Jump to content

Mikolaj75

Members
  • Posts

    2,449
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    39

Mikolaj75 last won the day on June 28

Mikolaj75 had the most liked content!

Reputation

831 Excellent

3 Followers

Personal Information

  • Location
    Gorzów Wlkp.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Fajnie, że się podoba. jpl - podobny, czyli też Do-24? Jaka wersja i barwy? zaruk - z jednej strony hehe, a z drugiej jednak trzeba uważać przy wklejaniu struktur wewnętrznych, żeby na końcu nie mieć np 2 lewych i 4 prawych osłon, bo to się wtedy modelarz wkurza i musi robić od nowa, a doświadczenie podpowiada, że od nowa to duże ryzyko, że będzie gorzej
  2. Dziękuję Tymczasem trwa dość powolne wyrabianie ostatnich detali, jak np wloty pod silnikami: Albo osłony silników, które będą podniesione. Na początek rozrysowane, nawiercone i ponitowane - jeszcze na większym arkuszu hipsu: Następnie wygięte termicznie, sezonowane na profesjonalnym przyrządzie, później zaopatrzone w strukturę wewnętrzną. Trzeba pilnować symetrii i uważać, żeby finalnie były 3 pary: Teraz przede mną dość trudny etap - zastrzały (technicznie proste, ale wymagające wzmożonej uwagi ze względu na geometrię). CDN
  3. Juffre - akurat ten patent jest taki jakiś siłowy, finalnie efekt mnie zadowala, ale pewnie można by jakoś prościej... Hubert - no co Ty, dbam o PR, duże zdjęcia ujawniłyby wszystkie babole...
  4. Dzięki wszystkim Tymczasem TRZY WIEŻE... Wieżyczki są ostatnim newralgicznym zespołem z dużym ładunkiem problemów, jakie zawsze wiążą się z przezroczystością. Długo nie miałem na nie pomysłu, ten który zastosowałem jest dość skomplikowany, ale ponieważ finalnie dał efekt, który zaakceptowałem, to póki co wieże zostają. Na początek tworzywo poszło do wrzątku i zostało wklejone w hipsowe pierścienie o oczekiwanej średnicy: Następnie wyciąłem krążki, które na wiertarce uformowałem w "daszki" wież: Daszki zostały doklejone na wewnętrznych ramkach: Szybki sufitowe, zostały zwymiarowane, wycięte cyrklem w tworzywie, uformowane w stożek pod każdą z wież i wykąpane we wrzątku, dzięki czemu trzymają wymiar bez większych napięć: Naddatki zostały odcięte, obrobione, a linia styku zamaskowana folią która jednocześnie imituje ramkę: I potem ramka po ramce wszystkie wieże: Uznałem, że akceptuję.. W swoich miejscach dobrze siedzą: CDN :)
  5. Ładny jest. Widać postęp i staranność. Odpryski do wyćwiczenia. Kolejny, który uruchamia diabełka - "kup przy następnych zakupach, no weź kup, nikt nie zauważy kolejnego pudełka.." Lufkę jedną skalibruj
  6. Podobają mi się zarówno jako kolekcja jak i poszczególne egzemplarze, mam nawet swojego Mistera całej ławicy. Tomasz - nie stawiaj tak ostatecznie kropki nad "i" - brakuje tylko (i aż) 6 użytkowników, dzięki czemu miałbyś niezwykle unikalną, a przy tym kompletną grupę - niejedno stanowisko SIG w Telford bywa skromniejsze - a przy tym tych 6 brakujących (TUR, GRE, DEN, NOR, BEL I TAJ) - potrafi mieć ładne szaty graficzne.
  7. Robi wrażenie. To będzie dobry model, taki punkt odniesienia dla skali 72
  8. Dziękuję za miłe słowa. Tymczasem górna blacha z wewnętrzną strukturą, która nie jest odpowiednikiem oryginału ale ma inne zadanie - stanowi rodzaj szyn w które wejdzie wąska blaszka otaczająca silnik: Po pomalowaniu wsuwając bokiem wklejam gwiazdy na oryginalnym przyrządzie montażowym. Jak widać panele dostały litery A, B, C - to dlatego, że w osobnych pojemniczkach przygotowane są rury wydechowe indywidualnie dla każdej gwiazdy: I tu już rury wklejone: Po wyschnięciu przymiarka do płata: I ogląd aktualnego stanu całości: CDN
  9. Ale to jest fajne, wszystko dopracowane i precyzyjne. Brak luzów technicznych na przypadki. Swoją drogą bez wątpienia znaczenie ma dokumentacja. Trochę mi zajęło, żeby załapać gdzie idą te frezowane śrubki.. I pytanie - z opisu wynika, że klapy nie są dwuszczelinowe? Ta listwa to jakieś tworzywo elastyczne?
  10. Fajny jest. Niebanalna uroda nadaje mu dodatkowej atrakcyjności.
  11. Uff... Gwiazdy dostały swoją biżuterię.. Najżmudniejszy etap silników za mną: CDN
  12. Też masz wysokie obroty. Ładnie Panie, ładnie!
  13. Dziękuję - Marcin po prostu Ci się nie chciało. Łukasz - to ważne żeby robić jak się jest w cugu, bo spadek weny to zjawisko znane i częste Tomasz - na pewno w Wellingtonie silniki zbudujesz. Ja w sprawie silników zastosowałem "metodę kozy" - po Lulce do Su każdy już będzie łatwiejszy GTI Style - na faktycznie ciężko z patyczkami, u mnie w domu jest zalecenie poszukiwania plastikowych. Nadto np po zmywaniu washa końcówki odcinam i wrzucam do magazynku.
  14. Nie pasuje mi do Ciebie to biadolenie... Naprawdę dziś wszyscy musimy dostawać tylko spasowane zestawy..? Wierz mi - w Jaku ZTS było gorzej, a pootwierałem co chciałem
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.