Skocz do zawartości

MasterJanek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    133
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MasterJanek

  1. Rewelacja, roślinki zwłaszcza, czyżby niezawodny Polak?
  2. No Ford 1 klasa, gratulacje, bez zastrzeżeń. Fotki w plenerze super. A co do audi to widać ogromny progress.
  3. Rozcieńczasz pożądany kolorek (najczęściej czarny) i nakładasz na np. fotel czy silnik w celu wydobycia detali/uwypuklenia linii, takie jak to sam nazwałeś "urealnienie modelu".
  4. No i piękne to. Żadnych uwag, byle tak dalej, bo te brudzenia są rewelacyjne.
  5. Ładna ta twoja alfa, jedynie komora silnika wieje nudą. Ta kolegi jeszcze lepsza, te reflektory dużo zmieniają wygląd. ;)
  6. Bardzo ładna Scania, jedynie boli bok fotela, gdzie nie zeszlifowana jest linia podziału i ogólnie skóra nie wiem czy malowana ale jakiś wash by się przydał. Tak to wszystko spoko.
  7. Witajcie, praca wre, podwozie poleciało na złom, ogólna koncepcja też zmieniona, będzie bardziej HOT jak RAT. Powstanie coś co będzie nawiązywać do: To Smith 34 z Mafii 2 czyli mniej więcej to co 1932 Ford 5 window coupe. Koła gotowe, silnik zmierza ku końcowi, co prawda na fotkach wszystko jest sklecone na potrzeby pokazania jak to może wyglądać ale jakiś zarys już widać. I wnętrze w aktualnym stanie, gdzie na wszechobecnym na desce chromie wymalowałem sobie drewno, jak wyszło oceńcie sami : Zostaje ważna kwestia skrócenia budy i ramy i zrobienia nadkola. Myślicie, że takie skrócenie będzie ok? Zapraszam was do komentowania i dzielenia się przemyśleniami.
  8. Witajcie, JSM - oczywiście, że nad tym myślałem ale nie wyszłoby to ani ładnie ani dobrze, musi być długi Inskript - i o to właśnie chodzi, nie robi się w realu a na szczęście w świecie modelarstwa wszystko jest możliwe, także rat rod z caddyego. Miło, że kibicujesz isz007 - to jest dobre W tym 1 rzeczywiście spoko pomysł ale wykonanie jak napisałeś kuleje 2 fajny, dzięki za podesłanie fotek Pozdrawiam, dzielcie się swoimi przemyśleniami
  9. Witajcie! MartiniOCP, misioptys - dzięki wielkie jawkers - dzięki, antenę akurat zrobiłem ja, ze spinacza, racja że za gruba , podpowiedz z drutem b. dobry pomysł, podmienię antenę Fajnie, że aż przypomniał Ci stare czasy, tym większa satysfakcja dla mnie. letalin - chromy są pomalowane, migacze już nie, będzie zrobione tak samo jak wydech i uszczelki co dobrze, że wychwyciłeś Miło, że się model i kolorek podoba. Pozdrawiam, Janek.
  10. MasterJanek

    Kraz 255 Wywrotka 1:25

    Witaj, dobre to. Aż nie do uwierzenia że to "marne" 1:25. Wygląda na kolosa, gratuluję modelu.
  11. Witajcie! Chciałbym zaprezentować Wam mój nowy projekt, mianowicie postanowiłem zbudować sobie coś absolutnie nietypowego. Będzie to wóz nawiązujący stylem do amerykańskich hot i rat rodów. Tu inspiracja, Ford tworzony przez polaka mieszkającego w Danii: Bazą do mojego rat roda jest model, który był moim pierwszym w ogóle. Został wykonany przed wakacjami 2011. Nie mam jego fotek pierwotnego stanu ale był biały, zapaćkany klejem a ja zadowolony z jego ukończenia. Potem, pod koniec 2011 chciałem go polepszyć. Pomalowałem karoserię z pędzla na czerwono, wywaliłem silnik i przykleiłem maskę na stałe. W maju 2012 uznałem, że jest z nim tak źle, że postanowiłem go z lekka "zezłomować". Zrobiłem przetarcia lakieru, "stłukłem szyby", pomalowałem rdzę i w tym stanie dotrwał do listopada tego roku kiedy to "wjechał do warsztatu" aby stać się rat rodem. Stan z maja 2012: Model został rozłożony na części. W pudełku z częściami wszelakimi z modeli znalazłem silnik i kilka drobiazgów. A więc wszystko jest, można przystąpić do pracy. W ruch poszła szpachla, papier ścierny i pilniki. Złożone na sucho części: Silnik jest prawie gotowy, jeszcze dojdzie malowanie części i kable. Rama pomalowana sprayem Humbrola, wnętrze w trakcie prac, ale z przodu aby się nie zakurzyło to wszystko pomaluję jeszcze raz jak już przykleję dach, nałożę szpachlę i wszystko wyszlifuję. Plan na całość jest taki, że wnętrze, podwozie i oczywiście co najważniejsze komora silnika i silnik są jak nowe, a buda ma być w rdzy i przetarciach. O jak tu: Mam nadzieję, że projekt się wam spodoba i podpowiecie mi co można zmienić, dodać itp. Zapraszam was do komentowania i dzielenia się przemyśleniami.
  12. Witajcie, author21- po jeepie 10 modeli zrobione, w tym tylko jeden wojskowy jeszcze, tak to same cywilne. Ten to był 1 wojskowy i 3 w ogóle Oj kupa czasu temu jak go kleiłem, ale chciałem go wam pokazać, bo ew. coś mogę przy nim pokombinować jeszcze. Adams M1A1- no nie kleję pancerki, to racja Dzięki za wyjaśnienie oznaczeń.
  13. Model i lakier ładny, co do gleby i kół to sprawa osobista, fakt że koła wyglądają dość nienaturalnie, aż się nasuwa pytanie: czy to pojedzie?
  14. Witajcie forumowicze. Tym razem Chciałbym zaprezentować Wam mój najnowszy model, Volkswagena Garbusa firmy Tamiya. Do tej pory sklejałem same wielkie wozy z lat 30, i muscle cary i inne stare sportowce. Wszystko to rarytasy i unikaty. Przyszła pora na coś małego, popularnego i pięknego. Wybór oczywisty - Garbus. Muszę go skleić. Sięgnąłem po model od Tamyi, bo słyszałem wiele dobrych opinii o jakości modeli tej firmy. Nie rozczarowałem się. Wszystko pięknie odlanie, super chromy i rewelacyjne opony. Poza tym dokładna instrukcja. Praca z tym modelem była rewelacyjna, wszystko pięknie pasuje. Jakość lepsza niż w italeri, revellu czy hellerze. Jak był gotowy to żałowałem, że już skończyłem. Model z pudła, od siebie dodałem tylko kilka kabli w komorze. Lakier to spray humbrolla: "French Blue". Oto gotowy model, ocenę pozostawiam wam drodzy forumowicze. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania i oceniania. Każde słowo krytyki mile widziane.
  15. Wszystko ładnie pomalowane i wykończone, ostatnia fotka jak prawdziwy. Ale wydaje mi się, że przód jest lekko pochylony do przodu a tylne nadkola są krzywo przyklejone. Popraw to i będzie malina.
  16. Racja Stojkovic, Jeep zasłużył na lepsze fotki. MurekJ - dach nie jest przyklejony, zakładam go i zdejmuję. Fotki z dziś, niestety w trakcie odpadła antena, stąd kropka z tyłu. Komentujcie, oceniajcie teraz wszystko widać.
  17. Gdyby nie te farbki i otoczenie to wyglądałby jak 1:1 w warsztacie. Piękny! Pomyśl nad tym kaczor i czacha, to będzie miazga i naj model ostatnich czasów na forum.
  18. Teraz do kalek mam mark softera fimy mr. hobby i sprawdza się bardzo dobrze, ale tej metody też może spróbuje, dzięki za podpowiedź. A co do lakieru i tego modelu to myślę, że zostanie tak jak jest, szkoda by mi było czasu na niego, zajmę się czymś nowym.
  19. mradams33333 - dzięki wielkie, co do osłon, to też żałuję że ich nie ma, myślałem nad nimi ale nie wiedziałem z czego je zrobić isz007 - pasy naklejone, ale to była pierwsza moja przygoda z dużymi kalkami, nawet nie miałem płynu do kalek misioptys - nie jest to spadek formy, bo model powstał w wakacje 2012, teraz został tylko odświeżony, i to pod maską, w środku i pod spodem, a z zewnątrz bardzo delikatnie, bo lakieru ani pasów nie ruszałem, więc raczej widać tu po nowszych modelach że są lepsze od tego Myślałem nad lakierowaniem bo mam potrzebne farby w sprayu, ale nie zrobiłbym tego bez zniszczenia kalek, a nie mam ich 2 zestawu, więc lakieru nie ruszałem. Był też pomysł na lakier błyszczący na całość, ale to by wydobyło niedoskonałości z pędzla.
  20. Witam wszystkich forumowiczów. Chciałbym zaprezentować Wam Jeepa firmy Italeri. Model był moim pierwszym wojskowym pojazdem, więc jest z lekka "ucywilizowany". Sklejało się go bardzo przyjemnie, części są dobrze spasowane, mamy do wyboru wiele kalek, co jest dużym plusem. Kasta pomalowana pędzlem i kolorkiem innym niż powinna, bo wtedy chciałem aby była to zieleń a nie zgniła oliwka. Zrobiłem go na taki, który nie brał udziału w boju, tylko jest pojazdem zabytkowym u jakiegoś fana militariów w USA, dlatego wykonałem tablice rejestracyjne z Ohio i dodałem jedynie lekkie brudzenie oraz troszkę roślinności. Osobiście jestem bardzo zadowolony z końcowego efektu ale pełną ocenę pozostawiam wam drodzy forumowicze. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania i oceniania.
  21. Witam wszystkich forumowiczów. Chciałbym zaprezentować Wam mój nowy stary-model, czyli Shelby Mustanga firmy Revell. Model został wykonany ponad rok temu, za czasów, kiedy malowałem kasty pędzlem, a prezentuję Wam go teraz, ponieważ ukończyłem jego "renowację" i wykonałem dziś zdjęcia. Sam model sklejało się przyjemnie, nadlewek mało, ładne chromy, dobre spasowanie. Za to jeszcze lepiej było przy renowacji. Model został rozłożony na prawie że czynniki pierwsze, silnik został złożony na nowo z przemalowanych części, chciałem także jak najbardziej zbliżyć całą komorę do tego co jest w 1:1. Wnętrze zostało przemalowane, na fotel pasażera powędrowały tablice "Hertz" z kalkomanii a na tylnej kanapie zagościła flaga USA. To uczucie być jak "Whealer Dealersi", tylko że z autem w skali 1:24. Podwójna praca nad tym modelem sprawiła mi wielką frajdę. Robiąc go, chciałem aby wyglądał jak ten z "American Gangstera" : "Fani" też robili Mustanga, tylko że fastbacka z 67, więc nie mogłem się wzorować na ich modelu Co do silnika, to wzorowałem się tej i innych fotkach: A tu już fotki gotowego modelu, osobiście jestem bardzo zadowolony z końcowego efektu ale pełną ocenę pozostawiam wam drodzy forumowicze. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania i oceniania. Każde słowo krytyki mile widziane.
  22. Witajcie, fenek, Grzegorz Grabowski - dzięki a koła za waszą radą dostaną troszkę brudu PiterATS - kastę malowałem farbami w sprayu Humbrola: Metallic Black i Light Gray a na to lakier w sprayu Gloss Varnish. Desaxe - dzięki, także i za ciekawostkę bo się uśmiałem Pozdrawiam, jak dopatrzycie jeszcze coś, piszcie.
  23. Witaj, fajne ferrari, miło że niebieskie. Plus za fotki terenowe.
  24. Witajcie, push-up78 masz może zdjęcia swojego modelu na modelwork? Chętnie popatrzę. Bazylms - dzięki. Komentujcie, chętnie się dowiem co ewentualnie można poprawić, bo jak są wakacje to jest i czas.
  25. Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Chciałbym zaprezentować Wam mój nowy model, czyli Mercedesa G4 firmy ICM. Model ten dostałem w prezencie, nie wiedziałem wcześniej, że ICM zaistniał w skali 1:24. Po otwarciu pudełka przeżyłem duże zaskoczenie. Wszystkie części idealnie odlane, zero nadlewek, opony gumowe idealnie wykonane, chromy ładne, bez efektu zabawki z czym ma problem Revell i Italeri. Na dodatek kalki i czytelna instrukcja. Duże brawa dla firmy. Już wiedziałem, że praca z tym modelem sprawi mi dużo frajdy. Praca nad budową Mercedesa była prawdziwą przyjemnością. Model sklejałem długo, jest on nie trudny na dodatek wszystko jest świetnie spasowane i nie jest potrzebna szpachlówka, za to wymaga dużo cierpliwości i czasu, głównie ze względu na ilość części, jak i gabaryty modelu (porównując do modeli cywilnych). Za to gdy się go skończy, każdy modelarz poczuje dużą satysfakcję. Oto zdjęcia gotowego modelu, jego ocenę pozostawiam wam drodzy forumowicze. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania i oceniania. Każde słowo krytyki mile widziane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.