Marwaw
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 499 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marwaw
-
Łopaty śmigła rzeczywiście były czarne, ale wystarczy przemalować. Całość pokryć Sido i będzie jak trzeba, również powinien rozwiązać się problem błyszczących kalek, tak dla pewności można je jeszcze przed tym potraktować jakimś odpowiednim płynem np. MR Mark Setter. A jak sie go sklejało, czy był dobrze spasowany?
-
No to mamy problem, bo to o czym pisze Kol. JBZ na Forum o Wojnach Światowych również ma sens. Ja z kolei myślałem, że komory w sumie były podobne do tych kadłubowych w Łosiu, dwie bliźniacze równolegle do siebie. Musiały być zastosowane wyrzutniki Świąteckiego, a te z kolei umożliwiały podwieszenie kilku bomb w różnych konfiguracjach jedna nad drugą np 2x100kg, 4x50kg itp, w zależności od wyrzutnika. Według mnie przechodzące przez górną część komór dźwigary, lub dźwigar uniemożliwiały podwieszenie bomb o większych wymiarach np. 100kg. Są jeszcze dwie małe komory z przodu, zupełnie za silnikiem i te mogły służyć do powieszania bomb oświetlających. Są to jednak tylko moje spekulacje na temat oparte tylko na tym wszystkim co wiedziałem do tyj pory i na tym co przeczytałem w tym wątku dziś i wczoraj.
-
Dzięki za wszystkie informacje. Najprawdopodobniej zrobię te komory tak jak na skanach z Modelarza, dla mnie jest to najbardziej prawdopodobne, z kolei informacja od Kolegi JBZ jest ciekawa z punktu widzenia modelarza ale raczej nie przystaje do innych informacji na ten temat. Sum miał być budowany na konkurs, ale mam juz sklejone usterzenie i osłonę silnika więc się nie łapię. Tak czy inaczej dziękuję. Drobna prośba do Moderatorów: Jeśli możliwe proszę zmienić tytuł tego wątku na PZL -46 Sum - komora bombowa i He-177 Greif - lotki - ułatwi to poszukiwania kol. Spitonowi. Pozdrawiam
-
Masz na myśli Greifa? Również jak coś znajdę dam znać.
-
Ładnie się ten Jaczek zapowiada, mam takiego na strychu tylko że Profipacka, żebym tylko nie musiał swych planów przez niego weryfikować, ale raczej wrócę do domu ochłonę i ... pewnie dokupię Ła-7, bo Ła-5 ze Zwezdy u nas rozdrapali zanim się zorientowałem Pozdrawiam
-
Witam, Jak w temacie - ciekaw jestem jak mogła wyglądać, bo mam ochotę zrobić ja otwartą w klepanej przeze mnie vacu w 1/48. Może ktoś coś wie, lub sie domyśla? Na razie mam wiele wątpliwości, czy kończyła się pod podłogą kokpitu, którędy przebiegały dźwigary i jakie bomby, w jakich ilościach można tam było ładować? Pozdrawiam,
-
Jestem pod na prawdę DUŻYM wrażeniem Gratuluję
-
I tak wszystko idzie w dobrym kierunku, na pochwałę zasługuje to że Witkak od razu stara się tunningować budowany model. Wiadomo każdy z nas od czegoś zaczynał. Moje modele zaczęły mi się podobać dopiero od niedawna. Czekam na kolejne Twoje prace, jestem pewien że nie raz jeszcze dasz tu czadu
-
Tak piękny, że aż pod but
-
Fotki do galerii wrzucone, jest również nowa galeria z gotowym modelem. Teraz można butować, glanować itp. RLM 02 Marcinie jest jednak zbyt oliwkowy i Vallejo musi to poprawić, a co do projektu grupowego pomysł zacny, ale w dalekiej przyszłości (jeśli chodzi o mnie) na razie muszę zmienić tematykę a klejenia mam podobnie jak ty na ładnych kilka lat. Pozdrawiam.
-
Ja to już zrobiłem wczoraj i zakończyłem budowę. Antenie podkadłubową wykonałem z polistyrenowych prętów i cienkiego drutu, górna z nitki z rajstop. Pozostał tylko sesja fotograficzna, którą mam nadzieję zrobić w najbliższym czasie, tak aby w poniedziałek wrzucić zdjęcia na stronę. Wtedy będzie można butować, glanować, obsobaczyć itp. Pozdrawiam
-
Następnym razem postaraj sie coś spratolić, bo nie ma się co czepiać Gratulacje, piękna Suczka
-
No i fajnie, w najbliższym czasie zajmę się tym tematem.Na razie wrzuciłem na stronę kilka zdjęć, w tym ogólnych planów dla co bardziej niecierpliwych. Pozdrawiam
-
Zapowiada się ciekawie. Również myślę nad drugim tym razem dla siebie i ten na bank będzie z torpedami. Heinkala już praktycznie skończyłem, zostały mi tylko anteny. Tak a propos do czego służyły te prętowe anteny z dołu kadłuba, zapomniane zarówno przez Monogram jak i Edka?
-
też będą pod but ? A jakie wersje robisz?
-
Dajcie mi jeszcze kilka dni, najwyżej tydzień, Heinkel będzie skończony a fotki lepsze
-
Jak fajnie jak ktoś czai klimat! Fotki rzeczywiście pod but, bo źle ustawiłem aparat następne powinny być już ok. Co do samego modelu to już jestem na finiszu, pozostał retusz, ślady eksploatacji i parę drobiazgów jak się z tym obrobię, wrzucę następne fotki. Pozdrawiam
-
Witam, Wrzuciłem na stronę trzy nowe zdjęcia, obecnie walczę z kalkami, jak skończę i położę werniks wkleję płaty w kadłub i wrzucę kolejne fotki. Pozdrawiam
-
U mnie na kompie widać dobrze ale, ok temat już nadany
-
Witam, wczoraj skończyłem malowanie, nowe foty już na stronie, link na początku wątku. Oczywiście wyszło pod but Pozdrawiam
-
No i fajnie... a model skleja się super jak jeszcze napakujesz "bajerów" to będziesz miał super zabawę. Ja dysponowałem tym co kupiło Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu, bo to ich maszyna a ja tylko ją kleję.
-
Ten odcień też mi się średnio podoba ale trudno, taki zostanie - po prostu ciężko było mi robić mieszankę do malowania tak dużych powierzchni, tym bardziej że odbywało sie ono etapami kabina, druga kabina , podwozie itp. Jest jeszcze jedna rzecz kwestia naszego przyzwyczajenia do lansowanego przez Humbrola od dawien dawna odcienia RLM 02 (numeru farbki nie pamiętam) taka zieleń z domieszką szarego i inny odcień w roli 02 trudno przełknąć. To czym pomalowałem wnętrze Heinkla to jak pisałem odpowiednik RLM 02 według Vallejo może ta farba to wypadek przy pracy bo inne kolorki na Niemaszków wyszły im wybitnie, wczoraj kładłem RLM 71 i jest super. Moim prywatnym skromnym zdaniem to RLM 02 powinien być wypadkową w stosunku do tego co pokazał Marcin (zbyt szary odcień na egzemplarzach muzealnych) i tego co proponuje Vallejo (zbyt oliwkowy) Reasumując Marcinie nie uraziłeś mnie, choć na początku byłem trochę wściekły ale już mi przeszło Pozdrawiam
-
Też prawda, zdjęcia robiłem niestety przy sztucznym oświetleniu, sam odcień jak wspomniałem jest kontrowersyjny również dla mnie ale i tak lepszy niż Humbrol
-
Z tego co wiem wnętrza kabin, w początkowym okresie były malowane właśnie kolorem RLM 02, a dopiero mniej więcej od 1943 roku wprowadzono RLM 66. Tu jest wszystko na ten temat. Jeśli chodzi o kolor wnętrza to rzeczywiście RLM 66 Schwarzgrau ale w późniejszym okresie tak jak kolega Piotrek napisał około 1943r. Nikt mnie natomiast nie pytał w jakim malowaniu będzie mój Heinkel - a będzie z września 1939r, więc uważam że RLM 02 jest tu jak najbardziej na miejscu, odcień jest taki jaki jest z palety Valejo model air - można mieć zastrzeżenia ale i tak uważam że jest lepszy od tego co proponuje Humbrol. Marcinie, temat kolorów zgłębiłem dość dokładnie bo gdybym tego nie zrobił zostałbym żywcem zeżarty przez jednego z moich kumpli, który do kolorów na Niemcach przywiązuje olbrzymią wagę. Zanim zabrałem się za klejenie było wertowanie literatury i netu oraz konsultacje z Markiem, również na temat kolorów wnętrza, więc zapewniam Cię że partyzantki tu nie ma. Cieszę się, że moja dłubanina się podoba, obecnie jestem na etapie malowania. Pozdrawiam
