Witam..
Kiedyś na pewnej stronce znalazłem fajną metodę brudzenia modelu farbami olejnymi..A oto on:
Stosujemy najczęściej 3 kolory , jest to: Burnt siena,Burnt umber,Yellow ochre . stosuje również biały do wykonania efektu przykużenia.
Potrzebna nam będzie bęzyna lakowa bezzapachowa do rozcięczenia farb.
Na brzegu naczynia ( w moim przypadku spodek ) nakładamy po trochu z każdej z trzech farb dosłownie pół paznokcia, ponieważ są bardzo gęste, następnie do naczynia wlać sporo benzyny i wymieszać dokładnie farby z bęzyną , powstanie pomarańczowa ciecz , musi być bardzo rozcięczona . Następnie na pomalowany uwczesiej model ( powinien dokładnie wyschnąć czyli około 3-4 dni) nakładamy płyn wystarczy tylko dotknąć a ciecz sama się rozleje po załamaniach , po nałożeniu odkładamy model na jakieś 48 godzin.
Temat pochodzi ze strony www.mojehobby.pl w dziale porady..
I robie wszystko jak należy i mi nie wychodzi.. Podchodziłem do niej kilka razy..Tylko tak zamiast benzyny lakowej mam rozpuszczlnik lakowy..I nie wiem może to od tego??
Pozdrawiam Artur Radkiewicz