 13 esk. czekam na poprawiony wzór.
  8. hadzi

    PZL P.50 I - ARDPOL 1/72

    Wyciąłem światła pozycyjne i reflektor (dorobiłem z resztek plexy), wygładziłem spoiny i teraz najtrudniejszy etap przy tym modelu - dopasowanie okien bocznych.
  9. o w morde! No to zabojad wymieka tym razem.
  10. hadzi

    PZL P.50 I - ARDPOL 1/72

    Szklo za kabina musze zrobic sam, wkleje na styk. W modelu bedzie na filmie z zegarami do nowej trawionej tablicy przyrzadow.
  11. hadzi

    PZL P.50 I - ARDPOL 1/72

    Tradycyjnie już dla tego producenta żywica.
  12. Dostałem przedprodukcyjny egzemplarz P.50 ARDPOLu, więc nie wytrzymałem i wziąłem się do roboty. Model doskonale spasowany, parę drobiazgów producent zmieni w wersji seryjnej, bo za często ulegają uszkodzeniu przy wyjmowaniu z formy. Poziome pręty i ten za kabina w kształcie „V” to dodatek własny (kozioł przeciw kapotażowy jest w zestawie). Wczoraj poszedł MM Aluminium na wnętrze, a dziś wszystko sklejone do kupy. Jutro poprawianie spoin i doklejanie kolejnych elementów. Do weekendu ma być gotowy, bo musze wracać do Oeffag’ów.
  13. Będzie i wersja P.50 II czy P.50A jak kto woli. Narazie spokojnie Panowie, jak bedzie dostepny to powiadomie w tym wątku, pewnie pod koniec kwietnia.
  14. Tak ZIO to wstępne odlewy. IN BOX w stosownym dziale.
  15. Oto zajawka nowego modelu ARDPOLa. Model bedzie za kilka tygodni w sprzedaży, narazie brak blaszki i instrukcji oraz pudełka. Model jak to ARDPOL śliczny i dopieszczony. Dzięki Andrzeju za jeszcze "ciepłe" odlewy
  16. Wracam sobie z wyjazdu caly "zajechany" bo dzien w dzien 12-13h pracy z czago 9-10 na naszych pieknych drogach 2500km na liczniku, a tu dalej zainteresowanie widac Tomaszu NIE MA PROBLEMA, zgadzam sie ze znaczna czescia Twojej wypowiedzi bo znam ja od kuchni, jak kiedys cos puszczalem na rynek to ludzie, ktorzy odmawiali udostepnienia posiadanych materialow pierwsi pisali o znalezionych bledach i pokazywali swoje kwity, ktorych wczesniej nie chcieli udostepnic. Dlatego zrezygnowalem, Ty i Pan Janusz macie lepsze nerwy wiec trwacie i CHWALA WAM za to. PS. Tez wole wiedziec z kim rozmawiam, anonimowosc jest dobra w agencji t... , ale kazdy ma wlasna wolna wole. Od jutra biore na warsztat P.50 I Ardpolu - bedzie In Box i chyba tez warsztat. Model piekny jak to Ardpol.
  17. Doskonala robota, nie moge sie doczekac finalu, ale wiem ze wymaga to czasu
  18. No tu mniej chodzilo o wlazenie pod tasme, choc byly takie miejsca, ale o zlazenie farby na miejscu styku element malowany (ramka) i tasma maskujaca. Na innym forum potwierdzopno mi, ze to znany problem, ponoc nie ma go przy stosowaniu masek Techmodu i z Parafilmu. Jarku dzieki za odpowiedz. Robercie, w czesci ruchomej efekt byl zamierzony, szpachlowalem wiatrochron, ale wyraznie niedokladnie, coz slepota
  19. oj tam oj tam. uciekający czas to wróg nr. jeden. domyślam się że Junaka robiłeś dla producenta ,szkoda że szybkość wzięła górę nad dokładnością i wiernością z oryginałem PUDLO Model robilem dla siebie wylacznie, no moze chcialem napisac artykul dla LzSz. Wbrew pozorom cos poprawilem: brakujace cylindry i rury wydechowe maszt anteny rurka pitota popychacz lotek i ich oslony nozyce na przedniej goleni blaszka wywazajaca ster kierunku nieszczesny maszt na sterze, ktorego spoina nie wytrzymala i sie przechylil psujac efekt anteny dorobione swiatla pozycyjne - prawie niewidoczne na zdjeciach Owiewka modelu jest slabo przejrzysta, ma sporo "paprochow", zarzut zlego spasowania nie jest calkowicie prawdziwy i mozna go uznac wylacznie do czesci wiatrochronu. Co do poszczepionych ram to juz sie tlumaczylem. Modele dla producenta robie wylacznie dla mojego przyjaciela Andrzeja Dziechciarza. Nikt mnie nie namowi na modele na zamowienia, ani za kase - musze miec przyjemnosc z tego. Przy RWD 13 i RWD 13S sie bardziej postaram, beda 4 rozne (2x2)
  20. Ramy kabiny mnie zalamaly, zauwazylem ze malujac akrylami (Pactra) przy zdejmowaniu masek z tasmy Tamiyi takie elementy sie strzepia, przy malowaniu olejami mi sie nie zdarza, Macie podobne obserwacje? Zalamala mnie tez antena, przed robieniem zdjec byla prosta, slupek na sterze sie poddal napieciu - trzeba bedzie poprawic jak wroce w piatek do domu, ramy tez zrobie z paskow kalkomanii. Widac brak treningu, ale nie mam czasu na modele - tak od 3 lat w robocie Sajgon. Moze warto w koncu zrezygnowac, ale... jak nie wiadomo o co chodzi.... Pozdrawiam
  21. Z tym polskim powojennym khaki czy ciemno zielonym to też nic nie wiadomo, raz ciemny jak ... raz trawa. Wykozystałem RLM82 pactra A99 - średnio mi się jednak podoba.
  22. hadzi

    TS-9 Junak 3 - Broplan 1/72

    no to udało sie dobrnąć do końca http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=32320
  23. No to dotarłem do końca przygody z Junakiem. Niestety parę niedoróbek jest widocznych w modelu.
  24. hadzi

    TS-9 Junak 3 - Broplan 1/72

    No to sobie schnie, jutro koniec i galeria. UFFFFFFFF
  25. hadzi

    TS-9 Junak 3 - Broplan 1/72

    Bo ja w miesiacu to srednio 10 dni jestem w domu a wtedy zona i maluchy moj czas caly zajmuja, a wieczorem juz sil i ochoty na nic nie mam. Dlatego od roku nie zrobilem nic przy moim Halifaxie. To samo spotkalo kilka innych modeli, gdzie zaczalem jakies wloryzacje nawet niewielki. Junak idzie z pudla to i szansa bym skonczyl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.