-
Liczba zawartości
2 928 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
34
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mitrandir
-
Zaiste powiadam Ci , masz Pan rękę do tych stworów widziałem kilka razy na żywo i mnie się bardzo podobały są takie wyważone. ZSU-24 Shilka, Abrams i Terminator to moi faworyci w tej właśnie kolejności. Mam tylko nadzieje, że jakieś do nas na Fiestę przywieziesz
-
nie zrozumiałeś mnie ja nie mam moich tylko takie jakie były w zestawie ... ale i tak o niebo lepsze od tych z medicoptera Model telefonu??? czy z jakiego modelu robiłem LPRa?
-
A chcesz gotowe...? Pewnie mi zostały jakieś po ec-135 i jeszcze jakieś powinienem mieć
-
Ty już nie bądź taki cwany... Dokładnie wiesz co robię ... to już czwarty dzień... a te noce takie długie
-
He he he, opowiedz mi o tym Nie będę się pastwił, za dobrze wiem jak w 72ce jest przerąbane zwłaszcza jak chcesz "doposażyć" model Też mam kilka na koncie kilka "rozgrzebanych" Dokumentacja od Ospreya mi się po nocach śni... Po półtorarocznej przerwie, nie ogarniam jej, i muszę się na nowo w nią wdrożyć ale mu nie odpuszczę, za daleko zabrnąłem
-
Myślę, że nie potrzebnie się poczułeś dotknięty moją odpowiedzią. Napisałem wyraźnie, że masz prawo do tego, żeby mój model Ci się nie podobał... niezależnie od powodu. Co świadczy jednoznacznie o tym, że szanuje i przyjmuję twoje zdanie, nie muszę się jednak z nim zgadzać. Dla Ciebie wash to wash, a weathering to weathering, zaś według mnie, wash stanowi jedną z technik weatheringu. Nie wyobrażam sobie, aby zrobić tylko jedno z nich. Jak widzisz słowo klucz to "moim zdaniem"... a nikt jeszcze nie zdefiniował technik modelarskich i zakresu metodologii ich powstawania. Szkoda przydał by się taki "CODEX" ile sprzeczek nie istotnych było by mniej. Poza tym, jak najbardziej szanuje twoje zdanie, inaczej nie dyskutowalibyśmy Jak to mawiali starożytni chrześcijanie... PAX nad chrześcijany Chętnie zobaczył bym mi-2 w jasnym malowaniu i tak jednolitym wash'em w Twoim wykonaniu i według twoich reguł, może by mnie to przekonało do Twoich racji. Na chwile obecną staram się unikać wzorca tego "straszydła" co pisałem wcześniej, i robię co mogę, żeby moje modele zawsze opowiadały jakąś historię. A powodzenie z następnymi pracami (a łatwe nie są) na pewno się przyda, Dziękuje
-
No i fajnie A nie meczysz się zbytnio w 72ce?
-
Jaka ładna ptaszyna Mnie się chyba "Karaś" podoba bardziej z klasycznym usterzeniem, ale to rzecz gustu Szkoda tylko, żeś Andrzeju nie pokazał inboxa. Ciekaw jestem wyprasek, model wygląda zacnie
-
O proszę będę musiał zrewidować swoje poglądy na temat kanarków Wielkie dzięki, poszukam więcej
-
Witam ponownie. Wirnik ogonowy jest w wariancie zestawowym, wiec nie ma co poświęcać mu specjalnie uwagi poza okablowaniem nic nie zmieniałem. Co do washa, mam zgoła odmienne zdanie. Chyba, że ma on zbliżyć model redukcyjny do wyglądu modelu kartonowego... wtedy, przyznam Ci racje. Każdy ma prawo do indywidualnego podejścia do tego tematu, jedni robią wash, inni nie, jedni robią go realnie, a inni na modlę kartonówek. Wybacz, że wytknę błąd w twoim wywodzie, jeśli linie podziału blach są nierównoległe i blachy sie gdzieniegdzie stykają to będziesz "malował" równiutkie linie na całej powierzchni jednolicie? Taki mały przykład ... pokrywa akumulatorów w mi-2, uwierz mi że nigdzie nie było równoległych szczelin I nawet biorąc pod uwagę ton mentorski jaki przybrałeś... ... nic nie zmieni, ponieważ bzdura powtarzana po stokroć nadal pozostaje bzdurą. Wash to również brudzenie, gdyż ma na celu uwidocznić płaszczyzny powierzchni, imitując cienie i zabrudzenia które się pomiędzy elementami poszycia "zbierają" Widziałem raz takiego "karalucha" zrobionego tak jak mówisz, starannie czysto i sztucznie... wyglądał dość groteskowo z tymi liniami. I choć teraz wiem po kiego czorta wymyślono pisaki do linii... to ten Mi-2 w 72-ce bardziej przypominał drag queen, niż miniaturkę śmigłowca. Kiedyś tak podchodzono do tematu waloryzacji modelu, ale to już nie te czasy kiedy obowiązywało jedno spojrzenie na świat ja w swoich modelach staram się oddać trochę realizmu i klimatu. Rozumiem, że może Ci się nie podobać ... Twoje prawo, ale nie próbuj narzucać jedynie słusznego wykonania washa . Co się zaś tyczy kalkomanii, to nie wiem czy powiększałeś fotki, bo wszystkie miejsca jakie zaznaczyłeś jako mankamenty kalkomanii są albo liniami nitów albo liniami podziału blach. Jedynie zastrzeżenia do pierwszego zdjęcia, przyznam słuszne. Trochę mniej mogłem wytrzeć washa przy wlocie. Posypie głowę popiołem... i niezwłocznie to naprawię
-
Też myślałem o nim Niestety może trochę później, ta część mojej kolekcji to maszyny w malowaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. I o ile mi dobrze wiadomo, to jeszcze mnie czeka Ratownik 12 Agusta 109 Power. Więcej "kanarków" chyba nie było... ale może o czymś nie wiem
-
Niestety, "przekleństwo" zdjęć makro... na żywo ten efekt nie występuje. Pamiętaj, że oglądasz obraz jakieś 13x powiększony Tu masz skale problemu Washa też nie użyłem czarnego, ale przy żółci i ta wygląda jakby był. Możesz mi tylko wierzyć, że na żywo jest subtelniejszy efekt Dziękuje Kiedyś też tak mówiłem, i nadal tak mówię jak widzę jakiś pięknie zrobiony przez kogoś wiatrak
-
Nie chodzi mi o ślady eksploatacji, tylko o wash, który nadaje trójwymiarowość powierzchni. Ślady eksploatacji są w przypadku takiej maszyny nawet wskazane, bo nadają jej charakteru. Kalkomanie po prostu miejscami nie weszły w linie podziału i zagłębienia przez co chociażby logo "RATOWNICTWO MEDYCZNE" i oznaczenie SP-WXL wyglądają jak naklejone naklejki. Przebieg wash'a w liniach podziału jest miejscami zaburzony właśnie przez źle ułożone kalkomanie i zbyt płytkie (nie przetrasowane) linie podziału. Gdzie nie gdzie (osłony silników) wash jest wyrazisty, a w innym miejscu nie widać go wcale (ogon, boki kadłuba). Jest po prostu nierównomiernie. O to mi tylko chodzi. Pozdrawiam Kornik Rozumiem, ale cały pic polega na tym, że zabrudzenia nie kładą się równomiernie tak jak i nie wszystkie szczeliny w poszyciu są takiej samej głębokości czy szerokości. Co zaś się tyczy kalek, to parafrazując klasyka "pokaż mnie to palcem" (w kółeczko czerwone) miejsce gdzie się nie położyły... Może tak to na zdjęciu wyszło (zdjęcia robione telefonem..) W razie czego chętnie Ci z innego ujęcia takie miejsce pokaże. Trafiłeś Waść w sedno
-
Dzięki za "rozwiniętą" opinię , lecz nie bardzo wiem co masz na myśli, mówiąc o niechlujnych przerwach... i kalkomaniach? Wash, a i owszem może się ewentualnie nie podobać , ale to już kwestia gustu. Mnie się troszkę bardziej podobał taki deczko używany i okopcony... ot taka "licentia poetica". Podstawka zaś jest zapożyczona z Kamowa Ka 50sh,i była tylko do zdjęć. Na docelowej będzie odrobinę chłodniej i snieżniej i całość to tylko część tryptyku LPR, gdyż jeszcze powstaje Agusta A-109 Power Ratownik 12 Będzie Sławku, będzie podzespoły sie kompletują Sam się cieszę na ucztę dla twych oczu, choć nadal mam nadzieje na to, że porzucisz wreszcie to mazanie na płótnie i dokończysz 17kę Też bym nacieszył oczy Rozumiem, że koledze słów krytyki zabrakło Tym bardziej miło mi, że pisze ktoś z osób co go na żywo widziały Muszę przyznać, że wyprawa do Ino kilka szkód przyniosła... mały gdzieś posiał jedna płozę, i trzeba było dorobić Ładnie tak z kolegi łacha drzeć Widzę, że Ci się już opatrzyły moje wypociny, muszę coś koncertowo zrąbać... co byś mógł rozwinąć również warsztat dezaprobat Dzięki Sebastianie i pozdrawiam Mam nadzieje, że Ci którzy będą go na żywo oglądać nie doznają zawodu
-
No Panie, same smaczki Krew, pot i łzy... a korozja co go w muzeum chrobotała, pozwie cię o plagiat Ambitnie podszedłeś do tematu, GRATULUJE
-
Ależ Pablito, jest jeszcze Agusta A-109 Power Ratownik 12 Kalkomanie już czekają Miło mi ze się podoba. Dziękuję Rafale, twój szczery entuzjazm napawa mnie chęciami do mozolnego dłubania
-
Dziękuje i zapraszam, co na żywo to na żywo Poza tym, chętnie poznam osobiście..., ziomala, co by nie było
-
Uważaj, bo zranisz jego ego... Dzięki. A jak ...w milimetrach Dziękuje, czekam na twoja wersję na żywo połowy nie widać ale robi znacznie lepsze wrażenie. Makro sprowadza wszystko do błędów i niedoróbek Zapewniam, że na naszym stole klubowym IPMS Warszawa, będziesz mógł sobie obejrzeć. Cieszę się na rychłe spotkanie
-
Kolejny wypust z mojej kuźni wiatraków. Zapraszam do oglądania i podzielenia się opiniami GALERIA
-
...cały nie jest za wielki Ciesze się, że komuś przypadł do gustu
-
Przywiało następnego kanarka, wiec to już chyba będzie ta wiosna na stałe Tym razem na tapetę trafił model naszego starszego śmigłowca Mi-2 Plus. Taki kolejny mały ukłon w stronę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przedstawiam Ratownika 2 Mi-2 Plus SP-WXL. Kilka fotek które znalazłem w sieci, tylko mi podniosły apetyt na ten wiatrak Ma ta maszyna coś w sobie takiego... takie smaczki, a to lizak za szybą a to jakieś słuchawki dyndają. W lepszy czy gorszy sposób próbowałem oddać klimat tego wiatraka w swoim dłubaniu. Mnie urzekła wersja z "kapciami" Mało się spotyka śmigłowców na nartach, zwłaszcza małych śmigłowców. no i te warunki iście nie na kanarki Bardzo mi się podobała walka kolegi Wajtoka z materią tego śmigłowca. Narobił mi ogromnego apetytu na ten śmigłowiec, i teraz już go w pełni rozumiem przez co przechodził Wymaskowanie tego modelu w mojej skali, spędziło mi trochę snu z powiek... Mi-2 w tym wariancie posiada mocniejsze silniki, łopaty wirnika głównego z kompozytu i z wyglądu jak tak patrzeć, prawie to samo ale jednak nie. Model HB jest chyba każdemu znany, i rozpisywać się nad nim nie będzie trzeba.. Po za masą pracy własnej, dołożyłem głowice wirnika z Firmy Bilmodelmakers, kalkomanie udało mi się zdobyć produkcji Adama Pękały i po zmodyfikowaniu modelu (dorobieniu konsoli) wykorzystałem tablice przyrządów firmy Yahu. Model malowałem farbami Bilmodela z własnymi modulacjami kolorów. Wszystkie "bebechy" medyczne itp niestety musiałem zrobić sobie sam... szkoda, że nikt nie robi Życzę miłego oglądania Ale dosyć już grzebania w bebechach czas na wiatrak sam w sobie, w całej okazałości. Niestety zdjęcia nie są najwyższych lotów, za co przepraszam, ale nadal robię telefonem bo aparatu się nie dorobiłem pokaże jeszcze kilka zdjęć bez podstawki, robiłem na różnych tłach próbując wydobyć detale... Niestety makro jest nieubłagane ... i jeszcze kilka w naturalnym słońcu. Rodzinka prawie w komplecie ...i nawet doleciał do Inowrocławia, na Jubileusz 50 lecia służby Mi-2 na polskim niebie. Większy brat chyba nie miał nic przeciwko Dzięki Stakor za fotkę Dziękuje za poświęcony czas i mam nadzieje, że się komuś spodobał
-
Więc na to trwonisz czas który miałeś poświecić wiatrakom Ładnie, ładnie pokaż jakieś foto jak będzie wyglądało toto
-
V. Warszawska Fiesta Modelarska 10-11 czerwca 2017
Mitrandir odpowiedział FAZZY_bez_humoru → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Grzesiu - przeczytaj regulamin... Moja mea culpa literówka czy cóś -
V. Warszawska Fiesta Modelarska 10-11 czerwca 2017
Mitrandir odpowiedział FAZZY_bez_humoru → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Mam wrażenie, że Flachentemu chodziło o to, że możesz zgłosić 5 modeli i każda kolekcja (od 3 modeli powiązanych tematycznie) jest traktowana jako jeden model. Wiec w sumie 15 modeli... dasz rade -
V. Warszawska Fiesta Modelarska 10-11 czerwca 2017
Mitrandir odpowiedział FAZZY_bez_humoru → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
...nasze stoły Panowie też nie są małe ogólnie ponad 300m2 powierzchni, możecie zapełniać PS: Artur, nie zdradzaj naszych wszystkich sekretów
