Skocz do zawartości

temir 2

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    914
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez temir 2

  1. temir 2

    Sd.Kfz. 251/22 Ausf.D 1/72

    Witam! To jest żart, prawda W modelu Hasegawy szczególnie "ujmujące za serce" jest odwzorowanie detali Pak'a (nie wspominając litościwie o innych ) Zdecydowanie tak Do pełni szczęścia napuść jeszcze czarnej farbki w szczeliny obserwacyjne żeby je trochę wyróżnić. Jak na model malowany pędzlem duże Pozdrawiam!
  2. Witam! Masz oczywiście moje carte blanche A swoją drogą to Tololoko to bardzo ciekawa inicjatywa - dla mnie po sąsiedzku i dosłownie "przez górkę" Pozdrawiam!
  3. Witam! A cóż to lub któż to taki To wiąże się z kosztami - i to zapewne nie małymi - w tej materii caritasu nie ma i nawet bardzo to rozumiem (programy kosztują, czas jest cenny itd...). Jak wspominałem w bodajże jednym z pierwszych postów w tym wątku to chwyciłem się za budowę tego pojazdu właśnie ze względów finansowych: poprostu cieńko z kasą i trzeba imać się produkcji niskobudżetowych Pozdrawiam!
  4. Witam! Ależ ja absolutnie nie neguję że masy silikonowe nie nadają się do wielokrotnego użycia! Poprostu ta którą ja dysponowałem była wyjątkowo podłego gatunku - powstawały min. owe nieszczęsne pęcherzyki . Teraz problem jest z głowy - szlag trafił zarówno masę jak i żywicę (zbyt rzadko z nich korzystałem ). Następnym razem kupię zapewne któreś z oferowanych na allegro . To bardzo budujące i miłe że koledzy tak postrzegają moje wytwory ale mimo wszystko uważam że posiadam nadal zbyt duże braki warsztatowe by móc przystąpić do elitarnego klubu "formierzy" rzeczy rzadkich a ciekawych Pozdrawiam!
  5. Witam! Czuję się mocno wzruszony tak pozytywnym odzewem na moją dłubaninę Chcieć a móc - to nie to samo Czym innym jest okazyjne "powielenie" np. kół do Horcha metodą "home made" a czym innym wymodelowanie od podstaw tzw. "matki" oraz zaprojektowanie i zrobienie formy pod jakiś bardziej złożony "ulepszacz" czy "zamiennik" w wersji "comercial" - to już wyższa szkoła jazdy . Uzyskiwane do tej pory przeze mnie formy ze względu na użytą masę silikonową miały bardzo krótki żywot - była to w zasadzie jednorazowa impreza Tak więc póki co niestety pozostaje manufaktura ... Pozdrawiam!
  6. Witam! Jest to niewątpliwie najbardziej monotona i uciążliwa czynność Dokładnie - powody j.w. , już mnie powoli trafiało Każdy robiony był osobno . Główny "blok" kontenera to gruby kawał PCV "przystrzyżony na wymiar", jego krawędzie zostały spiłowane i do nich przyklejone są te jakby "lotki" z cieńkiego polistyrenu - w przekroju daje to "X". "Żebra" to zwykły papier zaimpregnowany najlepszym klejem do paznokci i skóry czyli ulubiona przez wszystkich kropelka - dzięki czemu łatwo toto się tnie i szlifuje, reszta to klasyka: blaszka po browarze, drucik, różnej grubości pręciki z ramek, kawałki polistyrenu itp. Pozdrawiam!
  7. Witam! Skromna aktualizacja tematu: Najgorsze chyba mam już za sobą : kontenery "Strieł" gotowe i prawie gotowy stelaż - zostało jeszcze tochę drobiazgów oraz "pudeł" z elektroniką . Zgodnie z moimi podejrzeniami wiele detali nad którymi się tak mozoliłem zostało zakrytych kontenrami - coż, budując podstawę zestawu nie do końca wiedziałem co będzie widoczne a co nie - teraz widzę że mogłem sobie zaoszczędzić wiele czasu i nerwów ... Cdn. Pozdrawiam!
  8. Witam! Może kolegów forumowiczów tym zaskoczę ale przy budowie nie korzystam ze szkła powiększającego ani lupy - póki co starczają mi osobiste, naturalne patrzałki . Najwięcej czasu pożera mi kombinowanie co, jak i z czego wykonać dany element. Kolejnym czasochłonnym etapem są przymiarki i poprawki: często okazuje się że detal nad który ślęczałem Bóg jeden wie ile okazuje się np. za duży - bywa wtedy gorąco i leci kwiecista litania . To co widać na obrazkach to też nie zawsze jest wersją ostateczną: np. czasem będąc już w błogim nastroju po przeskoczeniu jakiegoś znaczącego detalu odkrywam np. zdjęcie które wywraca wszysto co zrobiłem do góry nogami i trzeba zabawę zaczynać od nowa , oj wtedy naprawdę bywa bardzo ostro . Pozdrawiam!
  9. Witam! W założeniu miało to być coś prostszego, ale jak mawiają funkcjonariusze wiadomyh organów : "w trakcie postępowania sprawa okazała się rozwojowa" No co ty : jakby się gromada zwiedziała jak to się to prowadzę to by mnie ze wsi czym prędzej wyświęcili Pozdrawiam!
  10. Witam! Kolejna drobna aktualizja tematu: Antena paraboliczna wreszcie gotowa A teraz mały obrazek poglądowy jakie to to duże : Wariant "narodowo-"nacjonalistyczno"-patriotyczny" : ...oraz wariant internacjonalistyczno - pp (poprawny politycznie ): Żarty się skończyły :czas na stelaż i kontenery Cdn. Pozdrawiam!
  11. temir 2

    Famo i reszta

    Witam! Czy doszedł priv Pozdrawiam!
  12. temir 2

    Famo i reszta

    Witam! Z przodu to napewno "prawdziwa" szyba , a boki to chyba doczepiane brezent+folia . A na deser cały zespół : Pozdrawiam!
  13. Witam! بارك الله فيكم Pozdrawiam!
  14. Witam! Drobna aktualizacja tematu: Kabina operatora wraz z podstawą dla stelaża kontenerów "Strieły" - niemal ukończona : brak jeszcze tylko paru drobiazgów: szybka też już jest tylko na fotkach jej coś nie znać Cdn. Pozdrawiam!
  15. Witam! Mała skrzynka odpowiedzi : Nie są aż tak fatalne - zostawiam je więc takimi jakie są A teraz drobna aktualizacja wątku: Nosiciel gotowy : Wypłynął babol ICMa: przy falochronie trzeba sobie zrobić samemu drugi siłownik - producent go pominął nie wiedzieć czemu Opony założone jedynie na potrzeby fotosesji Cdn. Pozdrawiam!
  16. Witam! Które to Pozdrawiam!
  17. Witam! Nie łudźmy się - poważne badania wymagają żmudnej kwerendy po archiwach instytucji i osób prywatnych, w kraju i zagranicą a to oznacza duże nakłady czasu i jeszcze większe pieniędzy, więc póki co muszą wystarczyć dysputy modelarskie prowadzone w oparciu o dostępne materiały a tych nie za bardzo chce przybywać . Pozdrawiam!
  18. Witam! Tym razem bardzo skromna aktualizacja tematu: - gotowy tłumik z osłoną oraz obudowa tylnych świateł z blaszki po browarze Cdn. Pozdrawiam!
  19. Witam! Jest to temat "endemiczny" i nie ma co liczyć że jakiś specjalista o światowej renomie po niego sęgnie , a krajowych następców śp. J.Magnuskiego nie widać Miałbyś co najmniej pięcio tomową monografię, ze trzy prace polemiczne plus kilka wydawnictw w miękkiej oprawie oraz komiks - i wszystko to w przekładzie lub języku orginalnym . Niewątpliwie jest godny szerszego poznania i jest nań zapotrzebowanie które objawia się przy okazji takich wątków jak ten. Wtedy to nie byłaby "ocena merytoryczna zagadnienia" lecz nie poparte niczym czyjeś domysły . Pozdrawiam!
  20. Witam! Temat rewelacja , ale sądząc po dotychczasowych cenach ich żywicznych dodatków to cena takiego modelu może przyprawić o zawał . Stawiam na grubo ponad 100 eurosów. Pozdrawiam!
  21. Witam! Korzystając z nadarzającej się okazji - intryguje mnie pewna kwestia którą już dawno temu przy podobej okazji poruszyłem (tj. polskich szermanów a szczególnie "Krowy" i "Kitusia" - i jeśli mnie pamięć nie zawodzi to na innym forum ) i niestety nie otrzymałem żadnej odpowiedzi , a mianowicie: - Czy istnieje jakaś fotografia (lub spisana relacja np. załoganta) potwierdzająca umieszczenie znaku taktycznego w postaci rombu na rzeczonym pojeździe i skąd wiosek że w ogóle tam był - Jeśli tak to gdzie takowe można znaleść - Czy nie jest to tylko kolejny wytwór wyobrażni niektórych autorów i potem bezmyślnie powielany W dostępnych mi publikacjach (wyd.Militaria pt."Polskie Shermany vol.II" i "Od "Acromy" do "Zwyięstwa"") zdjęcia tego pojazdu akurat prezentują go tylko fragmentarycznie i nie dają niestety odpowiedzi Może ktoś z forumowiczów coś wie na ten temat i zechce się tą wiedzą podzielić z innymi bo myślę ze również wielu by to zainteresowało Pozdrawiam!
  22. Witam! Eee...Teraz to normalka - cuda dopiero się zaczną A poważnie - miło wiedzieć że się podoba Nic nadwyczajnego: zwykły nożyk Olfy + linijka. Tutaj też nie ma nic niezwykłego : Najpierw rysuję sobie dany element na papierze milimetrowym, następnie sporządzam jego szablon ze zwykłego czystego papieru - gdy jest skomplikowanego kształtu i trzeba go przymierzać - albo nanoszę bezpośrednio na polistyren. W przypadku brył, poszczególne krawędzie ścianek podcinam - w zależności od potrzeby - pod kątem mniej więcej 45' co po sklejeniu w miejcu styku daje efekt ostrych krawędzi (wykonanie pozostałych "płaskich" detali nie wymaga chyba objaśnień). Ze spasowaniem to bez przesady - dorabiane elementy "nadbudowy" i "przybudówek" są pasowne bezpośrednio do modelu-bazy oraz siebie nawzajem, czasem za bardzo się przykładam i a to pilnik mocniej zbierze, a to nożyk głębiej pociągnie i jak można dostrzec trzeba się posiłkować szpachlówką (lub robić detal od nowa ). Po związaniu kleju całość szlifuję w celu uzyskania wspomnianych już ostrych krawędzi . Podsumowując: całość sprowadza się do ciągłego mierzenia, przymierzania, pasowania, przycinania i podpiłowywania Popróbuję bo przy tym białym polistyrenie trochę szczegółów ginie . Pozdrawiam!
  23. Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi: Powiedzmy że "opatrzyły" mi się nieco tzw. "normalne" i zachciało mi się zgodnie z duchem czasu "powalczyć" w modnym obecnie temacie tzw. "mniejszości" Jest to niewątpliwie jeden przyjemniejszych do klejenia modeli w tej skali (nie wiem jak wypada w porównaniu z produktem ACE), poprawny "na wygląd", pozbawiony nadlewek i jam skurczowych oraz większych baboli a te co są to naprawdę drobnica, łatwa do usunięcia minimalnym nakładem, bardzo ładny detal, model w wykonaniu "prosto z pudła" zadowoli nawet dosyć wybrednych modelarzy - nie wymaga żadnych kosztownych "ulepszaczy". A przy tym ta cena+jakość - ja za swojego dałem chyba 18.50 PLN - nie przekraczająca 25 PLN Pozostaje żałować że ICM tak rzadko wprowadza tego typu nowości Generalnie: nie zastanawiać się i brać, kupwać Bardzo, jeśli by już się dopatrywać to jedynie rzeźba bieżnika mogła by być trochę bardziej żłobkowana. A teraz kolejna odsłona dramatu: Pokrywy, zawiasy itp. pierdółki: Teraz kolej na pozostałe detale nosiciela tj. wydech, falochron, światła itp.. Cdn. Pozdrawiam!
  24. Witam! Tylko "in box'a", reszta tradycyjnie - przy sztucznym. Pozdrawiam!
  25. Witam! W kolejnej edycji zabawy pt."Zróbmy sobie czołg" postanowiłem zrobić sobie takiego oto paskudnika czyli tytułowy zestaw przeciwlotniczy 9K35M3 Kołczan: Podstawą do zabawy będzie znany i lubiany zestaw ICMu czyli BTR-60PB: Po otwarciu pudełka ukazuje się taka jego sympatyczna zawartość: ...i jeszcze naklejki: Zabawa ma być z założenia niskobudżetową produkcją (a fe świntuchy to nie to o czym myślicie ) więc prace przebiegać będą w oparciu o w.w. zestaw - ca. 25 PLN, a reszta powstanie "temi rencami i tymi palcyma" z polistyrenowych płytek różnej grubości, drucków i innych "odpadów" . A więc do dzieła Budowa będzie przebiegać w trzech etapach: - kałub - podstawa zestawu "Strieły" - rama wraz z kontenerami rakiet Na początek skleiłem kadłub wraz powoziem - kółka są jedynie przymierzone na potrzeby fotosesji - tu ujawnia sę jedyny chyba istotny babol ICMu: koła sprawiają wrażenie moco "podbitych" na amortyzatorach trzeba to będzie obniżyć za pomocą prostego acz dość rdykalnego zabiegu polegającego na obcięciu kołków montażowych i przyklejeniu kół w poprawnej pozycji. Następnie przystąpiłem do obudowywania kadłuba elementami wystroju zewnętrznego czyli powiększonym przedziałem silnikowym i poszerzaniu kadłuba. Obecnie przedstawia się to tak: Teraz kolej na pokrywy itp. detale. W tym miejscu moja gorąca prośba do forumowiczów : byłbym niezmiernie wdzięczny za wszelką pomoc merytoryczną - a w szczególności zdjęciową dotyczącą tytułowego pojazdu Cdn. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.