Skocz do zawartości

temir 2

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    914
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez temir 2

  1. temir 2

    UR-77 Meteoryt ACE 1/72

    Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi: Czyli jak raczył stwierdzić niegdyś w podobnej sytuacji Mark Twain "Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone" (czy coś w tym stylu ). Eee... To tylko taki "tuning optyczny". Jak mówi polskie ludowe porzekadło: z g***a bata nie ukręcisz... A teraz drobna aktualizacja: Zrobiłem niemal kompletnie "szuflę/porywę" - oczywiście i tu producent nieomieszkał zadbać swoim zwyczajem o urozmaicenie pracy modelarzom w postaci nadlewk, zapadlisk czy braku otworów itp. Na tym etapie bryła modelu osiąga w zasadzie swoją postać docelową. Brakuje jeszcze kilku drobnych części, niektóre trzeba będzie wykonać od podstaw, potem pozostanie już "jedynie" detalowanie (blaszka, polistyren, drut) oraz napełnienie "treścią" komory na ładunki. Cdn. Pozdrawiam!
  2. temir 2

    UR-77 Meteoryt ACE 1/72

    Witam! Za cenę rozstroju nerwowego z którego jeszcze do końca się nie otrząsnąłem i bluzgów że uszy więdną To bardzo przykra wiadomość dla mnie jak i zapewne wielu modelarzy pancernych . Wielka szkoda, firma posiadała bowiem w swojej ofercie bardzo wiele ciekawych i unikalnych blaszek do modeli broni pancernej w skali 1/72 (w szczególności do modeli właśnie ACE) i jak mniemam nie prędko (lub wręcz wcale) ktoś wypełni tę powstałą lukę... Łączący się w bólu Pozdrawiam!
  3. Witam! Ponieważ miałem okazję poprzyglądać się w realu wypraskom trudno mi się do końca zgodzić z tak entuzjastyczną oceną tego zestawu . Po krótce to uzasadnię: niewątpliwie na tle innych produtów "Attacku" wypada korzystnie. Brak jest również konkurencji na rynku modeli plastikowych (jest chyba jeszcze tylko żywica "Modelltransu"). To plusy dodatnie . Plusy ujemne to: - wykonanie razem z błotnikami narzędzi - ciężko coś z tym zrobić ze względu na fakturę błotników . - mieszane materiałowo gąsienice: mam spore wątpliwości co do takiego rozwiązania, chodzi mi o połączenie ich w całość i uzyskanie ich charakterystycznych zwisów, możliwe jednak że akurat ten "patent" się tutaj sprawdzi . - koła mają coś za obłe krawędzie bandaży, ale może da się to skorygować obróbką Moje zastrzeżenia to efekt jedynie malkontenctwa wynikającego z ceny zestawu i to tego "uboższego", bez "flaków" , tak poza tym to bardzo chętnie sobie popodglądam tn wątek bo bardzo mnie ten karaczan mimo wszystko nęci , tak więc życzę powodzenia przy budowie. Pozdrawiam!
  4. temir 2

    UR-77 Meteoryt ACE 1/72

    Witam! Tradycyjnie na początek mała skrzynka odpowiedzi: Ocenzurowaliby co drugie słowo albo i całość a co do cierpliwości: muszę iść na żebry bo moja dawno już się skończyła Ze spawami w inkryminowanym pojeździe to zabardzo poszaleć się nie da (przynajmniej w 1/72) ponieważ w orginale są wyjątkowo delikatne i słabo widoczne: Może to stąd że blacha na nim cieniutka Z pewością kilka "szwów" w niekórych miejcach zrobię ale napewno nie tyle co na "NONIE". A teraz kolejna odsłona dramatu: Na wstępie niewysłowione wielkie dzięki dla TankRed1070 za podlinkowanie filmiku o "urce": Dzięki tej "niskobudżetowej produkcji" rozwiązał mi się problem z rurowaniem wewnątrz komory - ale o tym w swoim czasie , a tak przedstawia się na chwilę obecną stosunkowo niewielki postęp prac nad modelem: Znikomość postępów wynika z zafundowanych przez prodcenta radosnych atrakcji jakimi niewątpliwe są masywne i wszędobylskie nadlewy toważyszące drobnym detalom co zmusza do mozolnej obróbki każdej części . Powoli zmierzam z pracami w kierunku "szufli". Cdn. Pozdrawiam!
  5. temir 2

    UR-77 Meteoryt ACE 1/72

    Witam! Bo skończony gnije w pudle i wyczekuje zmiłowania żeby go pomalować a mnie jakoś słabość i niemota naszła . Teraz to hurtem powinienem sprawę załatwić (tak przynajmniej sobie dumam ). Pozdrawiam!
  6. temir 2

    UR-77 Meteoryt ACE 1/72

    Witam! Klasyka: "ruski standard" czyli jakaś odmiana zielono-oliwkowego (przy okazji załapie się pewnie nieszczęsny T-70). Pozdrawiam!
  7. temir 2

    UR-77 Meteoryt ACE 1/72

    Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi: Podtrzymuję: orginały jeśli chodzi o odwzorowanie są niezłe, jedynie ich obrobienie wymaga dużej dozy samozaparcia i czasu. Pomysł przedni i godzien uznania A teraz kolejna odsłona dramatu: Reflektorki - w realu znajdują się one w swego rodzaju niszach/tunelach, tu w modelu jest tego imitacja, by uzskać w miarę poprawny wyląd tego fragmentu pojazdu trzeba mocno opiłować górną część kadłuba w miejscu gdzie zakrywa ona owe tunele a także zrobić ich boczne ścianki (info dla niewtajemniczonych: światełka w wydaniu ACE to amorficzne bryłki zastygłego tworzywa ). Wgląd przed przymiarką góry: ...i po, nisze reflekorów niestety niezbyt wioczne natomiast włołożona "na wtyk" komora wraz z budką operatora: Jak widać ścianki "komory bojowej" zaproponowane przez producenta mają iście cyklopową grubość , postanowiłem więc ulżyć nieco biedakowi i wykonać ten detal od podstaw: A tu widok porównawczy orginału i mojego tworu po spasowaniu: Instrukcja radośnie powiadamia nas że wewnątrz komory ma znajdować się (cit. za orginałem):"cocktail pipes" i stąd otwory w ściankach. Dziwnym zrządzeniem losu nie zamieszczono choćby najdrobnieszego schematu jak ów "koktail rurkowy" ma tam meandrować . Pozostaje mi zainspirować się jakąś aparaturą do bimbru lub kotała c.o i jakoś twórczo to rozwinąć, ponieważ nigdzie nie natrafiłem na widok orginału wydumałem że jakolwiek tego nie zrobię to będzie ładnie Cdn. Pozdrawiam!
  8. temir 2

    UR-77 Meteoryt ACE 1/72

    Witam! Czuję się mocno skrępowny tak wielce pochlebną opinią lecz jak mawiają "koniec wieńczy dzieło" proponuję zaczekać na finał Przykład dowodzi że można coś jednak z tego wystrugać przy odpowiedniej dawce samozaparcia . Co do "Goździka" przeprowadziłem małą symulację finansową tego przedsięwzięcia (pojazd ten bowiem od dawna pozostaje w orbicie mych zainteresowań): OKB Grigorov - elementy blaszane : - gąsienice standard: 17,57 eur - gąsienice RMSh: 21,38 eur - detale zew.(marne ): 4,25 eur ARMORY - żywiczne koła 10,71 eur -------------------------------------------- ARMO (Polska) - lufa alu. 12,30 pln Tak więc licząc po 4,15pln za eurosa po kursie dnia daje w wariancie tańszym ca. 147,30 pln lub droższym 163,11 pln za same tylko dodatki nielicząc ceny modelu (ca.40 pln) i kosztów przesyłki (ca. 5 eur). Kalkulacja części "walutowej" na podstawie oferty zamieszczonej tutaj: http://www.tracks-n-troops.com/shop/ W tym miejscu zacytuję murowanego kandydata do naszego panteonu narodowego pod Wawelem : "Są granice kórych przekraczać nie należy" - w moim wypadku są to finanse . Pozdrawiam!
  9. Witam! Kanikuła nieubłaganie dobiega końca czas więc rozpoczącć kolejną edycję zabawy pt. "Zróbmy sobie czołg" A jako że ochotnicze członostwo w "Brygadach Męczenników al ACE" zobowiązuje kolejną ofiarą padnie tytułowy paskudnik: Fotka ze strony producenta Tak mi się ręca rwały do czynu produkcyjnego że "przezornie" nie uwieczniłem ramek z częściami , zainteresowanych odsyłam więc na stronę domową ACE gdzie można sobie toto popodziwiać co mam nadzieję częściowo złagodzi skutki mej nieuwagi którą to tłumaczę wynikiem wysokiej temperatury powietrza i nadmiarem środków wzmacniających spożytych przed przystąpieniem do dzieła : http://www.acemodel.com.ua/?p=model&id=111&s=&l=en Z braku klasycznego "in boxa" małe wprowadzenie do tematu : Wypraski to klasyka dżezu w wykonaniu ACE: nadleki, jamy skurczowe itp. czyli znane i tak lubiane przez modelarzy magulony - znak firmowy producenta , tu zaskoczenia nie ma. Model został opracowany na bazie zestawu haubicy samobieżnej "Goździk" (kadłub, koła, gąsienice), róznica to części charakteystyczne dla pojazdu tj. pokrywa "przedziału bojowego" (właściwie to chyba komora na ładunki wleczone czy jak to draństwo się tam zowie ) w kształcie szufli i drobne detale. Gąsienice pomyślane zostały jako paski i pojedyńcze ogniwka. Zestaw zawiera też drobne części fototrawione. Producet przewidział cztery warianty oznakowania i malowania: - dwa ukraińskie: jedno plamiaste i drugie "ruski stantard" czyli jakiś zielony. - dwa sowiecko/rosyjskie identycznie jw. Więcej uwag dotyczących modelu postaram się przedstawić w miarę postępu prac nad nim. Sieć okazała się wyjątkowo sucha jeśli codzi o obrazki tego pojazdu oprócz tych ze strony ACE praktycznie nic nie znalazłem więc jeśli ktoś mógłby czymś wspomóc byłbym niezmiernie wdzięczny Pokrzepiwszy się więc nieco ruszyłem śmiało do boju : Tradycyjnie na pierwszy ogień poszedł kadłub, koła i gąsienice. Koła to modelowy przykład zastosowania w praktyce geometrii nieuklidesowej (poza tym ich odwzorowanie pozostawia co nieco do życzenia ), burty dolnej części kadłuba zostały odlane razem z wachaczami co jest tragiczne w skutkach: pooblewane plastikiem wymagają atystycznych zdolności rzeźbiarskich - szczęśliwie ten detal nie jest jakoś zbytnio widoczny po przyklejeniu kół , te zaś po przyklejeniu na kołeczkach montażowych tworzą istną mozaikę odstępów pomiędzy sobą - jedne się stykają a między innymi tworzą się nie naturalnej szerkości odstępy - nie ma rady trzeba skorygować samemu . Gąsienice: grubość nawet całkiem poprawna, odwzorowanie wierzchniego "rysunku" ogniw delikatne i czytelne i na tym koniec . Każdy elment w moim modelu był cudownie pełen nadlewek i oczyszczeie tego zeżarło mi mnóstwo czasu i doprowadziło mnie na skraj załamania psychicznego ale prawdziwa zabawa zaczeła się dopiero gdy zacząłem to sklejać do kupy. Przeczuwając co nastąpi wywiesiłem karteczkę z napisem "Będę sklejał" w celu uprzedzenia domowników i sąsiadów aby nie wpadali w panikę usłyszawszy odgłosy temu zjawisku towarzyszące - i zacząłem: W końcu po upływie dłuższego czasu jakoś się udało : ułożenie pasków gąsienic to mały pikuś - istny horror to obróbka i spasownie tych małych, pojedyńczych ogniwek i umieszczenie ich na kołach napędowch tak by jakoś wlazły w ich zęby (koła napędowe to też istna makabra - po sklejeniu okazały się minimalnie za wąskie - nie ma rady trzeba było zobić "wklejkę") - powiem tylko że nawet benedyktyni po zetkięciu z tym cudem zawstydziliby furmanów bogactwem wulgaryzmów i przekleństw . Na dziś wygląda to tak: Cdn. Pozdrawiam!
  10. Witam! Niezwyczajny pojazd i niespotykana ilość detali tej skali czyni model Marsa klasą samą w sobie . Jako że miałm już onegdaj okazję zmierzyć się z tym modelem ( viewtopic.php?t=6375&highlight=lancia+3ro+mars ) pozwolę sobie więc nieco powybrzydzać ( bez urazy ): - O zdjęciach już było, dodam tylko że oprócz pierwszego i drugiego są nieczytelne bo za ciemne a te dwa to jedynie ogólny widok - przy tej ilości szczegółów aż proszą się zbliżenia fragmentów modelu. - Końcówka lufy wygląda niczym kopeć: rozumiem że obsługa mocno to miejsce obmacywała np. przy zdejmowaniu szmacianej osłony czy czyszczeniu lufy ale bez przesady Proch strzelniczy nie daje takich olbrzymich okopceń - No i wreszcie platforma artyleryjska: jest to miejsce które w realu było najbardziej eksploatowane przez obsługę armaty a więc mocno zdreptane, powycierane itp.: tu natomiast poza kilkoma standardowymi oklepkami ww. śladów brak. - Opony: błota na pustyni to może tak specjalnie za dużo nie ma ale za to powinny nosić więcej śladów piachu i kurzu. Pozdrawiam!
  11. Witam! Dokładnie A dokładniej T-26/7 TP/Vickers. Już skończony tak dawno że zapomniałem że w ogóle takiego kiedyś robiłem Galeria jest tutaj: viewtopic.php?t=5878&highlight=carro+armato+++++italeri+esci Pozdrawiam!
  12. Witam! Dzięki za niezwyke pochlebne opinie - bardzo mnie one cieszą i rozpływam się w nich jak pączek w maśle Był też M13/40 z Italeri/ESCI: Galeria: viewtopic.php?t=5878&highlight=carro+armato+++++italeri+esci Warsztat: viewtopic.php?t=5803&highlight= A obrazki Lancii można sobie przypomnieć tutaj: viewtopic.php?t=6375&highlight= A co do modeli włoskich pojazdów wojskowych to z pewnością nieraz powrócę do tematu ( a przynajmniej mam taką nadzieję ). Pozdrawiam!
  13. Witam! Dzięki Ze wstydem i bólem serca przyznaję że nie wpadłem na to , dopiero po Twoim wpisie rozważyłem taką ewentualność - usprawiedliwiam się trochę i pocieszam zarazem tym że masa do powielania kórej używam nie jest niestety najwyższej próby i uzyskanie tak precyzyjnego "wycisku" jakim jest niewątpliwie skomplikowany i charakterystyczny bieżnik typu"Libia" przy jej zastosowaniu byłoby raczej mało prawdopodobne ... Pozdrawiam!
  14. Witam! Święta racja , więc nie zwlekam. Finał : Zapraszam do galerii: viewtopic.php?p=249142#249142 Dziękuję wszystkim którzy zechcieli coś podpowiedzieć, skomentować lub poprostu tu zaglądnęli! Pozdrawiam!
  15. Witam! Wreszcie dobrnąłem do finału Przebieg prac nad modelem można sobie oglądnąć tutaj: viewtopic.php?t=14791 A oto pojazd gotowy: Podsumowanie: Relatywnie tani mdel Italeri posiada tragicznego babola w postaci braku bieżnika na oponach typu "Libia" które dla uzyskania poprawnego wyglądu nalerzy dokupić jako żywiczny dodatek w postaci wyrobu jak w moim przypadu "Retrokita" lub "Modelltransu" (oba produkty chyba w naszym (k)raju nie osiągalne) co wydatnie podnosi koszt całości i stawia kwestię taniosci zestawu jako mocno wątpliwą . Jako alternatywę dla Italerii ma się żywiczne produkty rodzimego "Armo" lub czeskiego "Extratecha" ( obydwa za ca. 80pln) lub od niedawna model wtryskowy DOC Model ( 69pln Jadar) - ten ostatni uważam za godny polecenia: dokładny i opony takie jak trzeba. Gdybym teraz miał wybierć zdecydowałbym się na produkt DOCa - ( zastrzegam iż nie wiem jak się ma sprawa opon w Italerowskiej Autoblindzie w wersji "kontynentalnej"). Życzę miłego oglądania i zapraszam do komentowania! Pozdrawiam!
  16. Witam! Uchowaj Boże Kusi mnie wariant "ojczyzny Ludowej" . Tak po prawdzie to trochę zaryzykowałem Eee... Bez przesady Gdybym po spożyciu jej zawartości jeszcze żył to napewno miałbym wątrobę do wymiany Pozdrawiam!
  17. Witam! Marazm i niemota chwilowo przezwyciężone . A więc mała aktualizacja tematu: Model niemal w pełni oblachowany i gotów do dalszej obróbki: Cdn. Pozdrawiam!
  18. Witam! Ogarneła mnie chwilowa niemota i marazm twórczy ale naszczęście powoli to mija Na chwilę obecną pojazd tak się oto prezentuje: Jeśli nic mądrego nie wymyślę (a nic na to nie wskazuje:hmmm:) to model w najbliższym czasie powędruje do galerii. Cdn. Pozdrawiam!
  19. Witam! Dzięki Trafiło się ślepej kurze ziarno Pozdrawiam!
  20. Witam! Dokładnie tak Eee...Tak samo Czarny kolor to nie najlepsze rozwiązanie - no chyba że robimy model samochodu po wyjechaniu z myjni . Osobiście stosuję ciemno szary jako bardziej "naturalny" dla nazwijmy to "gumy po przejściach" . Pozdrawiam!
  21. Witam! Jak mawia nasz nieoceniony skarb narodowy : "temi rencami i tymi palcyma" Dzięki za podpowiedż Pozdrawiam!
  22. Witam! W wyniku fatalnej aury pogodowej i związanym z tym spadkiem natchnienia odstawiłem (chwilowo ) Autoblindę i wywlokłem z lamusa kolejną ofiarę zabawy pt. "Zróbmy sobie czołg"- niegdyś rozgrzebanego i odstawionego na zad do pudła delikwenta: Model na tutejszym forum wielokrotnie omawiany, inboxowany (np. kol.R_Mazzi ) i łolkaroundowany więc pozwalam pominąć wstęp, dodam jedyie że jeśli ktoś będzie chciał wykonać model z pudła to też będzie zadowolony: poszczególne części są ładnie odwzorowane, brak nadlewek i jam skurczowych. Zestaw dodatków które zamierzam użyć przy budowie też standartowy . Opisy zmian postaram się umieścić w miarę postępów prac nad modelem. Stan wyjściowy do zabawy: Nieszczęśnik trwał tak sobie z rok aż do teraz - wygolony, wydepilowany i wyszpachlowany (zrezygowałem z golenia nitów - uważam że producent oddał je bardzo dobrze ). A oto co udało mi się wymęczyć przez ten łikend : Do tego momentu model składa się bez problemów - w zasadzie to wykorzystałem już niemal wszystkie części plastikowe: reszta pochodzić będzie z zestawu Parta . Blaszane gąsienice które produkuje Part do tego modelu odpuściłem sobie z premedytacją - te orginalne są bardzo ładnie odwzorowane i co najważniejsze cieńkie co doskonale ułatwia ich uformowanie i późniejsze ułożenie na kołach. Zaoszczędzone w ten sposób środki finansowe mogłem spokojnie przeznaczyć na bardziej przyziemne cele . Jedyna drobna kicha to jarzmo armaty - producet nie wiedzieć czemu zdecydował się na dziwny podział technologiczny tego elementu: składa sięz dwuch połówek i trzeba to szpachlować. Strzałkami zaznaczyłem pionowe bruzdy w owym jarzmie które zrobiłem - w orginale detal drobny ale dosyć charakterystyczny. Cdn. Pozdrawiam!
  23. Witam! Cierpiwości, to jeszcze nie koniec Zapewnwe to cecha osobnicza Fajnie że się przydało , podejrzewam że ten sam numer występuje w "Saharianie" - w obu modelach są wspólne wypraski do podwozia (oprócz opon oczywiście). Pozdrawiam!
  24. Witam! Mam, ale niezainstalowany ale można to zmienić Polską. Niestety nie posiadam . Jak już wspomniałem to wina mojej profanacji zdjęć i efekty bledną Przyjmijmy tymczasem że to zaskorupiałe błoto Pozdrawiam!
  25. Witam! Eee...Chyba jednak jakieś różnice chyba są między modelami (aparatów oczywście) ... Za dużo powiedziane - powiedzmy "wstępnie załapałem" Adobe Photoshop Elements 2.0. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.