Witam.
Fot tym razem nie będzie ze względu że nie chcę pokazywać byle czego, a teraz są mi (i wam do oglądania) niezbędne dobre zdjęcia. Powiem tylko tyle że Stug dostał suchego pyndzla, błotko na kołach, gąsienicach i narzuta dotała prawidłowe malowanie. (kolor bazowy taki jak na Stugu i naniesione na nią wielokąty koloru ciemniejszego od bazowego i ciemnozielonego.)
Wracając do Panzer IV to model (a raczej jego wrak) został złożony w
ok. 90% do kupy i dostał trochę syfu na kołach. Lekki suchy pędzel również otrzymał.
Pomalowany jest Panzergrau'em z MM i twierdzę żę Pactarmi maluje mi się lepiej może dlatego że nimi pracuję dłużej.
Jak się uda to w najbliższym czasię będą fotki godne oglądania.
Pozdrawiam Artur