Jump to content

Daz

Members
  • Content Count

    733
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Daz

  1. Mała dioramka "Crash Jeep" z 4 żołnierzami, w realiach jesiennych 1944r
  2. Założeniem było odwzorowanie filmowego czołgu, który jest dość mocno zabłocony , tak naprawdę , to błoto na tym konkretnym czołgu jest prawie wszędzie, a do górnej krawędzi gąsienic, to nie widać prawie kół W późniejszych scenach dochodzi do tego jeszcze gruba warstwa pomielonej, cegły, przez co cała wieża jest ziemno - pomarańczowa
  3. Sherman M4A3E8 Fury, czołg z 66 Pułku Pancernego, 2 Dywizji Pancernej, Niemcy 1945r. Bazą do budowy filmowej Furii był modle Tamiya, oraz model Italeri jako dawca wyposażenia, zestaw akcesoriów Aliantów od Tamiya, elementy fototrawione Edka, oraz dedykowane kalki od Weikert Decals. W późniejszym etapie będzie dorobiona "błotnista" podstawka. Materiału użyte do "brudzenia"
  4. Nie próbowałem nigdy tej metody z parą, dzięki za podpowiedź, następnym razem spróbuję, bo tak jak już pisałem mam świadomość że gąsienice nie leżą tak jak powinny. A poobijany w stopniu znacznym, bo taki mi się spodobał, ale to nie mój wymysł, tylko były takie spotykane na froncie
  5. Daz

    Tiger I S04 - 1:35

    Z tą antena to pewnie z tego powodu problem, że tak jak chłopaki piszą S04 to nie czołg Wittmanna. Jeśli założymy że antena gwiaździsta była tylko na czołgu dowodzenia a S04 to zwykły czołg w kompanii to tej anteny nie powinno być, ale przyjmiemy wiedzę propagandową i uznamy S04 za czołg którym jeździł Wittmann to antena powinna być. Moim zdanie mamy prawdę historyczną, gdzie S04 to nie jest czołg Wittmana i jeśli ktoś chce robić ten model trzymając się tej wersji to nie powinno być anteny, i odwrotnie, wiedza propagandowa ze zdjęcia i antenę montuję. Seb musi się wypowiedzieć, jako znawca tematu, ja tylko powtarzam to co chłopaki wcześniej mówili
  6. Moim zdaniem ciśnienie 1.0 jest jak najbardziej ok, ja maluje w przedziale 1.0-1.5 i mieszam farby także s stosunku 1:1 lub 1:1,5 i wychodzi, tak więc uważam osobiście że od strony technicznej masz wszystko ok.
  7. Greif, daleko do tego abym poczuł się urażony, a tym bardziej z powodu modelu.... nie mam 12 lat. Po prostu jak coś robię to robię to z przekonaniem i bronie lub uzasadniam później swoje wybory. "Parcie na szkło" ?? a co ma jedno z drugim wspólnego, jesteśmy na forum, gdzie jego głównym zamierzeniem jest prezentowanie swoich prac, czyli z samej zasady, każdy kto tu coś prezentuje ma parcie na szkło? Greif nie chce dalej brnąć w ten temat, bo możemy tak się kopać po kostkach bez końca, a to jest bez sensu. Oglądałem Twoje prace, i nie należę do osób które, które za wszelką cenę muszą dokopać innym i dlatego powiem że podobają mi się, szczególnie torowisko, bardzo fajnie wykonane i poniekąd rozumiem Twoje podejście do detali i szczegółów, bo w Twoich pracach je widać, ja nie kładę na nie aż takiego nacisku. Ale jak bym chciał się czepiać to w małej dioramce przedstawiającej kostkowy chodnik i zarośnięte pobocze, strasznie pomieszałeś gatunki roślin, które razem w naturze nie występują, no bo jeśli założymy że dominującym gatunkiem jest kostrzewa czerwona i rajgras angielski (główne gatunki czegoś co nazywamy trawnikiem) to hosta białą razem z nimi nie jest wstanie w środowisku naturalnym rosnąć, tym bardziej pióropusznik strusi, obok zawilca gajowego czy tulipana (rośliny cebulowe nie lubią środowisk kwaśnych i zacienionych jak paprocie), tak samo liście agawy (lub juki), czy też gałązka kwieciaka bawełnowca, lub liście kaczeńca (który jest rośliną wodną) ... ;) oczywiście żartuje sobie, bo dioramka wykonana pierwsza kasa i bardzo mi się podoba, ale tym zdaniem chciałem dać drobny przykład, że jeśli ktoś siedzi w jakimś temacie (a tworzenie otoczenia i roślin to mój zawód na co dzień bo jestem Architektem Krajobrazu) to łatwo jest mu się czepiać ;) Pozdrawiam
  8. A tu przykład plandeki, która jest niczym nie przymocowana.
  9. Dokładnie tak, mój model, moja wizja, moje zasady budowy. Nie musisz się z nimi zgadzać, w sowich modelach możesz robić najmniejsze detale, ja w moich nie koniecznie, tyle tylko szkoda że żadnego swojego modelu nie pokazałeś na forum... PS. za przykład podałeś model z ebay, aż tak mi nie zależy na tym modelu , ani nie jest jakoś specjalnie wyjątkowy aby zamawiać go z UK, dlatego mówiąc o dostępności miałem na myśli Polski rynek. Bo jak by się zgłębić jeszcze bardziej w temat to może w Fenianie mają lokalnego producenta modeli, który też ma akurat tą ciężarówkę w swojej ofercie
  10. Adam bo nie ma na rynku tego modelu od innych producentów, dlatego byłem skazany na Italeri, a że pojazd sam w sobie mi się podoba to taki zrobiłem. Obdrapania to kwestia gustu, ja chcaiłem żeby był mocna zniszczony, i w takiej postaci te pojazdy były spotykane.
  11. Spotter, opisze to jeszcze dziś w tym warsztacie, bo mam świadomość że właśnie kogoś może to zainteresować, bo na pozór, budowa takiej plandeki jest prosta, i wrzucę później opis ze zdjęciami jak to robiłem.
  12. Greif, pośpiech nie ma tu nic do rzeczy, bo ja robiąc model nie robię go w pośpiechu tylko swoim tempem, które dla mnie jest odpowiednie do pracy, jak widać po poprzednich wpisach czy po Tygrysie S04, którego zrobiłem w chyba 3 dni model się podoba, i te był zrobiony "w pośpiechu" . Ja nie piszę innym że robią modele flegmatycznie i za wolno, wiec bardzo proszę darujmy sobie po raz kolejny wstawki o pośpiechu, bo to nie ma nic do wyglądu modelu. Można napisać że Ci się nie podoba, że można było dorobić sznurki itp, i Ok, ale nie argumentuj tego pośpiechem, bo już mnie szlag jasny trafia jak po raz kolejny słyszę "dlaczego tak szybko", "rób wolniej" "po co ten pośpiech". Ja nie czepiam się innych jak modle małego samolotu czy prostego czołgu robią ponad rok. Każdy robi swoim tempem. Proszę o konstruktywną krytykę typu nie podobają mi się gąsienice i brak dziurek w plandece, i na takie tematy mogę dyskutować, a nie argumentowanie tego że zapewne nie ma tych dziurek bo czas na model się skończył. Dziurek nie ma bo ich nie zrobiłem, bo nie uznałem ich za konieczne, jak widać po koncepcji, plandeka miała być narzucona niechlujnie na stelaż, może nawet nie od tego auta, tak więc dziurki czy linki były zbędne, bo nie miała być przymocowana, mało tego, okien też w niej nie robiłem. Co do gąsienic pisałem o tym w warsztacie, gąsienice Italeri są gówniane, bardzo łatwo pękają i słabo trzymają się kleju, dlatego z nimi nie walczyłem, tylko napisałem że pomijam ten element z pełną świadomością i premedytacją, a nie z braku czasu...
  13. wczoraj przysiadłem do tematu, i dlatego zapraszam do galerii http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=51949
  14. Opel Maultier od Italeri skala 1:35
  15. W ruch poszły pigmenty czyli brudzenie. Założyłem pakę na ramę, z racji tego że to deski, zrobiłem lekkie przetarcia tak aby stworzyć efekt prześwitującego drewna i zdartej farby, oraz głównie ślady błota na kołach, gąskach i ślady zachlapania na burtach. Teraz budowa plandeki, oraz kabina
  16. Następny etap to Wash całego podwozia, użyłem do tego trzy rodzaje Wash-a AK, oraz czwarty do gąsienic Następny element to brudzenie przy użyciu pigmentów
  17. W tym przypadku tak, bo italeri robi strasznie kiepskie gąski, i chciałem mieć pewność że nie pękną przy zakładaniu (co się w ich przypadku zdarza) a poza tym spotkałem się też z opcją, że pomalowane wcześniej gumowe gąski, w momencie zakładania , czy też samego łączenia i naciągania poprzez pracę gumy powodowały że farba złaziła płatami razem z podkładem.
  18. Kolejny etap to pomalowanie detali (silnik, wydech, gąsienice, koła) narazi wstępnie, oraz porobienie lekkich obić ramy i kół. Wszystko robione farbami i cienkim pędzlem. Farby to ciemny brąz, rdzawy, gunmetal, i czarny. Następny krok to wash-e firmy AK i poprawianie obić
  19. Całość pomalowana kolorem bazowym i przymierzona w całość ale jeszcze nie sklejona
  20. Na warsztat poszła dość ciekawa wersja mojej ulubionej ciężarówki czyli Opla Blitza, w wersji Halftrack czyli Maultier. Z racji pytań ten warsztat to bardziej foto relacja z malowania, brudzenia, wykańczania, bo nie będę was zanudzał samą budową w sensie klejenia, bo model jest prosty w konstrukcji i nie ma jakoś utrudnień czy skomplikowanych rozwiązań czy przeróbek, które były by konieczne aby dało się go zbudować. Bazą jest Italeri tak więc nie jest źle ale mogło by być lepiej np tradycyjnie u nich gąski.... dają wiele do życzenia, szczególnie że robią je z jakiejś dziwnej gumy, która nie da się ułożyć, i to może być problem, bo na tą chwilę górna "krawędź" jest napięta a powinna opierać się na rolkach prowadzących i delikatnie przewisać, zobaczymy czy da się je jakoś ułożyć, ale nawet cyjanopan nie bardzo chce łapać tą gumę. Z większych zmian to wywaliłem plastikową "kuwetę" którą producent nazwał plandeką, dorobiłem stelaż i będę robił plandekę od podstaw, w opcji pół otwartej. Na dzień dzisiejszy wygląda to następująco: Model jest zbudowany, ale jeszcze nie złożony w całość, pomalowany podkładem i delikatnie na czarno podkreślone wszystkie linie i zakamarki i cienie
  21. Szpachlówką Tamiya też oczywiście to zrobisz, tylko tradycyjną szpachlę musisz szlifować a tam nie ma za bardzo jak podejść.
  22. Do usuwania takich śladów po wypychaczach w tego typu miejscach, gdzie nie ma za bardzo jak szlifować super sprawdza się szpachlówka akrylowa Womad, bo przy pomocy też Womadu rozpuszczalnika do akryli usuwasz jej nadmiar zwykłym wacikiem. Bez szlifowania i dotrzesz w każdy zakamarek.
  23. Daz

    Tiger I S04 - 1:35

    Panowie, naprawdę jest mi bardzo miło, i ciesze się że model odniósł tak dobre wrażenie. Nie ukrywam to Wasza zasługa, bo po ostatniej wpadce z poprzednim Tygrysem chciałem zrobić kolejnego ale zgodnie z wiedzą historyczną i w zgodzie z rzeczywistością, stąd też Warsztat, co prawda ubogi, ale dzięki temu uniknąłem wpadek takich jak kolor bazowy (co prawda mało go widać ale tam pod spodem jest trój barwne kamo) ilości i długości anten, dodatkowy pojemnik na antenę i brak KM na wieży (dzięki Seb). Zgodnie z prośbą następny warsztat zrobię obszerny z realizacją z poszczególnych etapów malowania, dla zainteresowanych, no i przede wszystkim aby ponownie podeprzeć się Waszą wiedzą historyczną, aby wszystko ze sobą grało.
  24. Daz

    Tiger I S04 - 1:35

    Gasienice to produkt firmy Zavezda
  25. Daz

    Tiger I S04 - 1:35

    Dzięki Panowie, ciesze się, że się podoba
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.