SmokHaosu
Użytkownicy-
Liczba zawartości
465 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez SmokHaosu
-
Wargameingowy, kultowy szmatopłat (Eduard 1:72)
SmokHaosu odpowiedział SmokHaosu → na temat → [L]Galerie
Constructor Użyłem generalnie farb Humbrola takich jakie mi pasowały. Celonowane płótno (dół) to 74, zielony 116, szary jasny (dziób) 128, ciemny szary (zastrzały) 32. Brudzony olejami, błoto na ogonie, podwoziu sucha pastela, spiłowana i z odrobiną wody. krzychu-onisk Kilka modeli już kiedyś tam zrobiłem. Może na gronie ich nie pokazywałem, ale to z oczywistych powodów. Jak Cię to interesuje to na forum znajdziesz coś napewno. A no i tak jak napisałem wyżej - to nie sklejka a płótno -
Spokojnie, sido to nie szpachla.
-
Jakbyś się obawiał za grubej warstwy to możesz nawet lekko woda rozcieńczyć. Na moim ostatnim DH-2 jest chyba z pięć warstwa sido. A niektóre pewnie stanowią dwie z racji, że zanim skończyłem pokryć całość to już wyschło...
-
Jak chcesz fajnie pobrudzić silnik, rózne smary itd. to też zainteresuj sie rożnymi ewolucjami washa. Raz gęściej, raz rzadziej. Raz kropka z rozcieńczonej farby i masz na osłonie silnika skapnięty smar, tudzież inny płyn eksploatacyjny.
-
Jesli chcesz tylko małą podstawkę pod model, gdzie ma być tylko trawa z terenu to kup matę. Zawsze możesz dodatkowo plakatówkami modyfikować kolor trawy - fajnie wychodzi. Ale jeśli chcesz się bawić w jakieś błota, gdzie trawa jest tylko częścią powierzchni podstawki to kup posypkę. Znaczy się trawę elektrostatyczną. A i jeszcze pytanko jedno. Po co przecierasz na czaro gunmetalowy silnik ? Raczej ciemniejszy powinien być wewnątrz. No i co do brudzenia, nie brudź kabiny suchopędzlem (który wygląda na dosyć mokry). Lepiej zrób sobie washa. Jak zabezpieczysz sido to nic sie nie zepsuje, a i usunąć można.
-
W zasadzie to można sido nawet z pędzla kłaść. Mi się nie chce do tego aero wyciągać. Wychodzi tak samo
-
Wargameingowy, kultowy szmatopłat (Eduard 1:72)
SmokHaosu odpowiedział SmokHaosu → na temat → [L]Galerie
Avi, mam już Goworka (chwaliłem się nawet na forum) . Niestety też zawiera błędy, choćby w podawaniu liczby zwycięstw. W Bączkowskim zaletą jest duża ilość zdjęć samolotów latających w czasie wojny. Tego Goworkowi przyznać nie można. Chciałem tez nabyć z Bączkowskiego Samoloty Bombowe, ale wyszły. Tak samo z Goworka Pierwsze samoloty lotnictwa polskiego, czy jakoś tak. -
Ostach, generalnie preszajding jest najlepszy tam gdzie docelowo masz jeden kolor - trudno go zakryć w 100%. (np. spód Twojej foki) ALe tam gdzie kładziesz ze 3 kolory i to w wymyślnym kamuflażu trudno już zachować te cienie. Dlatego spróbuj postszajding, tylko nie rozcieńczaj mocno farby, a zmieszaj z lakierem bezbarwnym (oczywiście rozcieńczanie normalne jak do aero, chodzi o to, żeby czarny odpowiednio słabo krył) W ten sposób spróbuj pocieniować teraz.
-
Wargameingowy, kultowy szmatopłat (Eduard 1:72)
SmokHaosu odpowiedział SmokHaosu → na temat → [L]Galerie
Generalnie ostatnio mam straszną zajawkę na szmatoloty. Cały czas na forum przeglądam wszystkie szmaciane galerie i warsztaty. Szukam stronek w necie prawiących na ten temat itd. Nawet w książki się doposażam. No właśnie, wie ktoś gdzie można kupić Wiesława Bączkowskiego Samoloty I W.S. ?? Bo szukam i nie ma.... No i gdyby nie to, że mam taki nad zwis modeli niedokończonych oraz "do zrobienia w pierwszej kolejności" to bym już zaczynał serie szmatolatawców. Nie wykluczone, że taki poważniejszy DH-2 jeszcze będzie kiedyś. -
Generalnie nie pokazuję produkcji komercjalnych i przeznaczonych do tzw. "zabawy żołnierzykami" Jednak ten drobiażdżek spodobał mi się do tego stopnia, że postanowiłem poczynić wyjątek. Oto Airco DH-2 z Eduarda. Model tak jak piszę, do zabawy w rzucanie kostkami. Z tego powodu znacznie uproszczony - przede wszystkim brak jakichkolwiek naciągów,linek, bocznych zapasowych magazynków, paru innych rzeczy. W dodatku od dołu dziura, która wraz z zamocowaną wewnątrz "aparaturą" pozwala na nadzianie samolotu na kolejną "aparaturę", za pomocą której samolot wygląda jakby leciał. Ponad to został tez sklejony na tyle, żeby się szybko nie rozpadł w akacji, tak samo pomalowany, żeby od palcowania się nie powycierał. Przez to może miejscami wyglądać topornie i na nie dopracowany. Zainteresowanych jak wygląda w praktyce ten "lot" zachęcam do zajrzenia na stronę pracowni gdzie będzie modelik latać: http://www.pmihw.pl/news.php Mi samemu już już się bawić w to nie chce. Teraz Jankowski Junior się w to zabawia No i zdjęcia:
-
Nie koniecznie musisz zabezpieczać przed maskowaniem sido. Wystarczy jak przed przyklejeniem taśmy na model nakleisz i odkleisz ją 2-3 razy na przykład na oknie, albo innym kawałku szkła tudzież lustra (grunt żeby czystego). Wtedy i tak delikatny klej traci na sile tyle, że nie powinna odpaść dobrze położona farba. A z tymi akrylami to ja tez zawsze mam problemy. Czasem warto w ogóle odkręcić osłonę iglicy i patrzeć na bieżąco czy nie robi sie glut z wylatującej farby. W razie potrzeby przetrzeć pędzlem ze zmywaczem. Generalnie może też być tak, że masz ciśnienie bardziej pasujące pod emalie.
-
Możliwe, że najpierw odciągnąłeś, a dopiero później nacisnąłeś. Albo i szybko sie zabrudził. Sam tez tak miewam. No i przy preszajdingu najlepiej jest wpierw kolorem właściwym wypełniać puste pola pomiędzy czarnymi liniami, a potem malować po liniach, łatwiej zapanować nad powstającym cieniem.
-
No widzę Lucas ze sie poważnie realizujesz w kwestiach modelarskich
-
Zacznijmy od tego, że ta podstawka-diorama nie ma nic wspólnego z Afryką, zwłaszcza Afryką. Jeśli idzie o błoto. Zdjęcia nie najlepsze, ale widać mimo to, że błoto też średnie. Po pierwsze samego zasadniczego błota nie rób ze szpachli, bo jest za gęsta w większości przypadków. Błoto ze szpachli może być co najwyżej na spore płaskie powierzchnie (wanna czołgu etc.). Jak dobrze ubłocić układ jezdny napewno jest w tajnikach modelarstwa.
-
To żebrowanie na masce wcale nie było takie niskie. Wpasowywało się zapewne w prowadnice dookoła silnika.
-
INFANTERIEWAGEN/Ommr/SCHWERER PLATF./PANZERJÄGERWAGEN 1:35
SmokHaosu odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Rafale, a co z tymi dolewanymi na boku kółeczkami? -
Ogólnie fajnie ci idzie. No i temat taki dla ceniących się ludzi Malowanie dosyć jednak trudne sobie wybrałeś jak na pierwszy raz (tak mi wynika z tego-?). Nie do końca przekonuje mnie koncepcja z maskowaniem tła pod krzyż na kadłubie. Wtedy uzyskasz raczej bardzo ostre granice kolorów w przeciwieństwie do całej reszty malowania (no chyba, ze będziesz maskować jakimi wałkoulepnymi masopodobnymi produktami). Myślę, że trzeba tu poszukać więcej jakiegoś materiału zdjęciowego. No i + za wietrzenie silnika.
-
Chyba nie będzie ostatecznie tej kabiny co jest na fotkach bo to od iła-2 o ile się nie mylę.
-
No proszę, Jachu pokazuje sie na forum. Jak to możliwe, przecież jemu ledwo czasu styka na grono modelarskie
-
Ostach, proponuję Ci zrobić klamry moją metodą. Mimo wszystko te Twoje wydają mi się zbyt grube. Ja w swoim Bf-109 (może widziałeś ostatnio na konkursie) wykonałem klamry również z rozciągniętych ramek. Jednakże rozciągniętych na tyle ile się da, a potem z tych bardzo delikatnych patyczków lepiłem takie trójkąty "na wyrost" znaczy w środku mały trójkątny otworek, a reszta odstaje dookoła. Potem naddatek obcinałem i malowałem klamerkę. Efekt prezentuje się tak, przypominam, że to 1:72. Efekt na pewno nie taki jak w przypadku elementów foto trawionych, ale wygląda nieźle jak na samoróbkę gdzieś tam w głębi kokpitu.
-
Jak na te sznurki co w Fokkerze być powinny to nie wiem czy Twoje nie są za grube. Z reszta sam wiem, że łatwe to nie jest. Ja żeby wyciągać nitki grubości włosa trochę się z tym pomęczyłem. btw. Mam nadzieję, że jak kiedyś w końcu sam się zawezmę za szmatopłaty to tez znajdzie się tylu oczytanych
-
Cześć Piotrek. Myślę, że to Ci się spodoba o ile jeszcze nie widziałeś. jest kilka fotek wnętrza: http://www.wwi-models.org/Photos/Ger/Fok_DVII/other/Brome/
-
W kwestii gąsienic to ten model po prostu tak ma. Ale koła napędowe to są źle sklejone.
-
Pewien jesteś, że wnęki podwozia był nie malowane czyli srebrne ?
-
INFANTERIEWAGEN/Ommr/SCHWERER PLATF./PANZERJÄGERWAGEN 1:35
SmokHaosu odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
A nie łatwiej byłoby Rafale kupić samą lufę, która w modelu i tak pewno zamieniłeś na toczoną + kartonowy stelaż. Wyglądało by tak samo.
