Panowie! Tornado w Zatoce to fajny temat więc garść faktów:
Jeśli chodzi o samoloty uderzeniowe to do Zatoki Perskiej poleciały samoloty wersji GR1 i GR1A...Policzyłem." na piechotę" ,że przez 3 bazy (Muhharaq, Dhahran i Tabuk) przewinęło się podczas pierwszej wojny w Zatoce aż 65 samolotów...
Historia użycia Tornad jest o tyle ciekawa, że na miejscu wdrażano dopiero nowe typy uzbrojenia czy wyposażenia (ALARM, TIALD i nowe zbiorniki podwieszane o pojemnosci 2250 l)...Do lotów z maksymalną masą startową (czyli z dużymi baniakami i dwoma zasobnikami JP233) i zastosowania nowych rodzajów uzbrojenia wykorzystywano poligony w Omanie i Arabii Saudyjskiej)...
Pierwsze 12 Tornado GR1 wyleciało do Zatoki Perskiej 27 sierpnia 1990 z bazy RAF Brüggen w Niemczech. Samoloty leciały w trzech kluczach , każdy wspierany przez latającą cysternę. I nie byl to jak ktoś napisał 2-3 godzinny lot...Samoloty lądowały najpierw w bazie RAF Akrotiri na Cyprze a kolejnego dnia dopiero lądowały w Bahrajnie, na lotnisku Muhharraq. Pierwszoplanowym zadaniem Tornad już w tej fazie operacji ( nazywanej powszechnie Pustynna Tarcza) było niszczenie pasów betonowych z wykorzystaniem zasobników JP233. Cztery samoloty od początku bazowania w Zatoce uzbrojone w ten sposób, znajdowaly się w gotowości do unieszkodliwienia lotniska w Kuwejcie..
I takie było potem premierowe (i w pierwszych dniach wojny główne) wykorzystanie samolotów startujących z Bahrajnu i Dhahranu 17 stycznia (trzeci kompotent czyli samoloty z Tabuk wykonały pierwszego dnia wojny misję SEAD z wykorzystaniem nowego wówczas pocisku przeciwradiolokacyjnego ALARM)...Od drugiego dnia wojny samoloty w wersji GR1A z Dhahranu rozpoczęły loty na rozpoznanie a bombardowania bombami kierowanymi laserem (Paveway II) zainaugurowano 3 lutego. Cel podświetlał (jak ktoś słusznie zauważył) Buccaneer amerykańskim zasobnikiem Pave Spike...Tydzień później wykorzystano bojowo po raz pierwszy, podwieszony
pod Tornado zasobnik TIALD ( jeden z dwóch prototypów dostarczonych do Tabuk z Wielkiej Brytanii TriStarem!)...Samoloty wykorzystywały też konwencjonalne 1000 funtowe bomby lotnicze...To pokrótce o zastosowaniu bojowym...
"Zmywalny" kamuflaż Desert Pink naniesiono na standardowe szaro-zielone malowanie jeszcze w bazie, w Niemczech a nie w Zatoce...Podobnie było z samolotami z wysp - malowano je przed wylotem. W Zatoce wykonywano podmalówki i oczywiscie wszystkie " nose arty" (a było tego naprawdę dużo)...
Pozdr.