-
Liczba zawartości
1 212 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Psar77
-
-
White aluminium.
-
Racja ! Widać pylony do podwieszenia bomb pod kadłubem - już poprawiłem. Co ciekawe w instrukcji malowania już dali poprawny nos z wystającymi lufami
-
Ostatnio na forum wysyp 262jek więc dołożę swoją. Zacząłem w sumie coś ok 2 miesięcy temu, skończyłem Starfightera i teraz robota idzie pełną parą. W odróżnieniu od poprzednich moich modeli ten jest faktycznie prosto z pudła, w założeniu ma posłużyć do treningu aniżeli jeździć na konkursy,. Jedyne co dokupiłem to blaszki do kabiny w wersji Tamiya bo były tam pasy, o których Hobby Boss zapomniał zupełnie. Fotka pudełka może tym razem na sam koniec, a zacznę od kabiny. Tyle co dał producent, bez żadnych udziwnień, jedynie kabelki dodałem od siebie. Potem całość do kupy. Model oferuje zrobienie przedziału radia i uzbrojenia ale ja świadomie z tego zrezygnowałem. Rozebrany i pootwierany to może zrobię ten w 32 od Das Werka jak już wyjdzie. Całkiem fajnie się ten model składa. Elementy do siebie pasują całkiem nieźle i szpachlowania nie a za dużo. Jednym z większych mankamentów jest brak oddzielonych slotów, które grawitacyjnie opadały na maszynie stojącej na ziemi, ale, że jak pisałem wcześniej model jest z kategorii odpoczynkowo-rozrywkowo-weekendowych - nie mam zamiaru tego naprawiać. Po przyklejeniu gondoli silnikowych przymierzyłem też buciki i tak to stanął po raz pierwszy na własnych nogach: Potem wstępne poprawki i jak już nic nie widziałem swoim słabym okiem to poszedł surfacer: No kapitalną sylwetkę ma ten mesiek .... Potem przyszedł czas na poprawianie niedociągnięć montażu czyli zalewanie ubytków w łączeniach albo poprawianie kiepsko odtworzonych linii podziału i na tym etapie jestem obecnie. A teraz może trochę niezgodnie ze szkołą, ale trochę o tym czemu akurat ten konkretny typ. Ano temu, że model podwędziłem na spotkaniu Rymulusowi i postanowiłem skleić. Jak zwykle zacząłem research odnośnie egzemplarza. No i tutaj ściana. Me-262 A-1a/U1 to wersja z potężnym uzbrojeniem w postaci 2x MG 151/20 + 2x MK 103 + 2x MK108. I to w sumie tyle, czego się można dowiedzieć z netu. Po głębszych poszukiwaniach dotarłem do informacji, że powstało od 1 do 3 prototypów z takim zestawem uzbrojenia. Nie udało mi się natomiast ustalić nic więcej z kluczowych rzeczy czyli, czy i gdzie ewentualnie weszły do służby. W ogóle to na pudełku już jest błąd, bo dostajemy rysunek Me-262 w wersja A-2a. A ta wersja z grubsza wyglądała tak: Przynajmniej od strony konstrukcyjnej, bo malowanie z WT t raczej widzimisię niż poparte jakimiś dowodami. Znalazłem słabej jakości fotki nosa takiej maszyny i to bez reszty: Więc wygląda na to, że czubek mógłbym sobie zrobić w naturalnym kolorze metalu (tak sądzę). Nie znalazłem najmniejszej wzmianki o tym, gdzie i kiedy ten prototyp (prototypy) ostały zbudowane. HB gdzieś musiał umieścić ten model wiec dał przydział do 3./KG.51 Edelweiss a nawet konkretnie do Kommando Schnek, które powstało na bazie tego pułku i służyło z tego co zdołałem się dowiedzieć do wprowadzenia do użycia wersji bombowej Myśliwca Me-262. Tak to wygląda wg HB: Co wg mnie jest czystą fikcją producenta. Jakby ktoś miał informacjonen odnośnie losów tej maszyny to będę zobowiązany Tyle na razie. O postępach będę na bieżąco informował !
-
Wreszcie po latach posuchy i pierdylionie zaczętych modeli udało się jeden z projektów doprowadzić do szczęśliwego końca. Bardzo przyjemny w budowie zestaw Kinetica wzbogacony o kółka Reskita, pitota Mastera i fotel chyba z CMK ale już nie pamiętam, bo to dawno było. W planach miałem jeszcze podwieszenie Kormoranów i zapewne do tego dojdzie, ale to już jak skończę Me-262, nad którym obecnie siedzę. Tak czy inaczej - kilka fotek tego co jest teraz
- 8 odpowiedzi
-
- 20
-
-
Bardzo fajnie wyszedł ! Podoba się
-
... a konkretnie w listopadzie Extra !!!
-
Odnośnie malowania jest bardzo ciekawy wpis Kuby Plewki na blogu Army: Uwagi odnośnie malowań Me-262 Jest tam sporo o tym czym i jak były malowane Schwalbe w różnych okresach - polecam !
-
Nie mogę przeboleć tej więcej niż skromnej mechanizacji płata w porównaniu do wersji 72, a brak składanych skrzydeł w samolocie bądź co bądź pokładowym uważam za karygodny błąd. Że już nie wspomnę o tym nieszczęsnym pasku wzmacniającym, którego (wg ludzi zajmujących się tym samolotem w realu) w FG.1 nie było, a jeśli już były to dodane w późniejszym okresie, którego kalki nie obejmują i tylko na niektórych egzemplarzach. Jest więc łyżka dziegciu w tej beczce miodu, ale i tak kupię cholera jasna !!!
-
Bardzo mi się podoba !!! Przeszlifuj troszeczkę opony, żeby nie miały punktu styku z podłożem jak zestawy kolejowe i będzie perfect !
-
Ciekawe kiedy polski
-
Piękny model! Szanuję również profesjonalne podejście do pokazania warsztatu, opisu tego egzemplarza i wcale dobre foty wbrew temu co piszesz! Bardzo się podoba - gratuluję ! Sam teraz siedzę nad Starfighterem, ale niemieckim z Kinetica. Piękny model wyciągnąłeś z tej Hasegawy, tym bardziej, że to NMF - wcale niełatwe wykończenie do zrobienia. Jeszcze raz gratuluję !
-
Absolutny sztos !
-
-
"Wykopki 1996" - Ursus C-330 z D44 - skala 1/72
Psar77 odpowiedział matejson → na temat → [D]Galerie
Piękna !!! -
Bardzo się podoba !
-
Nie nie - juz jakiś czas temu sie nosili z tym zamiarem- ta ruska flaga za bardzo po oczach daje i średnio idzie sprzedaż za granicę
-
Do usunięcia
-
Do usunięcia
-
Nie no, przecież w GWH masz pełną mechanizację skrzydeł plus dwa warianty przedniego podwozia więc jak najbardziej w konfigu do startu można zrobić
-
Oj te 16ki Kinetica chyba nie sa takie złe? No i będą kosztować połowę tego GWH więc...
-
Piękna sztuka ! Gratuluję !
-
Czyli z rzutnika na prześcieradle ...
-
Oni to na jakichś banerach drukują i wieszają przed firmą, żeby naród wiedział nad czym pracują ?
