Jump to content

Thombike

Members
  • Content Count

    245
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Thombike

  1. Dzięki za odpowiedź ale mi bardziej chodziło o to jak/czym robisz ostateczne polerowanie. Mi średnio jak dotąd to wychodzi, w najlepszym przypadku tylko udaje sie osiagnąć połysk, ale nie powierzchnie ultragładką. I nie wiem, czy to ja coś robie źle, czy moze czegos nie robię lub po prostu nie mam możliwośc na ta chwilę np. wykonania polerowania mechanicznie, zap omocą narzędzia typu Proxxon itp.? Jeżeli robisz to ręcznie to chciałbym wiedziec jak, po jakim czasie i w sumie...jakim cudem
  2. Ale wiesz, ze uzyłeś tu kodu, który moze byc dla kogoś 9ne ukrywam, dla mnie) kompletnie niezrozumiały, poza nazwą marki lakieru.
  3. Pierwszych 10 modeli, które skleiłem malowałem pędzlem. Kazdy element ale jeśli chodzi o karoserie, szczególnie, gdy chcesz ja wykonać w kolorze metalic, to jest to syzyfowa praca wymagająca bardzo duzej dokładności i pewnego prowadzenia pędzla. Wymaga w sumei tez własciwego pędzla, bo nie każdy sie do tego nadaje. Jednak lakierowanie sprayem, choć teoretycznie pracę ułatwia tez do najłatwiejszych nie nalezy. Moja rada - Na poczatek faktycznie model od Tamiyi, bo większosc z nich "składa sie sama" i nie chodzi o to, że to klocki lego, tylko o to, ze elementy, niezaleznie jak jest ich duzo są bardzo dobrze wykonane i spasowane. Plastik czesto też jest znacznie lepszej jakosci niż np. u Revella. Najwazniejsze na początek to trzymać sie instrukcji plus (teraz masz tą możliwosc, ja zaczynałem jak nie było nawet powszechnie dostępnych komputerów nie wspominając o internecie) pytać tutaj doświadczonych, lub po prostu czytać i oglądać warsztaty. Z tym pytaniem to jest tak, ze niestety jakieś gwiazdorstwo odchdozi i mało kiedy doczekasz sie na odpwoiedź
  4. Pytałbym mechanika nie modelarzy i to takiego, co widywał leciwe jednostki Wg. mnie jeszcze sporo za czysty.
  5. Tak sobie przeglądam ten katalog, zainteresowała mnie jedna rzecz, bo jej nie znalazłem w ogóle..Zacząłem szukać po sieci i sie okazuje, że mam gruby rarytasik w domu italeri nr 739 mercedes benz 1853
  6. Pomine juz fat, że warsztat i galeria pojazdów cywilnych jest w kompletnie innym miejscu ale...Model rewelka, okolicznosci przyrody rewelka. Ale te "słoneczniki" psują niestety cąły efekt bo wyglądają mega plastikowo. Jen detal i ...
  7. No to jeszcze jedna uwaga - skopałeś totalnie klatkę...Rura, która idzie od odłu do góry poprzez dach, pochylona ku tyłowi powinna sie pokrywac ze słupkiem B...I lipa, bo sie pokrywa z tylną szybą... przednia szęść klatki, w przypadku naprawdę solidnie przygotowanego auta powinna przechodzić przez przednią przegrodę i być zakotwiczona (przykręcona) do kielicha nadkola...Mogę tak długo ale nie iwem czy to ma w ogole sens...
  8. Akurat to czy tylny most wisi na poduszce czy na resorze to po dzis dzień wybór kupującego. Podobnie w przypadku przedniej osi. U mnie w pracy mamy tylko nowe (2-3 letnie) Mercedesy i Scanie. Tył na poduszkach (bo musimy) przody w Mercach na resorze, w Scani na podszkach, bo cenowo sie miesciło)...I tyle.
  9. Emm..to nie puryzm to poprawność merytoryczna. Auto przystosowane do rajdów samochodowych moze mieć co najwyzej dodatkową nazwę typu - Rally, Rally Car itd...Dalej sie nie bede wgłebiał bo moze nie jestem najlepszym modelarzem (na epwno niem nie jestem) ale mam uczulenie na ignorancję, zczególnie u ludzi, którzy pod jakimś wzgledem uchodzą za profesjonalistów. Dla mnei twój skrót myślowy jest tozsamy z nazywaniem rajdów wyścigami, wyścigów rajdami, albo (o to jest najgorsze) nazwanie bolidu F1 rajdówką. NIE...To głupia ignorancja nie skrót myślowy. Tym bardizej, ze w świecie faktycznych rajdów WRC naprawdę ma znaczenie... Obecnie sa nawet podziały na klasy - S1600, S2000, R2, R3, R5...Tylko nie WRC, tym bardizej, że twój "skrót myślowy" to zrejestrowana nazwa i znak handlowy, by użyc go w odniesieniu do auta, modelu itp trzeba miec naprawde solidna podstawę...Tu jej nie ma. nam oje oko Ta Hndzina to najwyżej R2 a najprędzej S1600 w klasie półamator. taka...Pucharówka, nic ponad to. Ale...Jak jestes naprawde odważny i masz naprawdę dobry warsztat - Zrób z niej faktyczne WRC. Wzorując sie na autach i przepisach z okresu, gdy ta Honda była produkowana. Wówczas można móic o "tajnym" projekcie Hondy, który nigdy nie ujrzał światła dziennego...Ale byłby sztos. O takie coś to chciałbym zobaczyć. .
  10. Dobra wszystko jazsne. Super wyszedł ale po długim przyglądaniu sie poszczególnym zdjeciom (podziwianiu) znalazłem cos co naprawde mogłeś zrobic lepiej - tylne światła. Wygląda jakbys uzył normalnego koloru zamiast półprzezroczystego i nałozył bezpośrednio na klosz światła. Kiedyś tak robiłem i zoabczyłem, że jest to dalekie od dobrego efektu i juz do tego nie wracam. A moze to po prostu tak zdjecie zrobione...Nie iwem, wygląda sztucznie, to jesdno no ale...model zwykle stoi zwrócony przodem do oglądacza Patrzac na oryginał domniemuję, że raczej kręcił sie dookoła komina i za wschodnia granicę, bo juz dawno tak zmęczonego konia nie widziałem
  11. Jakby to napisać...Too late 😕 owszem, mogę go wykompać w zmywaczu ale...Skoro tak źle reaguje na sam lakier to aż boję sie pomyślec, co sie stanie w zetknięciu ze zmywaczem. jedyne co mi przychodzi do głowy, to liznąc polerką, by wygładzić to miejsce po ponownym pryśnieciu i moze dostatecznie zniknie. W kolejce stoi ten sam od Tamiyi wiec...Ale bede mądry po szkodzie, choć przyznam, że (za wyjatkiem Hondy, którą lakier po prostu zaczał trawić) nigdy nie miałem takiego przypadku. Zwykle kolor, clar i było ok.
  12. Wyjasnij mie tylko ten dopisek WRC w nazwie proszę. Bo takie auto nie istniało nigdy. WRC - World Rally Car. Honda właściwie nigdy oficjalnie nie starotwała w tej serii, wiec skad pomysł? To najwyzej regionalny pojazd mistrzostw jazdy dookoła komina bedzie, nic ponad to...Ale wyzwanie owszem, spore.
  13. No jak na moje to ostrego kantu tu nie widzę a na modelu jak od metalowego kątownika odszlifowane...Ale Twój model, Twój wybór. I tani nie znam zbyt wiele osób, które zrobiłyby to co najmniej tak samo dobrze...
  14. Ilekroć oglądam Twoje modele nie opuszcza mnie myśl - jak i czym Ty je polerujesz, bo to jest po prostu jakaś inna liga wykończenia modelu. Czy mógłbyś mi napisac koeljnośc czynnosci i narzędzia jakich używasz do uzyskania takich powierzchni lakierowanych, jakie masz na swoich modelach? Model w skali ocen od 0 do 10jest po prostu poza skalą...
  15. Zastanawia mnie jak doszedłeś do tego, żeby przewody zapłonowe wprowadzić pod kolektory wydechowe. Z technicznego punktu widzenia taki silnik nie ma prawa działać. Dla przykładu zdjecie oryginału motoru ss454 Pominę skalę okablowania ale wyraźnie widać, ze świecie znajdują sie pomiędzy rurmi kolektora a nie pod nim, jak to ma miejsce w twoim modelu. Już zupęłnie poza tym - Piękny kolor budy. Czekam na dalsze postepy.
  16. jak walczysz o maksymalnie realny efekt to zlikwiduj jeszcze te kanty na przednich oponach. na rantach konkretnie rzecz ujmując. Model mega, podobnie jak ilośc dodatkowo wlożonej pracy. Po prostu mega!
  17. Thombike

    DAF LF 1:24

    Poza tym, że po prostu jestem pod wrażeniem to trudno mi sie zgodzić z pierwszymi zdaniami w temacie. Modelowanie w Zmodelerze do wykoannia akurat plastikowego modelu raczej byłoby wystarczające, pozaostałe programy to tylko nałożenie na seibie wielkiej niepotrzebnej zbyt w tym przypadku pracy. Równie dobrze osoby robiące mody do gier powinny sie przeżucic na 3ds max, pewnie modele by wygladały o pare procent lepiej tylko ilośc polygonow moglaby spowodować brak możliwosci uzycia modelu w grze. Zamiast modelować od podstaw wystarczyło przecież poszukać template i go przekonwertować na 3ds i po sprawie. tempy są zwykle robione na podstawie rysunków producenta wiec trudno o cos dokładniejszego. Ale moze ja sie nie znam...:)
  18. No właśnie i przed szlifowaniem i lakierowaniem to miejsce było tak jak cała kasta, gładkie. Po pierwszym kolerze wylazło to coś. Zeszlifowałem, wygładziłem, rzuciłem drugi kolor i zaś wylazło. Zeszlifowałem, wygładziłem, prysnąłem i już jest lepiej ale pod właściwym kątem nadal widoczne. Bardziej wygląda jakby w tym miesjcu plastik wszedł w jakąs niepożadaną reakcję z lakierem. Jutro osttni raz zeszlifuje i wygładzę i zobaczymy. na boku juz zniknęło, zostało jedynei prawie niewidoczne okiem przebarwienie, ale to juz naprawdę trzeba sie przyglądać by wypatrzeć. Podejrzewam, ze to po prostu efekt tego, że cąły model pochodzi z roku '92 i cos już plastikowi dolega. Znacznie gorsze przeboje mam z pewną Hondą, w której kastę lakier sie po prostu powżerał i pozostawiał głębokie bruzdy. No cóż...Mam ten model też od Tamiyi, jeden z nich musi wyjśc przynajmniej poprawnie. Obecny Revellowski ma jeszcze jedną ale to już znacznie poważniejszą wadę. Otóż kasta nadwozia komplenie nie pasuje do podwozia, bo owo jest po prostu krzywe za wanną kabiny i to nie krzywe w sensie skręcone tylko krzywe w sensie, że lewa strona jest niejako dłuższa niż prawa. Wanna ma taką samą wadę. lewa strona pasuje idealnie, prawa wystaje ponad lnię nadwozia. To bedzie katastrofa i niestety juz to widze, bo jeszcze z takim g... sie nei spotkałem a nie jestem aż tak poogrniany by to zrobić aby miało ręce i nogi. W sumei jest to mój drugi Revell w zyciu i...O boze juz nienawidzę tej marki!
  19. Właściwie wystarczy, że dodasz jeden czerwony, wówczas kierowca wie, że ten ostatni to niebieski, wiec zwykle on nie ma znaczenia, moze być nawet czarny, byle nie było 2 żółtych. Owszem często siewidzi, że sa kable w sumei w jedym kolorze, bo jak gość sie kula jednym koniem kilka lat to na pamięć zna który jest ktory i jak wymienia, to bierze taki, który jest akurat pod ręką, ale bywa, że krokodylki (nie w PL, zagraniczne) właśnie szybciej sie do takiej pierdoły przyczepią niż do czegokolwiek innego, bo mają uczulenie na punkcie bezpieceństwa a pomylenie tych przewodów moze doprowadzić do katastrofy. nie łapię też koloru osłony śrub na przednim kole. Dlaczego akurat niebieska? Taki już z lekka składak sie robi Za to tylna ściana...Ja się bym dał nabrać, ze to z prawdziwego Siodło faktycznie, powinno być bardziej nad rozpórką ramy. Nie wiem o co koledze chodzi w kwestii zawieszenia, bo praktycznie go tu nie widać...
  20. Tylko jeden szczegół do zmiany. przewody podpinane do naczepy - uwierz, nie sa różnobrwne po to, żeby było bardziej kolorowo, te barwy maja spore znaczenie, takze pod wzgledem bezpieczeństwa. Więc...Żołty, czerwony i niebieski mają znaczenie i nie jest to znaczenie estetyczne A poza tym fajny, faktycznie zmęczony Volviak. odpowiednia diorama, naczepa i trudn by sie było pokapować czy to tylko model 😉
  21. Tak, wykonanie jest mega ale co z tego, kiedy patrząc przez pryzmat realiow model traci cąłkowicie na wiarygodnosci. Dla mnie wzorcem jest pewien raz, wykonany juz dawno temu, tam wszystko sie zgadza i nie ma sie do czego przyczepić. Niestety znakomita iwększosc modeli to świetnie wykonane wizje oderwane od rzeczywistosci. A niby panowie chcą zachować maksymalny realizm, przynajmniej Ci, którzy potrafia to naprawdę robić. A mało kiedy sie to niestety faktycznie udaje.
  22. Swego czasu użyłem polerki samochodowej od sonaxa. Efekty dawała świetn i bardzo szybko ale to co wniknęło w linie podziału zrobiło sie niczym kamien z okresu jury. Wyskrobanie tego cholerstwa z lnii podziałów było długą i niemal syzyfową pracą.
  23. Hmmm...Jestem kierowcą cieżarówki...Nie cierpię na syndrom miłości do narzedzia pracy Na swój sposob, to większość musi zapylać tym co dostaje i ew. troche pozmieniać coś wewnątrz. Prawda jest taka, że tylko tacy co ich naprawde stać i posiadają własne duze firmy a mimo to nadal jeżdża mogą sobie pozwolić na cudowanie z jednym truckiem i jest to głownie zabieg czysto marketingowy, by firma była zauwazalna i rozpoznawalna. na pewno takie malowanie jakie umieściłeś na modelu spełniało by taka funkcję, nie mam co do tego watpliwosci.
  24. Zeszlifowałem ten kolor, położyłem nowy i to dziwne zamatowienie na przodzie słabsze ale nadal wyszło. Nie wiem...negatywna reakcja plastiku czy co? Jakieś pomysły?
  25. Ok, rozumiem inspirację ale...Jak moze zauwazyłeś te stylizacje są na dosc wyjątkowych modelach samochodów. Wyjątkowośc cięzarówki polaga na tym, ze potrfi przewozić duże i cięzkie ładunki, natomaist w zbyt przerysowanym malowaniu zaczyna wyglądać...Nie tylko nie specjalnei ale wręcz śmiesznie i niezrozumiale. Ale to tylko moje zdanie. ja ogólnie nie chciałbym spotkać takiej cięzarówki na żywo (w przeciwieństwie do przytoczonych na zdjeciach aut) a już na pewno taką jeździć Jak kolega wyżej napisał - Ważne, że Tobie sie podoba. N i ważne, że ogolnie jest bardzo poprawnie wykonana.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.