Cześć
Zakładam nowy warsztat z zamiarem zbudowania czegoś takiego.
Nie jestem doświadczonym modelarzem. Do tej pory popełniłem jeden model
http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=12&t=36751&start=75
drugi jest w w 60-70% ukończony
viewtopic.php?f=87&t=42133
Przygodę z modelarstwem zacząłem od filmików Wójka Bohuna na You Tub'e. W tedy złapałem bakcyla na ciężarówki, szczególnie amerykańskie.
Budując model będę się wzorował na tych zdjęciach.
Mówiąc wzorował się mam na myśli rozwiązania kolorystyczne paki, ramy i kabiny, oraz poziom brudzenia. Filtry więc zostają oraz "fabryczny" zderzak.
Plan mam taki by model trochę podrasować. Jako że Italeri kompletnie zapomniało o instalacji hydraulicznej chcę wykonać coś takiego:
Zabrakło też kolumny kierowniczej pod maską.
Wykonałem już podręczny plan okablowania ramy.
Ciężko znaleźć jakieś konkretne zdjęcia instalacji poprowadzonych w ramie więc sugerowałem się czymś takim.
Aby nie być gołosłownym oto zdjęcia tego co już wykonałem.
Rama na razie zostanie otwarta bym miał łatwy dostęp do poprowadzenia kabli.
Nie jest tego dużo. Ale zostałem nie mile zaskoczony jakością wyprasek. Każdy element jaki dotąd wyciąłem z wypraski ma jakiś defekt. Albo nadlewka, albo ślady po wypychaczach. Wyczyszczenia każdego z nich zajmuje czas. Nie spodziewałem się tego po modelu który kosztuje ponad 150pln. Cena nie za jakość, ale od masy plastiku w środku pudełka. Mam nadzieje że nie wszystkie modele ciężarówek (1/24, 1/25) tak wyglądają, bo zdążyłem już zainwestować trochę pieniędzy w kolejne modele.
Pozdrawiam