Martinez
Użytkownicy-
Liczba zawartości
506 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Martinez
-
Póki co Tygrys dostał linie kamuflażu na kadłubie, ale będę to korygował bo wyszły za grube :( Miałem też trochę problemów technicznych z taśmą maskującą tamiya - mimo że mocno przylegała bo o to się postarałem, to jednak poprzepuszczała farbę, co zaowocowało przykrymi niespodziankami. Póki co, jeszcze powalczę, nie lubię poddawać tanka w sytuacji kiedy można jeszcze coś popróbować pokorygować, a w ostateczności - jak nic nie uda się zrobić, Tygrysek będzie malowany od nowa, aczkolwiek zamierzam z nim jutro podziałać i popoprawiać co nieco. Zamierzam przy korektach użyć maskola Gunze i mam nadzieję, że tym razem nie będzie przepuszczać.. Jak uznam, że warto rozważyć kontynuację prac nad nim to wrzucę fotki Zresztą jak uznam że nie warto to też wrzucę fotki, tylko że wtedy model czeka zmywanie farby w wamodzie Tak czy inaczej kolejne cenne doświadczenie Co do KT, to składałem bryłkę, kiedy nie miałem farby dunkelgelb i póki co nie ma co pokazywać. Zrobiłem wszystkie koła (poza napędowymi, bo te muszę dobrać a w zestawie są trzy różne), wieża jest przed przyklejeniem daszka - i wiem jak go wkleić prawidłowo już natomiast kadłub luźno poskładany. Zasadniczo, to teraz czeka mnie przy nim kładzenie zimmeritu atack, ale póki co z tym projektem mnie tam nie śpieszno Priorytet mają korekty Tygryska i malowanie IV
-
Te spawy usunąłem przed daniem podkładu i ich nie ma
-
Mój drugi Tygrysek, czyli ten - został dziś rozjaśniony/wymodulowany. Jest nie najgorzej, nie jest idealnie - na tyle, na ile na tę chwilę potrafię. Myślę, że updejt będzie w ciągu kilku dni razem z fotami - zaraz po nałożeniu olive green. IV też została dziś rozjaśniona i wymodulowana, updejt ze zdjęciami również zaraz po nałożeniu kamuflażu.
-
Nie podoba mi się. Ja w tym długo nie siedzę i do tej pory ukończyłem tylko dwa modele, a dwa kolejne aktualnie maluję, niemniej jednak jakieś ogólne pojęcie na temat składania mam. Po pierwsze powinieneś zwrócić uwagę na staranność składania - od razu rzucają się w oczy krzywe gąsienice (być może dlatego że krzywo przyklejone/zamocowane koła), oraz strasznie wymięta antena. Zapewne to nie wszystko. Idąc dalej - ku malowaniu - pojazd pomalowany bardzo niestarannie, kolor zupełnie nie trafiony ponieważ niemcy używali tzw koloru Rot-Braun (brązowo-czerwony), nie koloru mocno brązowej skóry. Pomijając sam kolor, to plamy kamuflażu nałożone również niestarannie, co niestety w efekcie daje jeden z najgorzej wykonanych modeli jakie w życiu widziałem. Na Twoim miejscu wykąpałbym go w krecie i pomalował ponownie. Co więcej, nadmienię, że ten zestaw Zvezdy tj. Tiger I robiłem jako pierwszy czołg w moim życiu, również wcześniej nie mając z tym styczności. Wyszedł tak jak na tej fotce: created by picasa2html.com Także nigdy wcześniej czołgu nie malowałem. Też robiłem go pędzlem. Moim zdaniem zabrakło Ci cierpliwości - ponieważ modeli nie robi się na akord. Ja swojego tygrysa robiłem 4 miesiące, ale efekt jest o niebo lepszy. Jak coś nie wychodzi trzeba poprawiać, korygować i tak do skutku. Szkoda, bo może jakbyś w trakcie prac częściej radził się ludzi na forum, to efekt byłby lepszy, a i Ty czegoś więcej się nauczył - zamiast tego założyłeś warsztat tak naprawdę niepotrzebnie, ponieważ nie wykorzystałeś jego możliwości - w własnym wątku mogłeś pytać, radzić się, pokazywać i poprawiać wszystko aż do skutku - nabywając doświadczenia, a Ty z tego zrezygnowałeś i wkleiłeś gotowy, źle wykonany czołg do galerii. Reasumując, myślę, że najlepszym wyjściem jest zmycie farby, kupienie odpowiednich barw - i malowanie od nowa. Jedne kalki straciłeś, ale dalej możesz zrobić jednolite malowanie panzer grau z instrukcji. Kolega z forum Tomek - takie malowanie robił i mu wyszło bardzo fajnie i też to był jego pierwszy czołg w życiu. Teraz to już tylko i wyłącznie Twoja sprawa, czy będziesz chciał próbować poprawić całkiem niezłą (jeśli chodzi o zdetalowanie) miniaturę Tygrysa, czy zostawisz sobie na półce bubel. Musisz to sam przemyśleć. Podaje Ci link na warsztat Tomka - możesz próbować zrobić właśnie taki jednolity panzergrau, bo kalki masz: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=36441
-
Tomek. Czołgi nie były w fabrykach modulowane, to rzecz oczywista. Moim skromnym zdaniem modulację się robi dla światło/cienia by model wyglądał bardziej realistycznie, ale tak masz rację - niemiaszki pryskały jednolitą farbę na cały czołg i potem kamo.
-
Dzięki. Będę chciał polecieć jaśniejszym, dużo jaśniejszym kolorem po górnych krawędziach, a najjaśniejszym po elementach dodatkowych typu wystające uchwyty narzędzi, wizjery, ale póki co prace stanęły z uwagi na brak farby i pewnie stan taki utrzyma się koło tygodnia, ponieważ w moim miejscowym sklepie brakło A104 Pactra - Dunkelgelb 1943, a nie chcę mieszać tej farby, którą już nałożyłem z innym odcieniem dunkelgelbu (inna firma, inny producent). No i muszę psiknąć na niedomalowania. A poza tym chciałbym w pierwszym kwartale 2014 roku skończyć oba tanki (Tamke VI i Smoka IV), aby gdzieś na wiosnę rozpocząć powoli składanie działa kolejowego - w przerwach malując King Tigera obecnie powolutku ale to bardzo powolutku lepionego, a że zapowiada się tygodniowa przerwa więc będzie kilka godzin na jego składanie. Ambitne plany, ale i tak życie wszystko zweryfikuje
-
Będę poprawiał niedomalowania.. ale to w nowym roku. Jest ich parę to troszkę jeszcze porozjaśniam. Kurka, dopiero fotki pokazują, tu aero nie sięgnąłem, czy tam ominąłem. A wydawało mi się, że jednak robiłem to dokładnie Tygryska też troszkę rozjaśnię i dopiero wówczas zajmę się kamo.
-
Dzięki. Na fotkach widać lekkie niedomalowania :( Jak obracałem to nie widziałem, ale zdjęcie wszystko wyłapie. I tak będę usiłował go co nieco rozjaśnić to poprawię po nowym roku, ale to drobiazgi będą. Ciemniejsze plamy to jak w przypadku Tygrysa, preshading, który nie do końca wyszedł. Aero mi zaczął kleksy robić.. o dziwo jak wziąłem się za bazę to nagle się obudził i kleksów nie było Ekrany pomalowane osobno po czym założone ponownie - strzelił jeden uchwyt, a drugi się rozkleja lekko. Znów będą poprawki, ale nie mogłem sobie odmówić zrobienia fotek z ekranami
-
Przedstawiam fotki z dzisiejszych prac. Planuje go jeszcze trochę porozjaśniać - dzisiaj się nie dało bo... skończyła mi się farba dunkelgelb. Mam wrażenie że wyszedł ciut za ciemny, chociaż kolor bazowy rozjaśniałem białą pactrą. Kamo - po nowym roku. Ciemniejsze ślady to efekt preshadingu, ale ten nie wyszedł najlepiej. Poniżej fotki: created by picasa2html.com
-
Prezentuję efekty dzisiejszej pracy przy malowaniu. Dunkelgelba rozjaśniałem białą pactrą, ale i tak moim skromnym zdaniem wyszedł za ciemny. Następnym razem muszęzastosować inne proporcję no i trzebą będzie uważać by za mocno nie ściemniał później. W planie mam jeszcze go troszke wymodulować, ale farba mi się skończyła. Czekam na uwagi created by picasa2html.com
-
Prawdopodobnie zrobię rozjaśnienia, ale po nowym roku, dlatego że podczas dzisiejszego malowania skończyła mi się farba dunkelgelb No ale kładłem bazę na dwa tanki więc poszło
-
Tygrysek dostał również dzis bazowy dunkelgelb. Postaram się wrzucić foty - prace przy malowaniu będą trwały jednocześnie nad oboma tankami, ale jak przyjdzie do kalek, postarzania itp, to skoncentruje się nad jednym modelem - tj. Pz. IV.
-
Na czołg poszedł bazowy dunkelgelb, natomiast kamo po nowym roku. Fotki dziś albo jutro dam
-
PANZER KAMPFWAGEN IV Ausf.D 1:35 od Tamiya
Martinez odpowiedział Polski_Czołgista → na temat → [M]Warsztat
Nie wiem czemu ta IV jest tak niedroga, sądzę, że ten model jest naprawdę w miarę ok. Akurat dostałem tę stareńką Tamke w prezencie w te święta i wydaje mi się, iż odlewy są dobrej jakości, detale są na poziomie akceptowalnym i generalnie ciekawie wygląda.. Zapewne szybko na warsztat nie trafi, ale na mnie osobiście ta Tamka zrobiła bardzo pozytywne wrażenie. -
Jak dam radę, to dzisiaj troszeczkę pomaluję, a jak nie to dopiero po nowym roku, ale najważniejsze jest to, że w końcu udało się wygrać walkę z tymi ekranami. Jak do tej pory, był to najbardziej denerwujący mnie element Smoczej Czwóreczki W międzyczasie poniekąd. dwa tygodnie temu jak nie więcej - łapiąc oddech, wkurzony ekranami zacząłem sobie dłubać przy trzecim tanku - King Tiger Dragona, zestaw o numerze 6232, ale póki co to zaledwie raczkowanie przy wannie. Koniecznie chcę od zrobić koła królewskiego kotka, żeby podkładu nie marnować Poleci podkład na kółka IV, Tigera I i King Tigera naraz
-
Krzysiu, trzykolorowe kamo, plansza barwna stronę wcześniej - w planie tylko wash i brak zacieków na zimmericie. Powinno wyjść jaśniej. Błota nie będzie - tyle co jakieś drobinki dam pigmentów.. zobaczymy, malowanie zacznę chyba jutro
-
Ekrany są gotowe, chociaż jest niemal pewne że i tak... przy zakładaniu po pomalowaniu będą straty. Nieźle się namęczyłem, straty niestety były - co prawda nie dzisiaj, ale przy poprzednich próbach. Utrącony hak kadłubowy do ekranów sztuk jeden - ale tylko krawędź górna co jest nie widoczne po założeniu ich, oraz zgubiony jeden uchwyt który gdzieś poleciał w kosmos. Przedstawiam poniżej fotki. Czy tak mogą być? created by picasa2html.com
-
Uchwyty co niektóre się odklejają ale mniej niż przy pierwszych próbach, no i ekrany leżą o niebo lepiej teraz - ułożyłem je według tego schematu od Ciebie Mikołaju. I pasują w tym układzie dość dobrze, jedynie co to właśnie CA trzymający uchwyt przy zakładaniu bądź zdejmowaniu potrafi sobie strzelić. Założę się że na pewno przy montażu ostatecznym, po pomalowaniu - któraś rączka odpadnie z farbą i będzie trzeba maskować pędzlem... Ale mam nadzieję że jakoś dam z tym radę, a poza tym jak raz je finalnie założę to ich już dożywotnio nie zamierzam ściągać. Edit: Przypuszczalnie winowajcą strzelania uchwytów jest zimmerit - blacha z żywicznym zimmeritem jest grubsza niż bez. Jak położę obie strony to dam kontrolne fotki - jak będzie ok, to będę mógł zaczynać preshading, a następnie żółtą bazę.
-
Dzięki Mikołaj. To rozwiewa chyba wszystkie wątpliwości, pewnie jakby zachodziły to od początku by pasowały, ale mnie się zawsze wydawało że muszą się stykać. Tak czy inaczej nauczka na przyszłość, ponieważ 'niemiaszków' do zrobienia jest bez liku i życia mi na nich nie starczy ;) Jak kiedyś będę miał do zrobienia blaszane ekrany, to już będę wiedział.
-
Trochę odpocząłem nerwowo od tych ekranów i dziś zrobiłem kolejne podejście. Póki co pierwszy bok, prawie skończony (do doklejenia jeden uchwyt czego nie widać - ale to dopiero zrobie po spasowaniu drugiej strony). Wyszło to tak - niestety za cholerę nie mogłem sprawić by się tylko stykały, więc nachodzą na siebie: created by picasa2html.com Nie jestem do końca zadowolony z wyniku, ale lepiej chyba nie dam rady tego dopasować.
-
Film rewelacja. Szkoda że taki krótki.
-
Jeśli chodzi o wnętrze wieży to są chyba dwa pojemniki w środku, które za praktycznie nie chciały się trzymać - brak mocowań i było troche z tym jazdy, ale mimo toporności zestawu i niektórych uproszczeń wydaje mi się, że jest to całkiem niezła miniatura Tigera. Tę felerną obręcz doklejasz od spodu do płyty kadłuba, dlatego uważaj by za szybko nie skleić razem wanny i górnej płyty, bo potem nie da rady. To rozwiązanie bardzo mi się nie podoba - przez to wieża jest nie zdejmowalna. Warto też wymienić lufę zestawową na RB, ponieważ ta z zestawu jest biedna i wygląda słabo - o ile pamiętam przy takiej wymianie konieczne było docinanie lufy plastikowej. Więcej szczegółów znajdziesz u mnie w relacji, jak chce Ci się przewertować warsztat: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=37062
-
Model nie jest zły, ale mocowanie wieży to porażka. Ta obręcz jest bardzo upierdliwa. Konstrukcja miejscami dość toporna - składałem go, relacja na tym forum Dużo przyjemniej składa się Tygrysa Fruhe z Tamki. Będzie trochę zabawy. Powodzenia
-
Maruda, a ma w czy wybierać Ambusha rób
-
Zbieram siły, bo jednak trochę cierpliwości mnie to kosztowało. Póki co potrzebowałem przerwy, bo normalnie wymiękłem Ekrany w każdym razie dalej do zrobienia od zera...
