Jump to content

Nacktgeboren

Members
  • Content Count

    127
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Nacktgeboren last won the day on July 8 2019

Nacktgeboren had the most liked content!

Community Reputation

59 Excellent

Personal Information

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Musiałem sobie trochę poblaszyć i ponitować. Chociaż trochę 😉
  2. Będę podpatrywał Twoje zmagania. Planuję wyrzeźbić takiego stwora, bo temat jest bardzo wdzięczny.
  3. No i za ufoka dostałem klapsa Miło tak 🥰 Wykładzinę na ścianach zrobiłem z folii aluminiowej wygniecionej dużą gumką "myszką" na kawałku siatki trawionej o odpowiednim kształcie oczek. Przy okazji zrobię zdjęcia jak to ufok robił, ale z grubsza to żadna filozofia. Potem lepię wszystko na CA w żelu, brzegi podklejam zwykłym CA. Żel kładę na ścianki modelu, dosyć grubo, żeby wypełnił te wszystkie załamania w folii - utwardza ją i zabezpiecza przez zatarciem faktury.
  4. Ostatnio mam niewiele czasu na dłubaninę, udało mi się rozgrzebać ładownię:
  5. A ja się zastanawiałem co to za szafka 🤣
  6. Nie mogę powiedzieć, by podobał mi się ten samolot, ale Twój warsztat jak zwykle klasa
  7. Trafiło się trochę nieplanowanego, wolnego czasu, więc trochę wydłubałem: Na stałe umocowane są póki co tylko te płotki/regały na słoiki. Podłoga i to srebrne ustrojstwo to tylko przymiarki. Na zdjęciach widzę, że drzwiczki do szafki zamontowanej do podłogi wymagają odrobiny sprostowania, bo wyszły stanowczo zbyt zmęczone 😉
  8. Obłędny. Zobaczyłem pierwsze zdjęcie modelu i w pierwszym odruchu pomyślałem, że to jakiś zabytkowy, współczesny egzemplarz prawdziwego auta. Świetny jest
  9. Właściwie raczej ciężko będzie tam zajrzeć, ale nie psuje mi to zabawy z dłubaniem w tych wszystkich drobiazgach. W piwnicy będzie ciasno i ciemno - wątpliwe by było coś potem widać. Łysy to był samodzielny, jednoosobowy zestaw - nie wiem czy teraz jeszcze jest coś takiego dostępne, ale Lego puściło w pewnym momencie pojedyncze figurki zapakowane w nieprzezroczyste torebki. Do wyboru, a raczej do wylosowania było kilkanaście postaci, a o tym która się trafiła można się było przekonać dopiero po otwarcia torebki z delikwentem.
  10. Cieszę się, że dłubanina Wam się podoba. Póki co buduję piwnicę 😉 Łysy się trochę narobił
  11. Postaram się zatem, żeby wyszedł z tego nasz 😉 Blachy i nity miały być na koniec, a nie na początek, ale trudno, tak wyszło 😉
  12. Robił będę głównie na podstawie zdjęć z Internetów. Przez parę lat zgromadziłem całkiem sporą dokumentację - powinno wystarczyć. Planów nie mam żadnych i właściwie nie planuję mieć. Tym razem przyjąłem założenie, że bryła ma być "prosto z pudła", poprawki - tak jak pokazane wyżej przesunięcie otworu drzwi, robię też na podstawie zdjęć. Malowanie raczej nasze, ze względu na dokumentację, chociaż kusi mnie też trochę Belg. Mam jeszcze chwilę na zastanowienie 😉
  13. Kupiłem, ale nie pomogło. Musi być samolot, modele wszelkich innych ustrojstw tylko dla dodatkowej rozrywki, nie ma lekko 🤣
  14. Przyszło mi do głowy, że najlepsze, co mogę zrobić, to rozgrzebać kolejny model. Ma to niby-uzasadnienie, bo na kontynuację Antka-2 w 1:16 póki co nie mam miejsca. Zastanawiałem się nad powrotem do B-747 w 1:72, ale też bydlak za wielki, więc może innym razem. Zatem Hercules. Z założenia warsztat będzie - jak "Rozmowy" - niedokończony. Gdy odzyskam warunki najprawdopodobniej od razu wrócę do budowy Antka, wielgachna skala to fajna rzecz. Z rzeźbieniem detali raczej nie będę przesadzał, póki co nie mam też warunków na samodzielne trawienie blach, więc pewnie sięgnę po jakieś gotowe elementy. Zamiast wyciągać z pudła kolejny samolot usiłowałem dokonać zabójstwa czasu klejąc czołgi, ale nie dało rady - dostaję szczerego świra, gdy nie bawię się w samodzielne przeróbki i tym podobne, zbędne upierdliwości. Właściwie coś takiego chyba się leczy. Póki co nagrzebałem tyle, co na widać zdjęciach. Tło jest mocno partyzanckie, postaram się niebawem zorganizować coś sensowniejszego i jednolitego kolorystycznie 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.