Jump to content

Marciu11

Members
  • Content Count

    36
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  1. Powiedział bym ok! - jak na moj gust. Choć teraz powiem ale... Ale bambetle Ci się święcą jak byś je nawoskował i to drugie zdjęcie cholernie nie ostre. na jego podstawie nic nie można powiedzeć... jak na poboczu nie wiesz co jeszcze robić walnij jakiś pogięty rozerwany karton - byl pusty tośmy go wyciepli... A odnośnie ksiązki ja bym jeszcze z niej powyrywał kilka kartek i luzem walnoł. Ewentualnie jeszcze do tego na pół przedarta ją . Wojo znalazło coś nielegalnego to zniszczyło/spaliło... Heh o plamie krwi już nie spomnę - ale to już na ostro. MarCiu
  2. EEE no Barthass Gratuluję przepieknej maszyny U mnie lezy w magazynku i czeka na uprzątnięcie dotychczasowych prac Tym bardziej będę kibicował i podglądał postępy. HEHE będę wiedziąl już czego się spodzewać. A odnośnie jakości... Fakt to tylko Trumpek i choć by do AFV jeszcze mu brakuje (porównuje tu do jakości detali Strykera). Grzegorz'u mam małe pytanko. Z kąd masz takie ładne fotki?? Przynaj się bez bicia! Były by fajnym materiałem na ewentualne poprawki i doróbki na tym modelu. Kocham pojazdy (współczene) na 6 i więcej kołach MarCiu
  3. Witam Kup sobie taki zestaw drucików i masz cała gamę potrzebnych średnic. http://www.allegro.pl/item524530585_zestaw_drucikow_o_malej_srednicy.html Srebrzanka to posrebrzone druty miedziane. Mają tą przewagę nad nie srebrzonymi, że są ciut twardsze i nie odkształcają sie tak łatwo - szególnie to przydatne przy mniejszych średnicach, a zarazem układają się tak samo dobrze jak goła miedź - nie sprężynują. Stanowczo polecam zakup - są też na innej aukcji druty grubszej średnicy - właśnie czekam na przesyłkę. MarCiu
  4. Maćku z cały szacunkiem ale większość (przynajmniej tak sądzę) modelarzy nie dysponuje talentem prorokowania i ciężko jest zobaczyć Twoimi oczami te "zestawy" (cokolwiek to znaczy)... i jak rosjanie je brudzą. Też mogę zadac pytanie jak jest ubrudzony ten polonez (dla ułatwienia jest niebieski), który widzę jak stoi pod balkonem w tej chwili. Może postaraj się trochę bardzie sprecyzować o co Ci chodzi i ewentualnie zrób zdjecia, pokaż. W tedy na prawdę będzie łatwiej innym Ci pomóc. W tej chwili jedyne co mogę Ci doradzić, to zrób to tak jak widzisz, ewentualnie udaj się do kierowców i zapytaj się jak oni to brudzą... Pozdrawiam MarCiu
  5. Ja osobiście pomyślał bym naj jakimiś żyłkami i linkami - nadają się takie linki na linki w modelach, a żyłka na anteny i okablowanie też jest przydatna. Ołów możę się przydać jako cieżarki i na rozklepanie na cieńką blaszkę - można to pociąc na paski i masz świetnie układające się pasy mocujące i inne, lub jako pladeka czy brezent - dobrze się modeluje i układa. Możę coś się wypatrzy też na waloryzację terenu pod model - choć tu już strzelam. Poza tym zobaczysz co Ci oczy nawiną MarCiu
  6. No Pawle że ja przegapiłem ten wątek Od początku!!! Ale jakoś nie zaglądałem do wątku konkursowego. Mo błąd i proszę o wybaczenie... pawle cóż ja moge powiedzeć. O pomigorach jak zawsze przy Twoich rpacach mówić nie ma po co. Z niecierpliwością czekam na dalysz tok prac i zdjęcia Sam się czegoś nauczę Pozdrawiam MarCiu Ps. Proszę o nie zaśmiecanie wątku Pawła ideologicznymi tekstami, to jest warsztat modelarski nie mówinica i proszę nie śmiecić... --- Aha Pawle a jako powierzchnia antypoślizgowa nie lepszy (drobnieszy) był by piasek o dpiaskarki?
  7. Jeżeli chodzi Ci czy metal po czasie koroduje od pasty to nie. Pasta po podgrzaniu robi się płynna a po ogrzaniu do odpowiedniej temp. rozpuszcza się w niej cyna i cynuje blaszkę lub drut lutując. nadmiar wypłyniętej pasty z miejsca lutowania i zamieniony w lut usuwam pilnikiem lub papierem ściernym (gdy przesadzę z ilością pasty), a ewetilane naddatki "nieprzetopionej" pasty usuwam patyczkiem do uszu - dla 100% pewności niekiedy patyczek zamaczam w alkocholu. Lutuję zwykłą lutownicą pistoletową z dość cieńkim grotem. A większe pojedyńcze detale (na przykład łaczenie większych płaszzczyzn, czy detal na płasko do tetalu) przez posmarowanie częsci, złożenie ich i umieruchomienie w pęsecie i podgrzanie nad zapalniczką. Radzę jedynie uważać z ilością pasty przy lutowaniu. Po podgrzaniu ciutkę wrze i lekko potrafi "zapryskać" najliższe otoczenie mini kropelkami, które zamienią się w kropelki cyny po dalszym ogrzaniu - szczególnie po ogrzewaniu zapalniczką - szybkie duże ogrzanie. Pasty wystarczy minimalne minimum.
  8. Ja używam od jakiegoś roku, albo więcej, pasty SANHA nr.3. Ale sumaryczne jest to zwykła pasta do lutowanai instalacji miedzianych. Pata spisuje się znakomicie. Wystarczy nanieść ciut, ciut pasty i podgrzać miejsce. Pasta zawiera lut i sama z siebie znakomicie lutuje spoinę, oczyszczając jednocześnie lutowane miejsce. Używam pasty do lutowanai wsztkiego, od kabli w sluchawkach po blachy fototrawione. Nawet za dobrze nie trzeba oczyszczać lutowanego miejsca, pasta sama w sobie dobrze radzi sobie z czyszczeniem, nawet starych, podśniedziałych przewodów. Wymieniona przez Ciebie pasta będze na pewno miała te same właściwości i będze się dobrze spisywać. Sumarycznie polecam. Koki jest dośc droga. Pozdrawiam
  9. Rozbrojony do granic możliwości... Dzięki! Dzień dziś mam paskudny, ale to rozbawi mnie do konca dnia... MarCiu
  10. A nie ponysłałeś żeby "szkło" koguta zrobić z przezroczystego kawłaka ramki od szybek (dowolny obły kształt możesz wytoczyć montując prent ramki w wiertarce i obszlifować pilnikiem i papierem ściernym)? Po wypolerowaniu masz jak szkło. Wystarczy pomalować przezroczystym pomarańczem i dla pewności połyskiem i masz jak prawdziwy kogut. MaCiu
  11. Peter... Z całym szacunkiem dla Twojej pracy, ale na Twoim miejscu zmył bym jeszcze raz to kurzenie asfatu i zaczoł od nowa. jakoś to tak sztuczne wygląda... Kurz widać jak był bym zamiatany szczotkami (efekt zomazywania pędzlem). Wygląda to dość nieciekawie. Moim zdaniem droga powinna być bardziej zakurzona szarością i na to dopiero pisakowy pł. Odnoście samego nanoszenia pasteli to bardziej posiłkowł bym się techniką "pukania" pionowo pędzem niż "mazów" wzdłuż. Powinno dać to zróznicowany efek cieniowania róznych miejsc a unikniesz zarazem tych maźnięć pędza. I do tego celu nadaje się raczej dość duży pędzel. Masz też dość sporą przestrzeń na makiecie i pytasz się co z tym zrobić? Ja proponuję sytację umieścić na dwu pasmowej drodze. Czyli barykada stoji ze Strykerem na jednym Papsie (tak jak stoji) a drugi pas wolny (przejezdny) W rogu za Strykerem (stoji na pasię bocznym) zrób trochę piasku i jaką stepową ubogą trawę w kępkach. W tedy droga będze szła w poprzek podstawy i w rogu za pojazdem zjadze się róg pobocza drogi. Urozmaici to całość. Drugi pas też można jakoś zagostpodarować. Nawet stawiająć jakieś zasieki czy szlaban. Może jakieś walajace się gazety czy papiery (jakieś pozostałość przeszukania na punkcie kontrolnym?)... Pozdrawiam i jak od początku wątku tak dalej czekam finału. MarCiu
  12. Nie ma problemu. Podczas Cwiczeń, czujniki znajdują się również na innym sprzęcie, nie tylko na Abramsach. Widzę iż toche wyginają Ci się cieńkie druciki na osłonie "koguta" - swoją drogą te koguty to sygnalziatory trafień. Może mają też i inną funkcję, jak sygnalziacja na drodze. Ale główna funkcja to sygnazlaicja trafień. Ale wracajac do drucików. Drut miedziany jest bardzo miękki - szczególnie tak cieńki. Tu polecił bym Ci drut mosiężny. Ale ze zdobyciem go w tak cieńkiej postaci może być problem - sam bym z chęcią nabył Ja stosuję tak zwaną srebrzankę. Jest to również drut miedziany ale posrebrzany co nadaje mu trochę większą twardość. Formuje się go również dobrze jak zwykły miedzany - nie spręzynuje, ale ma trochę lesze właściwości mechaniczne. Ja kupiłem sobie zestaw drucików na Allegro - w dziele modelarskim są takie oferty (bodajże aukcje mają tytuł druciki o małej średniczy lub coś podobnego - już nie pamiętam dokładnie) - i naprawdę polecam cena to kilkanaście zł za zestaw - druty o srednicach 0.2-0.6mm. Ewetualnie ma allegro sotępny cieńki drucik czysto srebrny. Jest znaczje twardszy i sprężysty, ale jest dość drogi. Poniżej wklejam też kila zdjęć gdzie dobrze widać tego koguta, może się przydadzą. Widać też tam coś ala zestaw granatników na przedzie. To tylko tak wygląda To jest własnie laserowa lufa. Przecież na cwiczeniach nie będą strzlać ostrą amunicją To plus seria czujników na wozach i masz zabawę w combat. Zwróc też uwagę ma nakladkę na karabinie M2 na Abramsie po tym też mozna rozpoznać iż zdjęcia pochodzą z manewrów. Pozdrawiam i iżyczę dalej tak dobrej pracy jak do tej pory. M1 to bardzo wdzięczny pojazd. A tym bardziej w końcu nie w pustynnym wydaniu Z przyjemnoscią patrzę na Twoją prace i kibicuje dalej. MarCiu
  13. Pawle mój wielki. Ja jeszcze zrobił bym mu Filtr z brązu (fajnie złamie ten zielony kolor) i zrób mu kleksologię z olejów (zółta, biała, zielona i czarna) Da fajny eket zciemnienia i wypłowienia farby. A do tego zasymuluje pył i zakurzenie. Wasz stanowczo liniowy na to. jak na koniec dodasz tochę pyłu z pigmentów będzie cacy! A i zdeka bym postukał go przy włazach i zamkach (nawet lekka ale to lekka rdzawka przy tych obiciach i rysach) W końcu to jednak używany metal i ma prawo sie zarysować A wątpię żeby co co dzień oliwili jak Teciaki Modelik cacy i prawde mówiąc jak podobał mi się M2A2 tak Twoja robota wzmaga we mnie chęć na dokończenie mojego M2 Trzyumam kciuki! MarCiu
  14. Piotrku. Ta taśma materiałowa to pasy czujników do "zabaw w wojne". Gdy laserowy czujnik na lufie przeciwnika oświetlił taki czujnik zaliczało się trafienie. Te zgrubienia to nie śruby tylko właśnie te czujniki (odbłyśniki). Zauważ iż część "ala śrub" wychodzi na panelach gdzie śrub być nie powinno i na kadłubie ich nie ma pod tą taśmą. Pozdrawiam MarCiu
  15. Luba metalowa w zestawie ale prawde mówiąc w porównaniu do plastykowej straszne uboga w szegóły. Plastykowa prezetuje się o wiele ciekawiej i stanowczo bardziej podobna do prawdziwej. Wiec tym że toczona jest w zetawie nie ma się co podniecać. MarCiu
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.