No i stało się, wszystko to wina kolegi Ironkamila
Tak się zastanawiałem nad tym modelem, że w końcu go wykopałem
A, że w sam raz pasuje do tematu oto i jest.
Model raczej archaiczny. Wydany przez Intechmod, choć na wewnętrznej stronie prawej burty widnieje napis "Heller". Ten sam model był wydawany zapewne jeszcze przez Airfix'a i ma pewnie ze 3o lat. Oczywiście posiada wypukłe linie podziału, ubogie wnętrze itd. Spory zasób malowań został w moim przypadku mocno ograniczony z racji przechowywania kartonika z kalkami w pozycji lekko zwiniętej i to akurat tej części z brytyjskimi kokardami. Z racji, że mój model zawiera oznaczenia 309 dywizjonu wnioskuję, że taki właśnie model może posiadać również Ironkamil
Model raz już był przeze mnie zaczynany, data wymalowana na polówce skrzydła sugeruje lipiec 2004r. Przed odłożeniem modelu zdążyłem jedynie zacząć kabinę i powycinać większość lotek, klap, sterów.
Jakie są plany?
Plan jest taki żeby przedstawić samolocik zdezelowany, w stanie raczej nie lotnym stojący sobie gdzieś odłogiem na pustyni. Pewnie skorzystam z tureckich oznaczeń, które przetrwały jakże brutalny sposób przechowywania kalkomanii. Może spróbuje poodtwarzać jakieś wnętrza etc. Zobaczymy na ile motywująco wpłynie na mnie fakt rozpoczęcia się w dniu dzisiejszym wakacji, choć jak wiadomo wakacje służą do robienia NIC
Dodatkowo ciąży nade mną jarzmo pozostałych rozgrzebanych modeli w liczbie sztuk trzech.
I jeszcze jedno.
Jakby ktoś miał fotki, schematy różnych pootwierań w Hurricanie to poprosiłbym.