Skocz do zawartości

Thombike

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Thombike

  1. Generalnie fachowcem nie jestem ale jak na moje model w ogóle nie był polakierowany. Wykończeń tez sporo mu brak ale...skoro włąściciela cieszy to spoko.
  2. Patrząc na Twoje prace (i jeszcze paru innych kolegów) wątpię czy mam prawo siebie nazywać modelarzem. Jeśli już to tylko hobbystą. Git robota choć sama koncepcja do mnie nie przemawia.
  3. Kabina nie jest przyklejona ale ja swego czasu miałem taki sam problem ze starym modelem Italeri mercedes Benz SK. Pomogło podpiłowanie tylnych podpór, kabina do dziś stoi tak jak powinna. Ta sprawia wrażenie jakby się miała za chwile otworzyć. I siodło, choć fajnie maźnięte to ma za duży kąt opadu.
  4. Decyzja już zapadła, dokładnie dzisiaj, że to będzie mój następny model. Poświęcony małżonce, która nie robi i nie widzi problemu w uprawianiu prze mnie tego hobby (zawsze to lepiej niż codzienne spacery z koleżkami na browara, co uprawia znakomita większość krajan). Pociesza mnie fakt, że, jak to napisałeś, model nie posiada większych mankamentów i nie ma z nim specjalnej walki. Co do wykonania. Nie powiem nic złego o silniku i pewnych detalach ale mimo wszystko mam nadzieję, że mi wyjdzie wszystko choć odrobinkę lepiej, szczególnie w zakresie lakieru, bo...w American Gangster (akurat oglądałem tydzień temu) widać dokładnie, że auto jest na połysku. Dobrą wiadomością jest to, że zawsze możesz zrobić kolejną renowację.
  5. Thombike

    Kraz 255 Wywrotka 1:25

    Yyyy...trafiłem na tą galerię i...idę sobie popłakać do kąta. Nie osiągnę w tym życiu nawet ćwierci tego we wszystkich moich modelach co ty zrobiłeś w tym jednym. Mistrzowsko to za małe słowo by oddać efekt końcowy.
  6. Thombike

    Mercedes-Benz SK 2448

    Ja odnosze wrażenie, że model nie jest prawie w ogóle pomalowany poza elementami w czarnym macie. No i brak lini podziału rzuca się w oczy. Nie czepiam się, bo sam nie wiem jak mi one wyjdą, ale w tak dużym modelu to kłuje w oczy. Skoro robisz oswietlenia i tego typu bajery to raczej jesteś kilka lvl wyżej w umiejętnościach niż ja więc te braki mnie dziwią.
  7. Wyczyszczona, umyta i odtłuszczona buda czeka do jutra na podkłady więc zająłem się wnętrzem. Inspiracją było zdjęcie modelu o wiele młodszego: Niestety ręka nie ta, dopiero będę dochodził do dawnej sprawności, oko też nie te (niedawno spostrzegłem wadę jaką ma każdy dalekowidz - nie bardzo już dobrze widzę z bliska) oraz brak taśmy maskującej dały taki a nie inny efekt. pewnie kiedyś to poprawię ale proszę o wyrozumiałość szczególnie w świetle tego co prezentuje znakomita większość prezentujących tutaj swoje prace kolegów. Teraz pewnie nastąpi przerwa do czasu aż gotowe będzie nadwozie.
  8. Jeśli chodzi o remodeling z oryginału do czegoś kompletnie indywidualnego to wg. mnie jest to jeden z ciekawszych i co najważniejsze, kompletnie przemyślany projekt. Wiem, że wiele rzeczy wpada do głowy w trakcie, ale nie widać tego dzieła "przypadku" i to jest najlepsze.
  9. Na powrót do hobby wybrałem model, który w dużej mierze znam, bo jakieś 14 lat temu popełniłem Porsche 911 Carrera. W trakcie trwających prac bardzo szybko się okazało, że odmiana Turbo ma bardzo dużo wspólnego...co niestety nie wyszło tej wersji na dobre. Parę fotek z dotychczasowych prac. Na początek prezentacja tego co zakupiłem: I prace. Całość przeszła jeszcze trochę kosmetyki, której i tak nie warto pokazywać. Bynajmniej wygląda odrobinę lepiej. Po podwoziu przyszła pora na budę. Skompletowana i przygotowana do malowania...jeszcze nie myta i odtłuszczana. Przy okazji widać, że oryginalne koła są beznadziejne. Głównie dlatego, że pochodzą z wersji 911 Carrera S a nie Turbo, czyli są za małe, źle wykonane i do tego w chromie. Zostaną zastąpione produktem Scale Productions o właściwym wyglądzie i wielkości. Dodatkowo idąc za przykładem pewnego anglika, który klei starszą odmianę tego samego modelu, dodałem dodatkowe umocowania zderzaków, które normalnie by za jakiś czas oddzieliły się od reszty, z czym walczyłem w mojej starej 911 Carrera. Jednocześnie pracuję nad wnętrzem, ale tego co tam robię na razie nie ujawniam, bo nie wiem jaki będzie efekt końcowy. Ale spoko, nie tworzę cudów, po prostu miałem pewien pomysł na malowanie i go uskuteczniam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.