Kilka dni to trwało (ale nie obijałem się )
Dokumentacja do EC-135 jaką otrzymałem od Forumowiczów,
( tu bardzo dziękuje Timiemu i Slashowi )
przyprawia o zawrót głowy
Ślęczę więc i studiuje i.... w głowę zachodzę
jak to wszystko w 72-ce tam upchać
Ale dość gadania, czas na czyny
Zabrałem się trochę za wyposażenie wnętrza, a że w modelu fotele są zupełnie inne
Trzeba się było zabrać za tapicerkę, na domiar złego trzy i każdy inny
(fotel tylny i przedni lewy różnią się tylko podstawą, jeszcze jej nie ma, ale wrócę do tego )
tak powstaje fotel pilota
i to nadal nie koniec :( teraz pasy, okucia, dźwigienki i platformy mocujące.
W tak zwanym miedzy czasie, ruszyły prace nad zabudową EMS firmy Aerolite
Troszkę przeróbek mnie czekało, ale całkiem nieźle się to zaczyna prezentować
na początku był chaos
i żeby zrobić coś takiego...
...trzeba od samego początku zaingerować w materie modelu.
jedną z bardziej widocznych jest sam kształt kabiny EMS,
różni się znacznie od tego co jest w modelu
np: obudowa okien, które trzeba na nowo uformować
( w jednym mamy schowek, a w drugim stelaż do pomp ifuzyjnych )
Po dorobieniu prawidłowych boków czas przyszedł na dorobienie sufitu ( w modelu zapomnieli )
i położeniu podkładu
Na chwilę obecną wygląda to tak
Zapomniałem wspomnieć, że pojawił się także schowek bagażnika
teraz zabieram się za wyposażenie EMS, oj będzie się dłubało.
Jak się niema co się lubi, to się dłubie coś w kadłubie
Tak po krótce, z rzeczy do wydłubania :
łoże i...
... ruchoma platforma do wysuwania noszy, plus te wszystkie medyczne ustrojstwa