Jump to content

petrow17

Members
  • Content Count

    38
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Bytom, Śląskie
  • Occupation
    Pracownik utrzymania ruchu maszyn (technolog wody / konserwator) w Aquadrom sp. z o.o.
  • Website
  1. Swietnie wyglada. Powiedz mi jak sie to stalo ze wyglada jakby mial odpalony motor? Jakis fotoszopowy efekt, czy zamontowales mu silniczek z zabawki?
  2. Ową papierową makietę smarnąłem magickiem i, przez pończochę żony, posypałem drogę klejem do kafelek. Kiepsko - papier wsysa klej, namaka i rozrywa się po czym odpada razem z "posypką"... Jako, że w ręce wpadł mi pierwszy okręt ORP Wicher '39 1/400, a na półce czeka hellcal 1/48 - dioramka poszła trochę w odstawkę.. Jak mnie natchnie to zrobię ją ze styropianu(którego akurat dookoła jest nadmiar) i gipsu, tym samym będę kontynuował wątek. Myślę, że do tej pory zaopatrzę się tez w jakąś trawkę ;P P.s. Obiecane zdjęcie Nie bardzo widać, ale na życzenie robione było w towarzystwie: -
  3. Taaaak.. to właśnie to uczucie, kiedy coś nie wychodzi po raz setny ;P Z podobnego powodu, po powrocie do kraju, odłożyłem makietę. Aktualnie stanęło na tym, że papier się zdecydowanie nie nadaje i zająłem się czymś innym.. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
  4. Jak dla mnie to całkiem nieźle ;) Przymierzałem się do tego samego zestawu.. Efekt końcowy był kiepski(jest warsztat gdzieś na forum) i model wylądował w NaOH i ostatecznie w szufladzie - niestety w ferworze remontu gdzieś przepadło pudełko z kołami l, a że ponad to podczas kąpieli uszkodzilo się sporo detali to jakoś straciłem zapał i nieskonczylem modelu. Teraz klejem orp wicher 1/400, a na półce czeka hellcat 1/48. Prędko raczej bulldoga z szuflady nie uwolnię ;p
  5. Na Facebooku pewnie się taka fotka znajdzie, wiec i dla Was udostępnie :-) A gałązke myślałem ściąć mniej więcej w miejscy jej złamania, wydawało mi się ze korona będzie odpowiednia dla rozłożystego drzewka. Będę się rozglądać wokół, może uda mi się coś podkraść przyrodzie ;-) A co z podłożem? Posypać czy pomalować?
  6. Ślub za pasem, znaczy ze jutro, przygotowań ostatnimi czasy dość dużo w związku z czym makieta nie poszła wiele do przodu. Oczyścić ja i pokryłem papierem toaletowym maczanym w rozwodnionym kleju biurowym. Dodatkowo na zdjęciach nowa "gałązka". Co Wy na to? Mogę to teraz posmarować klejem i posypać? Czym, piaskiem gipsem czy zaprawa klejową? A może od razu malować? Galazke
  7. Muszę się bardziej zainteresować Twoimi poradnikami bo makiety to na razie dla mnie czarna magia.. Mógłbyś jakoś odświeżyć? - brak zdjęć, które są tu tak ważne jak opis...
  8. Wzgorze suche, miejscami kamieniste, droga grzazka choc nie zupelnie mokra no i ta rownina to jak wyjdzie.. Uparlem sie zrobic taka makiete, ale nie umiem dokladnie sprecyzowac jak ma wygladac, jak bede zadowolony to uznam ze taka ma byc ;-) dioramy to chyba nie moja bajka jeszcze, ale tak czy inaczej, ta zamierzam jakos zrobic. Posypki ktorych uzylem to ''akcesoria modelarskie nr....'' 5, 30 i 30/1 z farbpola (tylko takie mam)
  9. 'Umorzyć' drogę znaczy mam nową klawiaturę na tablecie i mi sama zmieniła wpis bo nieznała mojego slowa : ,,umoczyć'' ;-) Żeby się z galerii nie zrobił warsztat i żeby nikt nie miał do mnie o to pretensji, proszę o kontynuację sprawy tutaj -http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=90&t=44151
  10. W galerii wymienionego modelu znajdziecie geneze tego wątku - http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=43949&p=653754#p653754 Nażeczona mówi, że teraz ta nieszczesna droga wygląda jak rozsmarowana czekolada... Czekam na Wasze opinie i konstruktywne rady. Z roślinności narazie zrezygnowałem...
  11. A co w drzewku złego konkretnie? Musze przyznać, że dobór gałązki na drzewko okazał się z początku trochę problematyczny. Zastanawiam się jak umorzyć ta drogę... Może nałożę w kilku miejscach magica - po wyschnięciu robi się przejrzysty i mógłby udawać jakiś kałuże; a może wystarczy błyszczący lakier(?) A same kolory, na półce wyglądają zdecydowanie mniej kontrastowo.
  12. Co o tym sądzicie? Mnie tu czegoś chyba brakuje, ale nie umiem się określić czego... Może troche wody i błota na drodze; myślałem też o elektrycznym ogrodzeniu między drogą a polanką bez drzewa..
  13. Obserwuje z zaciekawieniem. Sam mam C i pracuje nad makieta. Pewnie efekt końcowy zostawi trochę do życzenia bo będzie to moja pierwsza, ale zobaczymy jak skończę. A Tobie powodzenia :-) BTW liczę ze uda mi się kupić pod koniec lipca wersje A B d, wtedy albo zrobię zbiorcza diodami albo będę je zmieniał na tej co teraz robie.
  14. Post jest bez zdjęć, ale w wolnej chwili spróbuje jakoś zrobić takowy stolik do zdjęć. Jak znajdę dzisiaj czas to może zacznę formować teren małej podstawki :-)
  15. Jak niektórzy z Was wiedzą mój pierwszy model czołgu (m41 tamiya 1/35) nie wyszedł za dobrze - wylądował w NaOH, a później w kącie(pewnie kiedyś do niego wrócę). Tym czasem mając jeden dzień wolny postanowiłem spróbować sił przy czymś mniejszym. Wpadł mi w ręce Panzerkaupfwagen II Ausf. C z kolekcji wrzesień 1939. Wyszło to mniej więcej tak: Planuję do tego zrobić "spaloną słońcem" podstawkę. Zdjęcia całości też tu potem wkleję. Dokupię może jeszcze wersje A, B i D. Zdjęcia też wkleję w tym jednym temacie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.