Postanowiłem odłożyć Lotniskowiec Enterprise (karton) i zabrać się za coś plastikowego, mianowicie padło na Queen Mary oraz USS Nimitz (o tym w drugim oddzielnym wątku). Model ma 54cm długości.
A o to nowy nabytek:
oraz jego wnętrze:
Dokupiłem również farbki, klej i pędzel do wykończenia Queen Mary jak i również USS Nimitz polecone również w w/w sklepie:
Zabrałem się na moją Mary i oto postęp dzisiejszych prac:
Na początku pomyślałem, że najlepiej pomalować pokład przed przyklejeniem:
a to cały statek na chwilę obecną:
Wiem, że malowanie niezbyt staranne ale to jest moja pierwsza styczność z tym, postaram się zamalować na biało te wszystkie plamy. A co do malowania jeszcze to chyba zostawię te różne "zacieki" oraz "przetarcia" i nie będę malować drugą warstwą by nie były jednakowe. Usłyszałem, że malowanie przypomina drewno tekowe (wszystko przypadkowo wyszło) i mocno rozcieńczę brązową farbę by zrobić smugi drewna.
Mimo upływu już trochę czasu sklejanie idzie jako tako, małe postępy widać lecz nie ma się czym chwalić:
-pomalowane kominy oraz maszty,
-małe drobinki na pokładzie
i praktycznie to wszystko. Dzisiaj szperając w internecie i szukając kolorów malowania natrafiłem na forum gdzie ktoś również zrobił Queen Mary tylko, że w skali 1:144 i prawdopodobnie z balsy itp. Załamałem się słabym wykonaniem swojego modelu a jednocześnie powstała motywacja by zrobić swój model w takiej samej skali jak w wymienionym forum. Wrzucam poniżej link do obejrzenia a jeśli nie można publikować to z góry przepraszam i prosiłbym o napisaniu o tym.
http://titanic-model.com/dc/dcboard.php?az=show_topic&forum=123&topic_id=4376&sub_topic_id=4388&mesg_id=&page=
Może i nie ma czym się chwalić ale kilka zdjęć wrzucę skoro to ma być relacja ;)
całość:
dziób:
kominy:
udało się nawiercić otwory w małych "wylotach" (nie znam profesjonalnego nazewnictwa):
rufa:
kotwice na chwilę obecną tylko pomalowane:
przedni maszt:
tabliczka:
Wszelkie uwagi, porady itp itd mile widziane bym jakoś godnie wyglądał w efekcie końcowym ;)
Instrukcja wprowadziła mnie w błąd co do kotwic bo tam jest napisane by pomalować na rdzawo, ale można poprawić i dzisiaj/jutro to uczynię ;)