elefantes
Użytkownicy-
Liczba zawartości
871 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
3 NeutralInformacje
-
Skąd
Biskupice
- Strona WWW
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
II Meeting Pojazdów Cywilnych - Ogrodzieniec 11.04.2026
elefantes odpowiedział elefantes → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Moja relacja z Meetingu Ogrodzieniec 2026: Pojazdy ciężarowe -
II Meeting Pojazdów Cywilnych - Ogrodzieniec 11.04.2026
elefantes odpowiedział elefantes → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
473 modele ostatecznie wystawiono w Ogrodzieńcu. Meeting zorganizowano wzorcowo, w idealnej dla mnie jednodniowej formule. Duży plus za aż dwa stoiska warsztatowe dla najmłodszych (karton i plastik)!!! Wróciłem z wyróżnieniem za model Bedforda OSBT (Emhar 1/24). Generalnie, to byłem chyba jedyny z modelami pomalowanymi pędzelkiem Jakby ktoś chciał pooglądać fotki, to zapraszam tu: https://www.facebook.com/media/set/?vanity=100080586754475&set=a.979138378115712 ewentualnie na stronę Organizatora. -
Nie jestem Organizatorem, ale wrzucam info, bo może ktoś jeszcze chciałby się zgłosić. Impreza jednodniowa, zgłoszenia do 5 kwietnia. https://www.meeting-ogrodzieniec.pl Klasy startowe: • O-1: Pojazdy cywilne europejskie • O-2: Pojazdy cywilne amerykańskie • O-3: Pojazdy cywilne azjatyckie • O-4: Pojazdy motorsportowe, rajdowe itp. • O-5: Motocykle • O-6: Pojazdy ciężarowe • O-7: Złomki, Rat Style • O-8: Pojazdy specjalne, dźwigi, techniczne, rolnicze i służb • O-9: Pojazdy filmowe • O-10: Pojazdy terenowe • O-11: Pojazdy vintage • O-12: Pojazdy tuningowe • O-13: Dioramy, warsztaty, garaże • O-14: Wszystko inne co jeździ na kołach a nie znaleźliście w kategoriach • O-15: Kategoria Specjalna Złoty Rycerzyk Wystawiałem się rok temu, było około 400 modeli. W sobotę 11 kwietnia też mam zamiar być
-
V Konkurs Modelarski "PRO-MODELIK", Kraków 12 Października 2019
elefantes odpowiedział PRO MODEL → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
...i jeszcze trzy tegesy:) Więcej fotek w albumie: http://www.gok.charsznica.pl/art,209,v-pro-modelik-krakow-2019.html -
V Konkurs Modelarski "PRO-MODELIK", Kraków 12 Października 2019
elefantes odpowiedział PRO MODEL → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Byłem, zobaczyłem i powiem szczerze, że jednodniowa forma Modelika spasowała mi bardzo. Sporo wystawionych prac, ich poziom wykonania na bardzo dobrym poziomie. Dużo ciekawych rozwiązań i, co mnie najbardziej cieszy, sporo prac juniorskich. Plus dla Organizatorów za darmową kawę... Jeśli chodzi o mnie, to nic nowego nie wystawiałem, bo nic nowego nie posiadam, ale to się zmieni:) Wrzucam fotki z mojej ulubionej dziedziny. -
Przedstawiam mój pierwszy model 2016 roku, po ciężkich bojach (prawie 8 miesięcy przerwy w sklejaniu) odstawiony w końcu na półkę. Kto nie obserwował warsztatu, niech wie, że jest to zlepka ciągnika siodłowego z zabudową od dostawczego Forda - oba modele z oferty AMT, nie mająca raczej nic wspólnego z rzeczywistością. Ot, taki produkt mojej wyobraźni po prostu. Malowanie tradycyjnie pędzelkiem farbkami Humbrola, brudzenie plakatówkami Astra plus suche pędzle i proszki Tamiya. Celowo pozbyłem się wszystkich chromów, których oryginalnie jest dość sporo, po to właśnie by poeksperymentować z dość mocnym brudzeniem. Specyficzna jakość wyprasek, jak to u AMT i dość trudna w zrozumieniu instrukcja, lokuje ten model w grupie raczej nie dla początkujących. Ogromnym plusem natomiast jest sposób montażu kabiny, gdzie wszystko wchodzi na styk i trzyma się idealnie bez kleju. Dodatkowo w zestawie otrzymujemy jeszcze osłonę przeciwsłoneczną nad przednią szybę, ale ja w tym wypadku z niej zrezygnowałem. pozdr.
-
Bardzo realistycznie wyszedł. Super Masz pewną wypracowaną technikę, która jak widać daje dobre efekty. Właściwie to nie podoba mi się tylko ta listwa, po której przesuwają się drzwi od strony kierowcy, ale to i tak nie ujmuje całości. Pozdr.
-
White Freightliner Delivery Truck 1:25 AMT
elefantes odpowiedział elefantes → na temat → [C]Warsztat
Kabina gotowa. Szybka (w tym wypadku jeden element) oraz kokpit weszły do środka idealnie na styk, także do montażu nie użyłem ani jednej kropli kleju. No i fotka finalna. Kabina nachodzi na grill również "na wcisk", także nie będę jej przyklejał, tak na wszelki wypadek... Niestety kabina opada minimalnie z jednej strony i "skręca" w lewo względem zabudowy Ale model uważam za zakończony, mam po prostu go już dość. Zanim wstawię Galerię, to zapraszam do obejrzenia slajdów: Pozdr. -
White Freightliner Delivery Truck 1:25 AMT
elefantes odpowiedział elefantes → na temat → [C]Warsztat
Zamontowałem silnik i właśnie szykuję się do wykończenia kabiny. Instrukcja nie pokazuje, w którym miejscu dokładnie silnik ma się znajdować, ja odnoszę wrażenie, że za bardzo opada ku tyłowi, ale tak go wkleiłem więc nic się już w tym przypadku nie zmieni cdn -
White Freightliner Delivery Truck 1:25 AMT
elefantes odpowiedział elefantes → na temat → [C]Warsztat
Nawrót weny to raczej nie jest, postanowiłem w końcu po prostu, że poskładam resztki do kupy... A co można zrobić na szybko? Raczej niewiele. Tak więc wnętrze jedynie w dwóch kolorach, przetarte suchymi pędzlami, a podwozie i paczka, jak widać na załączonych obrazkach zapaćkana wszystkim co miałem pod ręką, czyli plakatówki Astra i proszki Tamiya cdn -
Modelik już na półce. Zrobiłem kilka fotek na szybko, a do galerii zapraszam już w nowym roku. Najlepszego
-
Nooo, bardzo piękny. Super
-
Kabinka gotowa... Tak jak wspomniałem wcześniej, szybki nie za bardzo pasowały rozmiarem więc wymagały sporej obróbki przy pomocy nożyka. Wklejone przy użyciu błyszczącego lakieru bezbarwnego Revella. Kokpit w tym przypadku zmieścił się idealnie na styk, nie wymagał klejenia, ja go jednak troszkę uszczelniłem plasteliną. Przednie wycieraczki dosztukowałem od DAF-a, bo te z AMT nie nadawały się do użytku. cdn
-
Mercedes-Benz Actros Black Edition Italeri 1:24
elefantes odpowiedział langes → na temat → [C]Warsztat
hm, ja nie przypominam sobie, aby była taka potrzeba Faktem jest, że na etapie montowania ramy trzeba uważać, bo potem wychodzą wszystkie krzywizny... Śledzę temat więc może coś później podpowiem. Powodzenia. -
Właściwie to nie rozumiem dlaczego powszechnie krąży opinia, że trzeba mieć jakieś nadzwyczajne zdolności, aby malować pędzelkiem. Każdy może to robić, jednak nie czarujmy się - efektu jak spod aero czy spraju - się nie uzyska. W moim przypadku Humbroli jakoś specjalnie nie rozcieńczam, no chyba, że się z farbki zrobił "glut", to dodaje odrobinę terpentyny. Nie płukam też wyprasek w mydle, nie wycieram specjalnie kurzy w pokoju, ani nic z tych rzeczy... Pierwsza warstwa cieniusienka, nanoszona "na odwal się", druga już wg pewnego schematu (trzeba uważać, aby nie zalać linii podziału, natomiast celowo zalać wszelkie wżery, niepotrzebne dziury i szpary, no i starać się malować prostopadle do pierwszej warstwy). W przypadku wyraźnych prześwitów, to potrzebna jest trzecia warstwa, która z reguły załatwia sprawę. Jeżeli na tym etapie cały czas wkurzają nas mazy od pędzelka, to się po prostu tym nie przejmujemy, bowiem w kolejnych etapach one znikną . Na pomalowane już elementy nakładam warstwę sidoluksu, żeby powierzchnia raz: się utwardziła, dwa: była dostatecznie śliska dla mikstury brudzącej i lakieru bezbarwnego, trzy: bardzo ładnie siadają na sidoluksie kalki. Następnie w jakimś małym pojemniczku (idealnie do tego pasuje kieliszek) przygotowuję miksturę: czarna farbka plakatowa z tubki, dwie krople płynu do mycia naczyń np "ludwik" oraz woda. Teraz pytanie ile czego dodać. Otóż mikstura po wymieszaniu musi częściowo spływać po brzegach kieliszka, a częściowo osadzać na brzegach. Jeżeli cała mikstura spływa tak, że kieliszek jest czysty to znaczy, że daliśmy za dużo wody (lub za mało farby). Następnie dość grubym pędzlem zalewam cały pomalowany element (dosłownie) i odstawiam do wyschnięcia. Za jakąś godzinę, albo najlepiej na drugi dzień, bierzemy dwie chusteczki higieniczne: jedna sucha druga delikatnie nawilżona wodą. Czyścimy wszystko z czarnej mikstury poprzez delikatne zcieranie: chusteczka nawilżona rozmywa cały brud, natomiast sucha zbiera jego nadmiar i pozostawia taką ilość jaką chcemy. Oczywiście ścieramy wszystko zgodnie z zasadami grawitacji i swojego własnego pomysłu (np bród idealnie zakrywa wszelkie niedoróbki). Tutaj uwaga: sucha chusteczka może spowodować, że brud wetrze się w sidoluks i zostanie już na stałe, także częściej operujemy wilgotna chusteczką.. Dodam jeszcze, że nie pogrubiam linii podziału, jak jest dobrze zrobiona mikstura, to zaschnie ona nawet w najdrobniejszej szczelince. Gdy już mamy efekt zamierzony, to zabezpieczam całość lakierem bezbarwnym, żeby móc to potem dotykać palcami, w przeciwnym razie ta plakatówka się nam zmyje. Ponieważ cały czas malujemy pędzlem, jedyny słuszny lakier bezbarwny jaki znam, to firmy Revell Nr 2. Nanosimy go w dość grubej warstwie (ma on konsystencję gluta), ale też bardzo dobrze odparowuje. Na tym etapie najlepiej wyjść z domu, bo gdy się na to patrzy ma się wrażenie, że model jest do wyrzucenia. Po powrocie ze spaceru okazuje się jednak, że lakier bardzo ładnie osiadł na modelu, mazy od pędzelka zniknęły i nie musimy się o nic martwić Uwaga: lakier bezbarwny pociemnia kolory, a więc to co było mało brudne może się okazać bardzo brudne (np. jasny czarny zamienia się w mocną czerń). Dalsza część brudzenia to już zwykła technika suchego pędzla, najczęściej z jakiś jasnych kolorów, odrobina brązu, jakiś kolor imitujący piasek, itp. O rany, to chyba mój najdłuższy post w całym moim życiu W takim razie kilka nowych fotek na koniec: cdn
