Martinez
Użytkownicy-
Liczba zawartości
506 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Martinez
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 21
-
Stadium prawie finalne. Proszę o konstruktywne opinie co można poprawić przed galerią. Pozdrawiam. created by picasa2html.com
-
U mnie w szafie też taki leży Obserwuje
-
Okopcenia wydechów: 1. Pomalowałem wydechy na rdzawy kolor. 2. Zaaplikowałem rdzawe pigmenty. 3. Utrwaliłem pigementy AMMO Fixerem od Jimeneza. 4. Poczekałem aż całkowicie wyschną. 5. Zaaplikowałem czarny pigment. 6. Utrwaliłem Fixerem. 7. Przecierałem do zadowalającego efektu - by spod sadzy prześwitywała korozja. 9. Osłony wydechów robi się prościej. Aplikacja czarnego pigmentu a następnie aplikacja fixera i przecieranie pędzlem do zadowalającego efektu Biorąc pod uwagę, że to mój trzeci model, jest doskonale Założenia - bitwa na łuku kurskim, czas intensywnych ulew, eksploatacja pojazdu w bardzo ciężkich warunkach, czyli musiałem go naszprycować zaciekami i zmęczyć.
-
Trzeba go w końcu skończyć. Chemia, oleje dała bardzo fajny efekt
-
Cześć. Odgrzebuje temat z zapomnienia na forum, ponieważ Tigerek jest prawie skończony. Zapewne do niedzieli dostanie ostatnie szlify. Pracowałem nad nim ostatni miesiąc. Po trzech zmywaniach miał wylądować w koszu, ale chyba dobrze, że tak się nie stało. Z efektów jestem zadowolony. Fotki: created by picasa2html.com Zostało opigmentowanie kółek i gąsienic, okurzenie kadłuba, potraktowanie sadzą lufy, porobienie zlewek paliwowych podklejenie kapci.
-
Tak przypominająć o tym warszracie. Tygrys dostał obicia, które mi się podobają. Nie obyło się bez poważnych komplikacji - kalki po sido nabrały powietrza, cholera wie czemu, ale sytuacja została opanowana... Fotki postaram się wrzucić w tym tygodniu Zapomniałbym - cały tank już został wywashowany, tak więc zostaje mat i zabawa pigmentami.
-
Po pomalowaniu, ale przed sido, ponieważ washowanie potrafi zmyć obicia (przynajmniej tak działa terpentyna na olejną farbę chipping AK). Bezpieczniej je robić zaraz po malowaniu czyli: 1. Malowanie 2. Filtry 3. Obicia 4. Sido 5. Kalki 6. Sido na kalki 7. Mat 8. Pigmenty i inne brudy
-
Kwestia światła, wyszło kilka białych plam które w rzeczywistości nie istnieją.
-
Czwórka - robiona samodzielnie (preshading, cieniowanie, rozjaśnianie, kolor bazowy), natomiast kamuflaż robiłem z pomocą doświadczonego modelarza. created by picasa2html.com
-
Z Tygrysem to jest już długa historia... Wieżę udało się jakoś pomalować za pierwszym razem, chociaż szału nie ma: created by picasa2html.com Kadłub, niestety był czterokrotnie zmywany przy pomocy zmywacza farb akrylowych wamod. Podczas tego procesu połamało się niemal wszystko, co się dało połatałem i zaszpachlowałem. Wprawne oko dostrzeże resztki wacika i drobne pyłki, ponieważ nie udało mi się go idealnie umyć za czwartym razem do piątego malowania. Malowanie wyszło tak: created by picasa2html.com Dzisiaj ten nieszczęsny kadłub dostał troszkę obić i washa i prezentuje się tak: created by picasa2html.com Wieża nie washowana i bez obić. Kadłub wymaga drobnych poprawek.
-
Wieści z lini frontu są takie, że w końcu się znów przełamałem i połatałem Tygrysa. Trzeba go tylko odtłuścić (dzisiaj) i dać wyschnąć. Wtedy polecę z podkładem, a dalej z bazą i kamo. Testowałem dzisiaj też nowy aerograf na bryle testowej i tak: - Mycie jest fajne i można go umyć dość precyzyjnie dzięki temu że jest dość mocno demontowalny. - Kompresora nie zmieniałem, ale aero ma 2 razy większy cug (nawiew) niż chińczyk. W końcu ma sens regulowanie ciśnienia i efekt jest mocno odczuwalny. - Dysza 0,15 pozwala robić zarówno cieniutkie linie jak i kryć większe przestrzenie farbą, kwestia regulacji. - Zniknął póki co problem jaki miałem z chińczykiem, który objawiał się tym że po naciśnieciu spustu i zwolnieniu farby było chlapnięcie i dopiero normalne podawanie farby. - Bardzo fajnie się nim pisze wszelkiego rodzaju napisy, zygzaczki, znaczki, plamki wnioskuję więc że 3 kolorowe kamo nie powinno już stanowić problemu. - Odkusz minimalny. Generalnie pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Niebo a ziemia - ten chińczyk jest, jaki jest Testowałem wpierw na białym papierze, potem na bryłce testowej. Efekt dla mnie jak najbardziej zadowalający. Myślę, że teraz kamo na Tygrysa powinno wyjść z ręki - tylko kwestia dobrego wyregulowania aero przed pracą. Przy dobrych wiatrach wezmę się za Tygrysią bazę i kamo po pracy w tygodniu, zobaczymy.
-
Super wyszło.
-
Też mi się wydaje, że skoro kamo i kolorki te same to zdecydowanie lepiej zrobić naszego - polskiego Przynajmniej będziesz miał polski akcent w swojej kolekcji Tomku Pozdrawiam. Marcin.
-
Co do Infinity: Szukaj na allegro Sprzedający: podstawkalucjan w cenie 699 zł razem z wysyłką wersja z jedną dyszą Co do Evolution: Szukaj na allegro Sprzedający: sklep galtor-bis w cenie 439 zł razem z wysyłką wersja z jedną dyszą. Taniej tych konkretnych modeli nie znalazłem nigdzie w ofercie jak się rozglądałem, chociaż nie twierdzę że nie da się dostać taniej. Pozdrawiam. Marcin.
-
Trafiła się okazja - koło 100 do 150 złotych taniej niż w innych sklepach za ten konkretny model aerografu - nówka nieśmigana z aledrogo. A ja lubię wykorzystywać okazje Na podobnej zasadzie trafiłem na aledrogo K5 Trumpetera w 1:35 w przeliczeniu za 280 zł + 20 zł za wysyłkę czyli też dużo taniej Ryzyk fizyk - skoro znalazłem i mam pracę przynajmniej do 22 kwietnia, to wziąłem aerko na kartę kredytową - spłacę w marcu po pierwszej pełnej wypłacie Na lepszą wersję póki co mnie nie było stać, a chińczyk odmówił współpracy... i zalał mi Tygrysa przy drugim podejściu do kamo. Brakło mi do niego cierpliwości tj. do tego chinola. Co do Infinity - jeżeli zajdzie taka potrzeba odpowiednie dysze igły i akcesoria mogę dokupić w bliżej nieokreślonej przyszłości osobno. Pierwsze testy planuję na weekend, ale bliżej niedzieli niż soboty
-
Aerograf wymieniłem - dziś przyjechał. Poczta polska mnie zadziwiła, bo raczej sądziłem że paczka przyjedzie czwartek lub piątek. Tym razem zajęło to nie całe 24 godziny. . Wiem że podobno jest całkiem dobry. Póki co czeka mnie dalsza walka z czyszczeniem tanka. Jeśli ktoś już nim malował (Infinity), chętnie bym poznał opinie na ten temat. Nie mogę się doczekać kiedy sam go przetestuję. Najważniejsze że już jest. created by picasa2html.com Jest to dokładniej rzecz biorąc wersja Harder&Steenbeck Infinity CR plus czyli najtańsza opcja tego zestawu z tylko jedną dyszą 0,15. Testowanie pewnie na dniach, malowanie zapewne nie wcześniej niż w sobotę, lub niedzielę.
-
Póki co prace stoją ale w lutym zakończę projekt - no taką mam nadzieję . W weekend tylko troszke poskubałem czyszczenie tanka, i jeszcze nie skończyłem go czyścić. Postaram się go pomalować jak najlepiej się da, na ile kompresor bez zbiornika wyrównawczego pozwoli. W tym tygodniu pewnikiem dotrze do mnie nowy aerograf. Sprzęt chyba dobry, okaże się w praniu
-
Używam Pactry akrylowe i dla mnie są bardzo ok.
-
Nie podejrzana - przynajmniej u mnie. Pierwsze podejście - taśma tamiya zalała, przepuściła. Drugie - aerograf się przytkał - powietrza nie podawał i próbowałem to usprawnić metodą McGivera, czyli kombinacjami. Aero już dmucha, ale po całkowitym rozkręceniu na części pierwsze i przeczyszczeniu, trzeba było nie kombinować - taki z tego morał. Kamo i tak nie będę już kładł nim, co najwyżej kolor bazowy.
-
Teraz nie wiem, mam dwie opcje - albo będę kamo kładł pędzlem, albo odremontuje go i czeka na nowy sprzęt. Zobaczę. W ciągu tygodnia, półtora remont zostanie zakończony, ale dzisiaj nie mam na to ochoty. Jedno jest pewne - ja go skończę choćby nie wiem co!
-
Kadłub idzie do zmywania 2 raz. Kombinowałem z usterką aero, ustawiałem - dało radę. Biorę model testowy - rewelacji sobie myśle linie cieńkie dość i bez odkuszu. Dobra jedziemy - biore tygrysa i rzyg, rzyg - znowu sie przytkał a nic nie ruszałem był uregulowany jak na bryłce testowej. Wygląda gorzej niż przy pierwszej próbie z maskolem. Jakbym wylał na niego kubeł wody. Ten aero wyląduje w koszu. Póki co projekt zamykam do odwołania... Kwestia tego ciągu powietrza wszystko popitoliła, fotek nie dam bo brzydko i aż wsyd. Tygrysa nie wyrzucę ale nie wiem kiedy do niego wrócę, kolejne kilkadziesiąt godzin w plecy. Skończe go ale nie szybko. Pozdrawiam. Marcin. Edit: No i zmyłem ponownie. Wstępnie - strat mniej, dużo mniej niż ostatnio, ale są. Trzeba będzie go doczyścić. Jak go wyremontuję to raczej do podkładu i finisz. A kiedy? Na pewno potrzebuje od tego wszystkiego odpocząć. Do tego chińskiego aero straciłem cierpliwość. Cieszy jednak, że moje 'modulacje' są coraz lepsze.
-
Tyle wywalczyłem, aerograf mi nawala (kwestie przepływu powietrza) tak że nie wiem czy nie będę miał przymusowej 2 miesięcznej przerwy od modeli :( Kompresor pompuje, aerograf się klinuje znaczy nie podaje powietrza. Dokładnie 2 razy wyczyszczony a i tak szaleje. Narobił mi lekkich niespodzianek dzisiaj, ale chyba nie jest najgorzej. Przypuszczam że coś z uszczelką, tyle że na chińczyku jej nie wymienię. Chyba. created by picasa2html.com Wypustki rozjaśniałem pędzlem. Najbardziej jasne są.
-
Na Tygryska poszedł dunkelgelb, jeszcze dzisiaj rozjaśnienia. Kamo to zależy ale możliwe że również dzisiaj podejmę się kolejnej próby. Póki co wygląda jak nówka nieśmigana - co cieszy
-
To co się dzieje teraz a kiedyś, to niebo a ziemia. Mamy coraz więcej wyremontowanych pojazdów w muzeach z okresu drugiej wojny światowej, zadbanych i na chodzie. Unikałbym więc generalizowania GERD - na ten przykład można podać Stuga z Riglewki, Hetzera z Juraty, czy też słynny transporter 'Rosi' z Pilicy. Jest tego więcej, nawet sporo więcej, ale nie widzę sensu wszystkiego wymieniać. Owszem, jeszcze 10 - 15 lat temu było bardzo źle w tej materii, ale powoli wszystko się normuje i z roku na rok jest coraz lepiej!
-
280mm K5(E) Leopold/Robert German Railroad Gun 1:35
Martinez odpowiedział tu_es → na temat → [M]Warsztat
A gdzie Twoje fotki z postępu prac? Pewnikiem masz już co pokazywać, więc przypominam, że my tu na to czekamy! Ostatnio pokazywałeś lekko napoczęte wózki
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 21
