Luzik, ja większość rzeczy odbieram z przymrużeniem oka. Wątek o Bismarcku możesz podzielić, nie widzę problemu. No może za wyjątkiem jednego, najpierw sam go musisz założyć
No wiesz jak to jest. Jeden lubi blondynki, inny lubi rude. Stąd też czasem mam taką fanaberię, że lubię wiedzieć jak wyglądało w realu to co mam skleić. Ale nie mam też nic przeciwko klejeniu innemu, gdzie mniej zwraca się uwagę na szczegóły. Jak napisałeś wcześniej:
Tu mogę mieć tylko taką uwagę, że ja nie kleję dla większości. Kleję to co kleję dla własnej przyjemności, dzieląc się swoimi spostrzeżeniami na Forum. I z tego co widzę dla kilku osób które Bismarcka kleją mogę się one okazać przydatne w ich pracy nad tym modelem. Nomen omen kiedy zaczniesz swojego?